Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,42 (12 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
3
7
4
6
3
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788373840379
liczba stron
179
kategoria
Literatura piękna
język
polski

To opowieść o tragicznych losach Żydów na Kresach Wschodnich w czasie buntu Chmielnickiego. Kozacy ogniem i mieczem wymordowali trzy czwarte Żydów osiadłych na tamtych terenach. Kidusz ha szem znaczy uświęcenie imienia Pana przez męczeńską śmierć. Autor potwierdził w tej powieści swój głęboki nierozerwalny związek z żydowskim narodem.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Dolnośląskie, 2003

Brak materiałów.
książek: 3388
Abigail | 2012-07-12

Od kiedy dowiedziałam się o tej książce, czułam, że muszę ją zdobyć. Długo szukałam bezskutecznie w bibliotekach, antykwariatach i on-line. Jednak pewnego pięknego zimowego dnia moje pragnienie się spełniło i nabyłam nowiuteńki egzemplarz w jednej z żydowskich księgarni na krakowskim Kazimierzu i od razu wzięłam się za czytanie.

Tajemniczo brzmiący tytuł „Kidusz ha-szem” w języku hebrajskim oznacza „uświęcenie Imienia Bożego poprzez męczeńską śmierć”. Właśnie o tym mówi ta książka: O męczeństwie Żydów jakie ponieśli oni z rąk Kozaków podczas buntu Chmielnickiego. W pierwszych rozdziałach pojawia się pobożny Żyd Mendel starający się o wybudowanie synagogi w swojej miejscowości. Aby to zrobić, próbuje uzyskać pozwolenie od polskiej szlachty, zniżając się nawet do tego, żeby robić z siebie pośmiewisko zabawiając jaśnie państwa tańcem w stroju niedźwiedzia. Jako że w judaizmie bardzo istotną rzeczą, wręcz religijnym obowiązkiem jest małżeństwo, Mendel nie zwleka ze znalezieniem żony dla swojego kilkuletniego wówczas syna. Dzięki jego staraniom ośmioletni Szłojmełe żeni się z niewiele starszą Dwojrełe. Nowożeńcy, na początku żyją sobie jak brat z siostrą, bawią się razem i kłócą jak rodzeństwo, ale w końcu zawiązuje się między nimi płomienne i pełne pasji uczucie. Tymczasem sytuacja w okolicy zaczyna się robić nieciekawa. W powietrzu wisi powstanie. Kozacy oraz prawosławne chłopstwo ruskie zamierzają zbuntować się przeciw uciskającej ich polskiej szlachcie. „Czy poprzeć którąś ze stron konfliktu, a może zachować neutralność?” przed takimi dylematami stają Żydzi. Niektórzy przywódcy gmin żydowskich twierdzą, że należy zachować lojalność wobec polskich panów i ufać ich ochronie. Jednak rabin Jechiel-Michl przedstawia stanowisko, które świadczy o jego niezwykłej otwartości umysłu: „To prawda, że żyjemy pod ochroną polskich panów (…) ale życie nasze zawdzięczamy nie im, tylko Panu i Stwórcy Świata. (…) nasze święte księgi nakazują nam żyć (…) w pokoju z sąsiadami, zwłaszcza z takimi sąsiadami, którzy są prześladowani (…) których religia wystawiona jest na pośmiewisko. Tu zaś chodzi nie o jakąś pogańską religię. Ci ludzie wierzą w jednego, jedynego żywego Boga” Czy przywódcy żydowscy posłuchają jego rady?

Do powstania wkrótce dochodzi. Nienawiść Kozaków dosięga także Żydów uważanych za przedstawicieli polskiej szlachty. Płonie synagoga, którą z takim poświęceniem wybudował Mendel. Giną setki ludzi. W końcu, w wyniku kozackiego podstępu następuje rzeź. Żydzi nie bronią się, ale składają broń i oddają swoje życie na „kidusz ha-szem”
Dwojrełe zostaje uprowadzona przez jednego z kozaków i skutecznie opiera się jego zalotom nie chcąc zdradzić męża niezależnie od tego, czy jest żywy, czy martwy. Czy jednak Szłojmełe przeżyje tę tragedię? Czy będzie mu dane spotkać się z żoną?

„Kidusz ha-szem, to piękna i głęboko poruszająca powieść o miłości, wierze w Boga i poświęceniu. Szkoda tylko, że jest taka krótka. Przeczytałam ją szybko i nie mogłam się nią delektować, tak jak inną wspaniałą książką tego samego autora: „Mąż z Nazaretu”. Być może niektórzy powiedzą, że Żydzi w tej powieści, oddający życie za wiarę w imię pokoju zostali przedstawieni zbyt idealistycznie, zbyt słodko, jednak takiej filosemitce jaką ja jestem to nie przeszkadzało, a wręcz przeciwnie, głęboko poruszyło. Cieszę się, że było mi dane przeczytać powieść „Kidusz ha-szem”

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Sexy Bastard. Cash

Zabierając się za Casha byłam całkowicie pewna, że lektura okaże się co najmniej tak dobra, jak lektura poprzedniego tomu cyklu Sexy Bastard. Intuic...

zgłoś błąd zgłoś błąd