Flower. Jak kwiat

Okładka książki Flower. Jak kwiat autorstwa Elizabeth Craft, Shea Olsen
Okładka książki Flower. Jak kwiat autorstwa Elizabeth Craft, Shea Olsen
Shea OlsenElizabeth Craft Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie literatura obyczajowa, romans
320 str. 5 godz. 20 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Flower
Data wydania:
2017-02-17
Data 1. wyd. pol.:
2017-02-17
Liczba stron:
320
Czas czytania
5 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788308063132
Tłumacz:
Maria Jaszczurowska
Ona miała plan. Wtedy spotkała jego…
Osiemnastoletniej Charlotte nie w głowie chłopaki, randki i wielkie miłości. Ma jasno określony plan i dopnie swego. Pójdzie na studia, zrobi karierę, udowodni coś rodzinie, a przede wszystkim sobie. Przecież zawsze wiedziała, czego chce, a zwłaszcza, czego chce uniknąć – głupich, nastoletnich zauroczeń, złamanego serca, niechcianej ciąży. Gdy w jej życiu pojawia się ON, nagle o wszystkim zapomina…

A zjawia się znikąd. Wkracza do jej świata bez uprzedzenia czy pytania. Z dnia na dzień wywraca jej poukładane życie do góry nogami. Ale takim chłopakom się nie odmawia. Tate jest przystojny i pewny siebie. Ma niski, zmysłowy głos, za którym – jak się okazuje – kryje się niejedna tajemnica. Czy Charlotte go posłucha? (Którego głosu posłucha Charlotte? Tate’a czy swojego serca?)

Flower jest historią uczucia, które nie powinno rozkwitnąć. To zderzenie dwóch, zupełnie różnych światów. To w końcu miłość, która – jak zwykle – przychodzi niespodziewanie i przynosi ze sobą trzęsienie ziemi.
Średnia ocen
6,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Flower. Jak kwiat w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Flower. Jak kwiat



8246 3796

Oceny książki Flower. Jak kwiat

Średnia ocen
6,1 / 10
367 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Flower. Jak kwiat

avatar
596
338

Na półkach:

Miłość może zniszczyć człowieka. Może odebrać mu wszystko.

Czasami w życiu tak jest, że nie można być z kimś, kogo się kocha.

Miłość może zniszczyć człowieka. Może odebrać mu wszystko.

Czasami w życiu tak jest, że nie można być z kimś, kogo się kocha.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
645
312

Na półkach: , , , , , ,

Sympatyczna. Główna bohaterka jest dość głupia, ale otoczenie nas kształtuje, więc ma to sens. Rzadkie spostrzeżenie, że człowiek, który za wszelką cenę stara się nie być swoim rodzicem, nigdy nie będzie sobą. Toksyczne rodziny nie pozostawiają wiele miejsca na dbanie o siebie samego. Im dalej tym lepiej i głębiej. Na początku książka robiła wrażenie płytkiej opowieści o pierwszej miłości. Zdecydowanie się nie rozczarowałam na tej pozycji. Szybko się czyta, prosta, wciągająca i nawet można polubić pod koniec bohaterów.

Sympatyczna. Główna bohaterka jest dość głupia, ale otoczenie nas kształtuje, więc ma to sens. Rzadkie spostrzeżenie, że człowiek, który za wszelką cenę stara się nie być swoim rodzicem, nigdy nie będzie sobą. Toksyczne rodziny nie pozostawiają wiele miejsca na dbanie o siebie samego. Im dalej tym lepiej i głębiej. Na początku książka robiła wrażenie płytkiej opowieści o...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
82
15

Na półkach:

Książka super. Trzeba jednak zauważyć, że jest to książka dla troszkę młodszych czytelników.

Książka super. Trzeba jednak zauważyć, że jest to książka dla troszkę młodszych czytelników.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

799 użytkowników ma tytuł Flower. Jak kwiat na półkach głównych
  • 483
  • 308
  • 8
169 użytkowników ma tytuł Flower. Jak kwiat na półkach dodatkowych
  • 123
  • 15
  • 11
  • 6
  • 5
  • 5
  • 4

Czytelnicy Flower. Jak kwiat przeczytali również

Początek wszystkiego Robyn Schneider
Początek wszystkiego
Robyn Schneider
Na każdego czai się jego osobista tragedia. Kim chcemy być w jej konsekwencji? W jaki sposób damy się jej ukształtować? Każde życie (…) ma tę jedną chwilę, kiedy staje się wyjątkowe – chwilę, po której wydarzy się wszystko, co naprawdę ma znaczenie – pisze autorka, na kartach dość prostej powieści, ukazującej dwa odmienne podejścia do Świata, który łamie każdego i potem niektórzy są jeszcze mocniejsi w miejscach złamania (E. Hemingway). Musimy zacząć od uświadomienia sobie faktu, iż „Wszystko umiera zbyt prędko. Powiedz, co ty zamierzasz zrobić. Ze swoim życiem, dzikim i cennym?” (M. Oliver). Mamy (jakiś) wpływ na to, jak ukształtują nas osobiste tragedie, wymieranie w nas ludzi, wydarzeń i myśli. Co z tym zrobić Możesz wrzeszczeć jak barbarzyńca nad dachami świata… Albo wytrzymać kolejne pociski zawistnego losu… Albo wypłynąć z bezpiecznej przystani… Albo wyruszyć na poszukiwanie nowego świata... Albo się zbuntować, gdy światło się mroczy. Na kartach powieści poznajemy dwoje bohaterów, ukazujących dwie odmienne postawy: » Ezra jest popularnym gościem, kumplującym się z elitą, imponującym wszystkim. W wyniku wypadku samochodowego traci możliwość regularnego treningu, co wyolbrzymia do rangi utraty swojego statusu i wartości. Poszukuje siebie – nowego siebie. » Cassidy jest członkinią koła debatanckiego, przyjezdną z innego college’u. Wkracza w życie nowej szkoły, wprowadzając swoje porządki i inspirując kolejnych bohaterów. Poszukuje sposobu, żeby poradzić sobie ze śmiercią swojego brata – jej osobistą tragedią. Ezra i Cassidy poznają się i zaprzyjaźniają. Odtąd wiele zaczyna się w nich zmieniać. Ezra daje Cassidy poczucie bezpieczeństwa, odskocznię od jej tragedii, wprowadza do jej życia nową jakość. Cassidy staje się dla Ezry punktem zaczepienia w poszukiwaniu uznania swojego nowego siebie, nowego statusu, ale przede wszystkim jest dla niego ogromną inspiracją - użyczyła iskry albo mocniej roznieciła ogień, ale płomień był mój. Ezra zauważa, jak wiele traci w swoim życiu, pozostając w sferze powierzchowności, nie schodząc nigdzie głębiej. Cassidy kształtuje w nim od zera głębię egzystencji: nie jestem pewien, czy byłbym w stanie określić ten konkretny moment, kiedy zaszła we mnie nieodwracalna zmiana. Teraz myślę nawet, że to był nie moment, tylko proces. Nie byłem już (…) złotym chłopcem, może jakiś czas wcześniej przestałem nim być, ale im więcej godzin spędzałem z Cassidy, tym mniej mi to przeszkadzało. Cassidy, choć twierdzi, że jest smutną, samotną frajerką, która za dużo się uczy, odpycha od siebie ludzi i chowa się w swoim nawiedzonym domu, zyskuje przyjaźń Ezry, który cieszy się nią, nie żywiąc wobec niej żadnych oczekiwań. Buduje sobie jej wyobrażenie, którego podtrzymywanie z kolei ją uzależnia; choć jednocześnie pozostaje wobec niej zupełnie szczery i ufny - bez wzajemności. Zakochują się w sobie – Cassidy dla Ezry jest taka piękna, że ledwie mogłem to wytrzymać – nie dziwne, skoro była tak swobodna i pełna naturalnego wdzięku, że to aż bolało. Ezra dla Cassidy, uważającej miłość za największą ze wszystkich możliwych katastrof, staje się nową nadzieją na wyzwolenie od przygnębiających, osobistych przekonań o konieczności wiecznego znoszenia konsekwencji niemożliwej do zapomnienia tragedii. Losy obojga bohaterów splatają się wokół dwóch tragedii, którym muszą stawić czoła – śmierci brata Cassidy (w której uczestniczy Ezra),ale też śmierci psa Ezry, którą obserwują oboje na własne oczy. Wydarzenia, które mają potencjał, by ich złączyć, stają się ścianą pomiędzy nimi. Wznosi ją w zasadzie jedynie Cassidy. Ezra widzi to tak, że każdy ma swoją tragedię (…) – zauważa nawet pozytywnie, że inaczej (…) nie poznałbym Ciebie. Chce naprawić każdy bałagan, bo strasznie tęskni; dostrzega, że Cassidy za nim też. Wie, że nie chcą i nie powinni się rozstawać – że to nieumiejętność otwartości na wspólne przeżywanie swoich tragedii, zamyka oboje. Cassidy więzi się kurczowo w swoim wewnętrznym więzieniu - wraca do swojego panoptykonu, z którego nigdy tak naprawdę nie uciekła (…) To była największa porażka wszystkiego, czym sama była: więzieniem, które sama sobie zbudowała, bo nie potrafiła okazać jakiejkolwiek niedoskonałości. Więc płynęła przez życie, jak duch, wiecznie próbując uciec – nie przed innymi, ale przed samą sobą. Była skazana na więzienie cudzych oczekiwań, bo za bardzo się bała – albo nie chciała – zmienić naszych niedoskonałych wyobrażeń na jej temat. Odpycha Ezrę, bo to łatwiejsze niż szczerość. Ucieka od konieczności spojrzenia w oczy i wyznania. Jednocześnie, nie ma już dokąd uciec, bo w całym swoim otoczeniu widzi tylko własną tragedię. Bohaterowie siedzą w bolesnym sillage prawdy (…) w tym wspólnym smutku, w tej kolektywnej żałości, oboje zadając sobie to samo pytanie bez odpowiedzi: „Co jeszcze można było zrobić?” Cassidy rozstaje się z Ezrą, nie mogąc już znieść tego, jak bardzo stał się on dla niej tożsamy z jej osobistą życiową tragedią. Chce, żeby ją znienawidził. Twierdzi, że przenikamy przez cudze życie jak duchy i zostawiamy po sobie wspomnienia o ludziach, którzy tak naprawdę nigdy nie istnieli (…) Ale koniec końców to my decydujemy, jak inni mają nas widzieć. A ja wolałabym zostać źle zapamiętana, niż akurat Ciebie unieszczęśliwić. Ezra cierpi, zawieszony między błaganiem o zaufanie; tęsknotą za związkiem, który szedł gładko naprzód; potrzebą prawdy, na której można zbudować nowy początek i podstawę jej szczęścia. To wszystko zostaje jednak odrzucone przez zamkniętą w swoim wewnętrznym więzieniu Cassidy, niezdolną (jeszcze?) do przezwyciężenia swojej tragedii. Powieść stawia bardzo zasadne pytanie o to, co czeka nas w przyszłości, kiedy już poradzimy sobie z naszymi osobistymi tragediami i udowodnimy, że ostatecznie można je przetrwać. Będzie to nowy start, który egzystowanie zamienia w życie? Czy raczej kolejna ucieczka w lochy swojego panoptykonu?
Miłosz Kozikowski - awatar Miłosz Kozikowski
ocenił na71 rok temu
Skaza Cecelia Ahern
Skaza
Cecelia Ahern
Co łączy "Niezgodną", "Las zębów i rąk", "Igrzyska śmierci" oraz "Skazę"? - DYSTOPIA. To książki fantasty dla młodzieży ukazujące, co może się wydarzyć, jeżeli będziemy tworzyć za wielką przepaść pomiędzy tym, co dobre a złe, moralność straci pozytywne wartości, a wolność słowa przestanie istnieć. Pesymistyczny obraz tego, co może czekać nas samych. (nie mylić z post apocalyptic) Siedemnastoletnia Celestine zostaje ukarana za ludzki odruch - próbuje pomóc mężczyźnie, który umiera. Problem polega na tym, że on jest Naznaczonym - zesłany na społeczny margines i pozbawiony praw za czyn przez społeczeństwo nieakceptowalny. Niestety żyje w świecie, którym rządzi strach - strach przed tym, że każdy twój krok, słowo a nawet myśl mogą być uznane za złe. Teraz ona będzie najbardziej Naznaczoną osobą w historii za dobry uczynek. Czy nieprawidłowość wygra? Czy ludzie będą mogli nadal traktować innych jak zwierzęta? To było moje drugie podejście do tej książki. Pierwszy raz było to w grudniu i po kilku rozdziałach odłożyłam ją na półkę, mówiąc, że do niej nie wrócę. Nigdy nie mów nigdy. Wczoraj spróbowałam znów... i przeczytałam całość w 9 godzin. Treść pochłonęła mnie doszczętnie do tego stopnia, że gdy po ostatnim rozdziale wyskoczyły mi podziękowania od autorki, pytałam się, gdzie ciąg dalszy. Nie jestem bohaterką. Gdybym nią była, ten mężczyzna nadal, by żył.... Autorka stworzyła świat o bardzo złożonym prawie, dlatego wprowadzanie nas do niego jak i życia głównej bohaterki zajmuje prawie sto stron. Niektórych może to znudzić, jednak ma to większy sens i jest znaczące dla dalszej historii. Jedna decyzja postaci rzutuje na ich przyszły los. Bohaterów nie jest za wiele, za to są bardzo dobrze wykreowani. Rozumiemy poczynanie każdego z nich i łatwo dostrzegamy potrząsające nimi emocje. Jednak żadna nie z postaci nie może się równać Celestine. Jest ona bardzo autentyczna, jakby autorka wzorowała się na żywej istocie. Jest odważna, ale naturalnie odważna. Boi się wtedy, kiedy powinna. Nie kryje łez i bólu. Po prostu nie ukrywa uczuć. Nie mamy tu sztucznej superBohaterki bez uczuć, lecz inteligentną nastolatkę z krwi i kości. Chociaż potrafi zachować się, jak dorosła powtarza, że zmusza ją do tego sytuacja, a sama chciałaby robić to co jej rówieśnicy. C. Ahern porusza wiele ważnych i delikatnych spraw, które możemy obserwować na co dzień, ale nie urosły jeszcze do rangi i momentu, w których jesteśmy za nie karani. Pod tą fantastyką, kryje się wiele ciężkich moralnych prawd (jak w każdej dystopii - kontrolowani i zastraszani prędzej czy później się zbuntują),nad którymi powinniśmy zacząć się zastanawiać. Po przeczytaniu całości książki doszłam do wniosku, że jej opis jest z kosmosu i ni jak ma się do jej zawartości. Praktycznie nic z niego nie pojawia się w pierwszej części, a do tego zawiera spoilery. Zapraszam was na mojego Facebooka oraz Instagrama :)
skazani_na_czytanie - awatar skazani_na_czytanie
ocenił na71 rok temu
Miłość za wszelką cenę Louisa Reid
Miłość za wszelką cenę
Louisa Reid
Audrey to główna bohaterka, która razem z mamą i bratem przeprowadza się do nowego miasta, licząc na nowy początek. Szybko okazuje się jednak, że nie da się tak łatwo uciec od problemów, zwłaszcza gdy w jej życiu pojawia się tajemnicze „Coś”, symbolizujące mrok i trudne emocje. Dziewczyna jest zagubiona, zamknięta w sobie i bardzo podatna na wpływ matki, która kontroluje jej życie. W pobliżu pojawia się Leo – chłopak, który stopniowo zaczyna odgrywać ważną rolę w jej codzienności. Ich relacja rozwija się powoli i pokazuje, że nawet w trudnych sytuacjach można odnaleźć wsparcie w drugiej osobie. Historia jest bardzo ciężka i momentami trudna w odbiorze. Szczególnie poruszające jest to, w jaki sposób traktowana jest główna bohaterka. Czytając, można odczuwać frustrację, ponieważ Audrey nie próbuje zawalczyć o siebie i często podporządkowuje się matce. Widać jednak, że jej postawa wynika z troski o młodszego brata – dziewczyna boi się, że jeśli się sprzeciwi, to właśnie on może zająć jej miejsce i zostać obciążony problemami. To sprawia, że bohaterka jeszcze bardziej się poświęca i zamyka w sobie, co budzi smutek i współczucie. Relacja z Leo daje jej chwilę wytchnienia, ale jednocześnie pokazuje, jak trudno jest jej zaufać i uwierzyć, że może być inaczej. Styl autorki jest emocjonalny i mocno oddziałuje na czytelnika. To bardzo mocna książka emocjonalnie, która porusza trudne tematy, takie jak toksyczne relacje rodzinne, poczucie winy i brak wiary w siebie. Podczas czytania można odczuwać smutek, napięcie i bezsilność, obserwując, jak bohaterka stopniowo się poddaje. Jednocześnie historia skłania do refleksji nad tym, jak ważne jest wsparcie i odwaga w walce o własne szczęście. To opowieść, która zostawia po sobie wiele emocji i długo pozostaje w pamięci, ponieważ pokazuje, jak skomplikowane mogą być relacje i jak cienka bywa granica między troską a kontrolą. Okładka książki dobrze oddaje jej mroczny i emocjonalny charakter, podkreślając, że jest to historia wymagająca i poruszająca.
Zaczytanaola90 - awatar Zaczytanaola90
ocenił na616 dni temu
Piosenki o dziewczynie Chris Russell
Piosenki o dziewczynie
Chris Russell
Książka jest pisana w taki sposób, że wciąga nas błyskawicznie. Gdybym nie musiała spać, przeczytałabym ją całą na raz😍 Było to cudowne lekarstwo na słabszy nastrój. Czyta się ją lekko i przyjemnie, łatwo pozwala oderwać myśli od otoczenia. To zdecydowanie idealna pozycja na zastój czytelniczy. Pozornie płytki temat urozmaica jednak tajemnica pochodzenia tekstów piosenek zespołu. Niestety, główna bohaterka była dla mnie przykładem braku logicznego myślenia. Całkowicie niezrozumiałe było to, że gdy otrzymała ofertę robienia zdjęć na koncercie, o niczym nie powiedziała ojcu (z którym miała dość dobre relacje),tylko od razu postanowiła go okłamać. Żeby jeszcze chociaż był zawarty jakiś monolog wewnętrzny, rozważania, co powinna zrobić albo rozmowa z tatą. Cokolwiek, co wytłumaczyłoby jej decyzję. Ale nie, przecież lepiej się wymykać raz za razem i głupio mieć nadzieję, że nigdy się to nie wyda... 🤦‍♀️ Chociaż tyle, że w drugiej połowie książki zrobiła trochę postępy i lepiej podążało się jej tokiem myślenia. Akcja znacznie rozkręciła w kilku ostatnich rozdziałach, zakończenie było otwartej, więc chciałam od razu sięgnąć po kontynuację. I tu przykre zaskoczenie: druga część nie została wydana po polsku. Pozostaje zdobyć jakoś wersję angielską. A jeśli ktoś nie umie angielskiego, to niestety nie jest w stanie dowiedzieć się, co się stanie dalej😭 Pozostaje mieć nadzieję, że jakieś wydawnictwo nas kiedyś uratuje.
skrzydlateksiazki - awatar skrzydlateksiazki
ocenił na65 lat temu
Coś o tobie i coś o mnie Julie Buxbaum
Coś o tobie i coś o mnie
Julie Buxbaum
Jassie Holmes, glowna bohaterka, to inteligentna, oczytana nastolatka, ktorej swiat nagle staje do gory nogami. Jej ojciec zeni sie ponownie, z bogata, dystyngowana kobieta z wyzszych sfer i Jessi przeprowadza sie na drugi koniec kraju, zaczyna nauke w prestizowym liceum, do ktorego jej styl bycia nijak pasuje. Jessi czuje, ze odstaje od reszty, ciagle jest ofiara kpin i wyzwisk. Sprawy nie polepsza fakt, ze jej relacje z ojcem psuja sie, macoche ledwo zna, a jej przyszywany brat to totalny palant. Jessi teskni za dawnym zyciem, przyjaciolmi, przezywa smierc mamy. W krytycznym momencie pojawia sie On, tajemniczy Ktos, wirtualny Przyjaciel, ktory wyciaga ku niej pomocna reke, wprowadza w zwariowany swiat szkoly. Bohaterowie zasypuja sie mailowa korespondencja, niezobowiazujace rozmowy szybko przeradzaja sie w przyjazn, a kolezenstwo w platoniczne uczucie. Tajemniczy ktos, wie o Jessi wszystko, kim jest, jak wyglada, jak sie zachowuje. Jessi o nowym przyjacielu nie wie nic, mimo tego szybko obdarza go sympatia. Jessi z czasem znajduje sojusznikow, zaprzyjaznia sie z kilkoma osobami, i ma nadzieje ze szosty zmysl podpowie jej tozsamosc wirtualnego ukochanego. Ale, przed nia daleka, wyboista droga, wiele smiesznych peryperii i wylanych lez. Czy Jessi odnajdzie sie w nowym swiecie posh? Czy zaprzyjazni sie z przyszywanym bratem i macocha? Czy uda jej sie pojednac z ojcem? I w koncu, czy odkryje tozsamosc "Ktos Nikt"? Siegnijcie po ksiazke, przekonacie sie. Mimo, ze jest schematyczna, przemyca wiele wartosci.
Andzik1988 - awatar Andzik1988
ocenił na62 lata temu
Chłopak z innej bajki Kasie West
Chłopak z innej bajki
Kasie West
"𝓤𝓬𝔃𝓾𝓬𝓲𝓪, 𝓸 𝓬𝔃𝔂𝓶 𝓶𝓸𝔃̇𝓮 𝓼𝓲𝓮̨ 𝓴𝓲𝓮𝓭𝔂𝓼́ 𝓹𝓻𝔃𝓮𝓴𝓸𝓷𝓪𝓼𝔃, 𝓶𝓸𝓳𝓪 𝓭𝓻𝓸𝓰𝓪 𝓬𝓸́𝓻𝓮𝓬𝔃𝓴𝓸, 𝓶𝓸𝓰𝓪̨ 𝓫𝔂𝓬́ 𝓷𝓪𝓳𝓴𝓸𝓼𝔃𝓽𝓸𝔀𝓷𝓲𝓮𝓳𝓼𝔃𝓪̨ 𝓻𝔃𝓮𝓬𝔃𝓪̨ 𝓷𝓪 𝓽𝔂𝓶 𝓼́𝔀𝓲𝓮𝓬𝓲𝓮". ✧ Proszę Państwa, oto Kasie West, którą UWIELBIAM. Jeśli zapytacie mnie, kto jest moją ulubioną autorką młodzieżówek, bez zawahania się powiem, że Kasie ❤️ To nie znaczy jednak, że każda z jej książek skradła moje serce. Ta miłość spotkała na swej drodze już kilka małych wybojów… ale “Chłopak z innej bajki” nie jest jednym z nich. To moim skromnym zdaniem absolutnie idealna młodzieżówka. Bawiłam się przecudownie. Były motylki, śmiech i łzy wzruszenia 😍 ✧ Caymen cały swój czas dzieli pomiędzy szkołę i pracę w sklepie z porcelanowymi lalkami, który prowadzi z mamą. Jej wybitną i nie tak tajną bronią jest sarkazm. Ma proste i dość nudne życie. Aż do sklepu nie wchodzi on. Xander. Chłopak, który być może ma sporo zalet, ale ma też jedną wadę - jest bogaty. Co dla Caymen, która z mamą ledwo wiąże koniec z końcem oznacza, że cóż, po pierwsze, jest z innej bajki. A po drugie, dziewczyna ma uraz do bogaczy. Wszystko przez jej ojca, który uciekł, gdy dowiedział się o ciąży. ✧ Pomimo tego, że dla niej ta relacja początkowo ma znamiona czegoś bardzo zakazanego, szybko się zaprzyjaźniają. On ma odziedziczyć sieć hoteli, ona sklep. Oboje jednak chcą od życia czegoś innego. Xander dostrzega między nimi więcej podobieństw. Wpada na pomysł “Dni Kariery” - próbują różnych zawodów, by odkryć, co do nich pasuje. ✧ Bohaterowie są tak dobrze wykreowani! Są jacyś, mają swoje wady, wątpliwości, problemy. Łatwo można poczuć z nimi więź, to, że są nam bliscy. Rozumiemy ich. Choć trochę już minęło od czasów, kiedy byłam nastolatką, rozterki i niepewności Caymen były mi bardzo znajome (być może dlatego, że mentalnie wciąż się nią czuję xD). ✧ Jedyny drobny minus to słabe rozwinięcie wątku rodziny Caymen. Ogółem oceniam ten wątek na duży plus, ale przydałoby się trochę więcej wyjaśnień. Zabrakło na przykład epilogu, by ładnie to podsumować. "𝓩𝓪𝓼𝓽𝓪𝓷𝓪𝔀𝓲𝓪𝓶 𝓼𝓲𝓮̨, 𝓳𝓪𝓴 𝓽𝓸 𝓳𝓮𝓼𝓽, 𝔃̇𝓮 𝓳𝓮𝓭𝓷𝓲 𝓬𝓱𝔂𝓫𝓪 𝓸𝓭 𝓾𝓻𝓸𝓭𝔃𝓮𝓷𝓲𝓪 𝔀𝓲𝓮𝓭𝔃𝓪̨, 𝓬𝓸 𝓬𝓱𝓬𝓪̨ 𝔃𝓻𝓸𝓫𝓲𝓬́ 𝔃 𝔃̇𝔂𝓬𝓲𝓮𝓶, 𝓲𝓷𝓷𝓲 𝓷𝓪𝓽𝓸𝓶𝓲𝓪𝓼𝓽 - 𝓪 𝓹𝓻𝔃𝓮𝓭𝓮 𝔀𝓼𝔃𝔂𝓼𝓽𝓴𝓲𝓶 𝓳𝓪 - 𝓷𝓲𝓮 𝓶𝓪𝓳𝓪̨ 𝔃𝓲𝓮𝓵𝓸𝓷𝓮𝓰𝓸 𝓹𝓸𝓳𝓮̨𝓬𝓲𝓪".
ksiazkolubpospolity - awatar ksiazkolubpospolity
ocenił na102 lata temu

Cytaty z książki Flower. Jak kwiat

Więcej

Ulotna miłość zdarza się znacznie częściej niż miłość do grobowej deski.

Ulotna miłość zdarza się znacznie częściej niż miłość do grobowej deski.

Elizabeth Craft Flower. Jak kwiat Zobacz więcej

Kiedy byłam mała, myślałam, że jeśli zamknę oczy, nikt mnie nie będzie widział. Wyobrażałam sobie, że jestem gdzieś indziej, w miejscu, o którym tylko czytałam.
Teraz, kiedy wreszcie świat zaczynał się przede mną otwierać, czułam się jak w potrzasku.

Kiedy byłam mała, myślałam, że jeśli zamknę oczy, nikt mnie nie będzie widział. Wyobrażałam sobie, że jestem gdzieś indziej, w miejscu, o kt...

Rozwiń
Elizabeth Craft Flower. Jak kwiat Zobacz więcej

-Przecież jestem mądra, pamiętasz? Zaufaj mi. Potrafię decydować o sobie.
- Można być geniuszem, a w miłości zrobić z siebie durnia- odparła babcia.

-Przecież jestem mądra, pamiętasz? Zaufaj mi. Potrafię decydować o sobie.
- Można być geniuszem, a w miłości zrobić z siebie durnia- o...

Rozwiń
Elizabeth Craft Flower. Jak kwiat Zobacz więcej
Więcej