Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Morderstwo w pensjonacie

Wydawnictwo: Psychoskok
7,09 (35 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
5
9
3
8
6
7
9
6
7
5
2
4
1
3
1
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379006557
język
polski
dodała
Aneta

Pogodna jesień na Pomorzu. Do pensjonatu prowadzonego przez energiczną Alicje Figiel przybywają goście. Zaprasza ich tam Oskar Miler, wybraniec Fortuny. Niedawno wygrał miliony na loterii i teraz zamierza zmienić swoje życie. Ale po burzliwej nocy Oskara nie ma już wśród żywych. Była żona Lidia, obecna kochanka Lola, przyjaciel Janusz, podwładni Adrian i Łucja tworzą zamknięty krąg...

Pogodna jesień na Pomorzu. Do pensjonatu prowadzonego przez energiczną Alicje Figiel przybywają goście. Zaprasza ich tam Oskar Miler, wybraniec Fortuny. Niedawno wygrał miliony na loterii i teraz zamierza zmienić swoje życie. Ale po burzliwej nocy Oskara nie ma już wśród żywych. Była żona Lidia, obecna kochanka Lola, przyjaciel Janusz, podwładni Adrian i Łucja tworzą zamknięty krąg podejrzanych. Niespodziewanie, niczym nieproszony gość do pensjonatu przybywa atrakcyjny mężczyzna, Feliks. Czy to on jest mordercą? Inspektor Biegun, rozgadany i nadpobudliwy, nie wie jeszcze, że nie skończy się na jednej zbrodni… Alicja podejmuje trud samodzielnego śledztwa, lecz i jej życie zaczyna być w niebezpieczeństwie…

 

źródło opisu: www.psychoskok.pl

źródło okładki: www.psychoskok.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (70)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1268
awiola | 2016-12-29
Na półkach: Mój patronat medialny
Przeczytana: 29 grudnia 2016

"Alicja Figiel jest kobietą czynu".


Dobry kryminał to lek na wszystko – na nudę, na brzydką pogodę, na zły nastrój, na chwilową potrzebę relaksu. Dobry kryminał potrafię przeczytać w ciągu jednego, długiego wieczoru. Tak było właśnie w przypadku tej książki, której okładka zupełnie nie sugeruje, czego można się po niej spodziewać. Może jedynie zainteresować miłośników kotów – gdyż takowe widoczne na okładce występują w fabule pod postacią Imbryka i Hunctwota. Śmieszne imiona dla zwierzaków – dalej jest jeszcze śmieszniej.

Pola Andrus to matka trójki dzieci i opiekunka dwójki kotów, która mieszka i pracuje w dużym mieście. Pasjonuje się kryminałami, które chętnie czyta oraz zagadkami, które zaczyna sama wymyślać. "Morderstwo w pensjonacie" to jej trzecia książka, ale równocześnie pierwsza, którą zdecydowała się wydać.

Alicja Figiel to kobieta w średnim wieku, która prowadzi pensjonat nad polskim morzem. Pewnego dnia zjawiają się u niej Oskar Miller, który wygrał właśnie fortunę...

książek: 574
Aneta | 2016-03-16
Na półkach: Przeczytane

Wieś trzydzieści kilometrów od morza, pogodny październik. Do pensjonatu położonego nad jeziorem przyjeżdża grupa gości zaproszonych przez Oskara Milera. Jest wśród nich jego była żona, aktualna kochanka, przyjaciel z dawnych lat, a także dwoje pracowników firmy farmaceutycznej. Okazuje się, że Miler wygrał miliony na loterii i zamierza diametralnie odmienić swoje życie. Następuje zderzenie jego oczekiwań z nadziejami, z jakimi przyjechali goście. W bardzo krótkim czasie Oskarowi udaje się wzbudzić niechęć do siebie nawet obojętnym dotąd ludziom… W niedzielny poranek po burzliwej nocy nikt nie może znaleźć gospodarza. Wreszcie na jego ciało natrafia Alicja Figiel, osoba zarządzająca pensjonatem. Rozpoczyna się śledztwo, w którym podejrzani stanowią klasyczny, zamknięty krąg, niespodziewanie wzbogacony dodatkowym osobnikiem z rodziny zmarłego. Każdy z nich miał motyw, by pozbyć się Milera…

Śledztwo prowadzi Jacek Biegun, człowiek gadatliwy i nadpobudliwy. Zirytowana działaniami...

książek: 574
Aneta | 2017-04-24
Na półkach: Przeczytane

Powieści kryminalne potrafią w sobie rozkochać na wiele sposobów. Jedni cenią lekką rozrywkę, inni ukazywanie problemów społecznych: jedni lekki język i humor, inni ciężką atmosferę i napięcie. Kochamy w nich intrygi, niespodziewane zwroty akcji, barwnych bohaterów. Zachwycają nas intrygą, schematem zbrodni, nieoczekiwanymi zwrotami akcji, zachowaniem bohaterów.
Kryminały, to ksiązki, które można czytać „na raz”, z zapartym tchem, bardzo wciągają i wywołują skrajne emocje. Bynajmniej nie chodzi o rozwiązanie zagadki czy wyłapanie wskazówek. Klimat, który często przytłacza, przygnębia, przeraża, męczy – taki klimat wyczuwalny jest tylko w kryminałach, jest on jakby wpisany w ten gatunek.


„Morderstwo w pensjonacie” autorstwa Poli Andrus to ciekawa pozycja w kategorii kryminału, napisana lekkim piórem.
Ciekawe postaci, pieniądze, romans, skomplikowane układy i śmierć. Śmierć, która wywołuje w bohaterach przeróżne emocje, dziwne zachowania ale także chęć rozwiązania zagadki i...

książek: 335
Katarzyna Katt | 2017-01-16
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 22 grudnia 2016

"Morderstwo w pensjonacie" jak sam tytuł wskazuje, nie będzie zwyczajną powieścią. To typowy kryminał ze śledztwem i rozwiązywaniem tajemnicy zabójstwa. Czy aby jednak historia ta jest taka typowa? Zdecydowanie nie. Połączenie powieści kryminalnej, wraz z zabójczym i niezwykle wesołym i humorzastym charakterem głównej bohaterki sprawia, że cała mieszanka w tej książce jest strzałem w dziesiątkę.
Wspomnianą już przeze mnie główną bohaterką jest Pani Alicja Figiel, nazwisko adekwatne do całokształtu postaci, kobieta o pozytywnym nastawieniu, prowadzi przyjemny i ciepły pensjonat nad morzem. Bardzo podobała mi się kreacja tej postaci, nie była to typowa starsza kobieta, stereotypowa babcia z drutami w ręce. To kobieta, która dobrze wie czego chce, ubiera się jak chce i robi wszystko to aby być szczęśliwą pomimo swojego wieku. Jej spokojne życie zostaje zakłócone wówczas gdy wraz ze swoimi gośćmi zjawia się Pan Oskar Miller. Mężczyzna jak się później okazuje zaprosił wszystkich,...

książek: 6631
Kaga | 2016-12-23
Na półkach: Posiadam: Recenzenckie
Przeczytana: 19 grudnia 2016

//Opinia do przeczytania również na: http://kaginbooks.blogspot.com/2016/12/34-morderstwo-w-pensjonacie-pola-andrus.html

Są kryminały i Kryminały. Ot, co! A że ja się z kryminałami nie lubię (tymi przez małe "k"), to podchodziłam do tej pozycji jak pies do jeża. Niby ok, ale paluchem trącałam, i jakoś szłam dalej, uznając, że to jednak poczeka. Poczekało szalone kilka godzin...
A ja usiadłam. Z kawą w kubku koło siebie, z kocykiem wokół mnie, z poduchą za plecami. I... przyznaję się. Oto dostałam bowiem Kryminał, na którym śmiałam się tak, że dostałam kolki...
Tak. Zdarza mi się taka sytuacja, w której ja, osoba podobno absolutnie ponura, cyniczna i do cna marudna — mam ubaw (w chwili pisania tej recenzji wciąż śmieję się w duszy z innej książki, stay tunned!). W dodatku na kryminale. Świat się kończy, idą święta. Fakt, idą, kalendarz nieubłaganie pokazuje, że wigilia już za dwa dni (przypominam, chwila pisania tego posta), ale to nie ma nic do rzeczy. Ważne, że przekonałam się...

książek: 9
MartaM | 2016-04-01
Na półkach: Ulubione
Przeczytana: 26 marca 2016

Ech, przyznam się, co mnie skłoniło do zakupu książki - ta śliczna okładka. Ale przekonałam się, że było warto! Po opisie spodziewałam się przyjemnej, lekkiej powieści dla kobiet, idealnej do wieczornego kieliszka wina czy filiżanki gorącej herbaty. I tak, "Morderstwo w pensjonacie" świetnie spełniło to zadanie, ale otrzymałam znacznie więcej! Z czystym sumieniem mogę polecić tę powieść wszystkim, którzy są smutni czy przygnębieni, bo ta książka poprawia nastrój. Kapitalna jest zwłaszcza główna bohaterka, energiczna i zdecydowana babka w średnim wieku (czy tylko ja mam już dość przebojowych dwudziestolatek?), to jest "w swoich najlepszych latach". :) W większości scen, w których występuje można zrywać boki ze śmiechu, bo bezkompromisowa natura pani Figiel i jej niewyparzony język bez przerwy pakują ją w jakieś tarapaty. Piękne jest Pomorze, w którym to regionie mieszka nasza bohaterka, tajemnicze jest miasteczko o bardzo odpowiedniej nazwie Pustkowie, w którym mieszkają...

książek: 519
Wielbicielka-książek | 2017-01-10
Na półkach: Przeczytane

Przyznaję, że w momencie otrzymania zapowiedzi wydawniczych zwróciłam uwagę na powieść "Morderstwo w pensjonacie", bowiem zdecydowanie przyciąga wzrok oprawa książki w kolorze soczystej zieleni, dodatkowo z rudymi kotami (może raczej kocurami). Zwyczajnie nie da się przeoczyć tej okładki. Ale szczerze mówiąc, nie zainteresowała mnie na tyle, aby sięgnąć po tę pozycję. Aczkolwiek, kiedy po jakimś czasie zapoznałam się z opiniami o niej, to nabrałam ochoty na jej lekturę. I bardzo się cieszę, że się zdecydowałam. To komedia kryminalna, która zapewniła mi niesamowitą rozrywkę, niejednokrotnie wprawiła w zdumienie, kilkukrotnie zmyliła i wielokrotnie doprowadziła ze śmiechu do łez. Zapraszam na recenzję :)

Autorka mieszka i pracuje w dużym mieście, opiekując się trojgiem dzieci i dwoma kotami. Od lat jej pasją są kryminały i wszelkie zagadki. Tajemnice Agathy Christie, Josephine Tey, Colina Dextera, Iana Rankina, zagadki obfitującego w zbrodnie hrabstwa Midsomer, no i niezrównanego...

książek: 12
Karomila | 2016-07-13
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 13 lipca 2016

Najlepsza książka, jaką ostatnio czytałam. Wciąga od pierwszej strony, i od pierwszej strony wywołuje uśmiech prawdziwego rozbawienia na ustach. Zresztą, banan nie zszedł mi z twarzy przez większość czasu czytania. A że książka jest dość długa - 500 stron e-booka - to całkiem sporo, zyskałam parę godzin czystej radości z czytania. A tego właśnie szukałam - odrobiny relaksu po pracy!
Główna bohaterka Alicja jest energiczna i zaradna, kiedy się pojawia, od razu poprawia mi się humor, pokochałam jej dwa koty, Imbryka i Hunctwota, no i uznałam, że sama muszę adoptować kotka. Tłem dla powieści są piękne pejzaże Pomorza. Poza tym w tej książce znajdziecie ciekawą kryminalną zagadkę, uroczego pana inspektora, mrocznego nieznajomego, sierżanta z zamiłowaniem do pączków (a jak na ironię sierżant jest chudy jak szczapa!) no i przyzwoitą ilość trupów. Polecam wielbicielom kryminałów i nie tylko!

książek: 702
CzytAśka | 2016-06-26
Na półkach: 2016
Przeczytana: 26 czerwca 2016

Eeeee, no nie... z bólem dotarłam do 20% i rzucam. Czuję się zrobiona w konia przez opinie na lubimyczytać.

Denerwująca główna bohaterka - narratorka. Jej przemyślenia budzą podejrzenia o bliskie pokrewieństwo z siostrą ze Szpitala na peryferiach (tak, tak, tą od gołębicy). Nudni pozostali bohaterowie i idiotyczne związki. Beznadziejnie głupi kandydat na ofiarę (nie dotarłam do zabójstwa) i jeszcze głupsze jego satelickie otoczenie. Już wiem kto zginie i kto zabił. Atmosfera dęta, aż piszczy. Nie będę czytać książki z powodu wspominanych czasem dwóch kotów, które robią najlepsze wrażenie.

Szkoda czasu.

książek: 439
pulcinella | 2016-06-17
Na półkach: Przeczytane

Bardzo pogodny kryminał z dostateczną ilością trupów i sympatyczną bohaterką, starającą się rozwiązać zagadkę i pomóc przystojnemu inspektorowi:)

zobacz kolejne z 60 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd