Asystent śmierci

Wydawnictwo: W.A.B.
5,71 (42 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
4
8
3
7
11
6
8
5
6
4
3
3
1
2
4
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-7414-252-6
liczba stron
504
słowa kluczowe
asystent, śmierć
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Evelline

Polski intelektualista, po trzydziestu sześciu latach pobytu w Kopenhadze, pisze artykuł o antysemityzmie Sørena Kierkegaarda i traci posadę w duńskim instytucie naukowym. Jedynym zajęciem, jakie ma mu do zaproponowania urząd pracy, jest stanowisko "asystenta śmierci” - opiekuna umierającego starca o niejasnej tożsamości, prawdopodobnie Polaka. "Niechaj idzie swój do swego”, decyduje...

Polski intelektualista, po trzydziestu sześciu latach pobytu w Kopenhadze, pisze artykuł o antysemityzmie Sørena Kierkegaarda i traci posadę w duńskim instytucie naukowym. Jedynym zajęciem, jakie ma mu do zaproponowania urząd pracy, jest stanowisko "asystenta śmierci” - opiekuna umierającego starca o niejasnej tożsamości, prawdopodobnie Polaka. "Niechaj idzie swój do swego”, decyduje kierowniczka hospicjum.

W miejscu nowej pracy bohater spotyka milczącego Araba i jest świadkiem reakcji Duńczyków na słynne "karykatury Mahometa”, opublikowane przez dziennik "Jyllands-Posten”. Podczas kolejnych nocy asystent śmierci mówi do umierającego, próbuje wczuć się w jego myśli i emocje, a nawet wypowiada się w jego imieniu. Ten dramatyczny monolog-dialog, składający się z historii rodzinnych, wspomnień z młodości spędzonej w Polsce, a także filozoficznych rozważań o tożsamości człowieka i jego miejscu w historii, staje się wielkim oskarżeniem europejskiej demokracji, traktatem o jej śmierci.

Pod względem formy Asystent śmierci jest dziełem nowatorskim. Oscylowanie między autobiografią i fikcją literacką, dosłownością i parabolą, prozą, wierszem i dramatem daje znakomite efekty. Wszystko jest tu poświadczone biografią bohatera i narratora, odkrywaną z przejmującą bezwzględnością, wszystko poparte erudycją i siłą wyobraźni pisarza.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (92)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 442
Łokieć_Pana_D | 2018-11-18
Na półkach: Przeczytane

Zaraz, chwila, gdzie tam! Te gwiazdy liche, jak bicie posłańca. Za to, że brzydki temat zaczyna. Nie walmy go za to po twarzy.
Postawię sprawę inaczej. Zapraszam (a ja wszystko mogę, prawie) Sokratesa na pogaduszki. Mocno wieczorne. Z Platonem i tym na A. Do kompletu. Dzwoniąc po nich, do Hadesu, zaznaczam wyraźnie, że chcę rozmawiać. Czyli wymieniać poglądy. Najlepiej różne. Oni wpadają, mówią co myślą (to szok dla wielu współbraci, ale tak, tak, były czasy i w Grecji, i w Polsce, że mówiono to, co się myśli), no więc wpadają te trzy chłopy do mnie na chatę, walimy po secie, oni otwarcie mówią co im leży, a ja ich szczuję. Psem. Nie po to prosiłem, by przeciw gadali. Nawet moje, siedem lat temu dwuletnie dziecko, mówiło: "tak nie monia".
Świderski pisze co chce napisać. Co chce podpalić - podpala. Wali z rury niepoprawnie. I z treścią tego jego wyziewu słownego mogę polemizować. Kto jest nasz, a kto Duńczyk. Duński Arab czy polski Olsen. Za to jednak, że dyskusję wywołał, ba,...

książek: 858
Jade | 2014-11-19
Na półkach: Przeczytane, Studia
Przeczytana: 27 października 2014

„Asystent śmierci” – czyli wolność słowa i (nie)tolerancja po duńsku

Pozostając w sferze tematyki emigracyjnej, zdecydowałam się zrecenzować kolejną powieść Bronisława Świderskiego – „Asystent śmierci”. Jest ona niejako rozwinięciem kwestii omawianych w „Słowach obcego”, tyle że z bardziej uwidaczniającym się rozczarowaniem duńskim systemem. Świderski tym razem wyraża swoje stanowisko wprost, nie kamuflując go jak wcześniej paradoksami czy wymownym milczeniem. Wysyła nam wyraźny komunikat – duńska wolność słowa nie jest równoznaczna z równością.


Główny problem poruszany w powieści rozpoczyna się w momencie wydrukowania przez Świderskiego artykułu dotyczącego antysemityzmu chrześcijanina Kierkegaarda – wielkiej chluby duńskiego narodu. Ale jak to? Jak ktoś „obcy” mógł pokusić się o tak obrazoburczą interpretację poglądów „duńskiego Homera”? No tak. „Obcy”. W chwili gdy zasymilowany i zasłużony mieszkaniec Danii wygłasza pogląd nieprzystający do poglądów „tutejszych”, na powrót...

książek: 408
paulinkalinka | 2013-08-30
Przeczytana: 27 sierpnia 2013

Narratorem, a zarazem bohaterem "Asystenta śmierci" jest sam autor, Polak, emigrant, od 35 lat przebywający w Danii. Książka ta jest strumieniem świadomości Bronisława Świderskiego, monologiem skierowanym do Umierającego, przebywającego w hospicjum Polaka o nieznanych personaliach.
Ja odbieram tę książkę jako krytykę demokracji. Bronisław Świderski zostaje zwolniony z pracy za ujawnienie ciągotek antysemickich Kierkegaarda. Jedyna oferta pracy jaką otrzymuje w Urzędzie Pracy dotyczy pracy w hospicjum. Mete, pośredniczka pracy, jasno stawia sprawę: podopieczny Świderskiego ma umrzeć w ciągu miesiąca, inaczej on sam straci pracę. Natomiast kierowniczka hospicjum zatrzymuje na dzień lub dwa martwych pacjentów, by dostać więcej pieniędzy. Gdzież w tym okrutnym systemie demokratycznej Danii jest miejsce dla zwykłego człowieka?
"Asystent śmierci" to opowieść o nietolerancji: bohater-autor jest traktowany z góry, jako "gorszy" gatunek, tak jak i mułzumanie domagający się wolności słowa....

książek: 106
augustynka1607 | 2011-10-26
Na półkach: Przeczytane

Powieść Bronisława Śliwerskiego Asystent śmierci jest bardzo ciekawą, a zarazem przejmującą historią człowieka, który miał niełatwe dzieciństwo. Główny bohater wychowywał się w rodzinie, gdzie matka była Żydówką, a ojciec zagorzałym komunistą. Czytając książkę rysujemy sobie portret człowieka doświadczonego życiem, z balastem przeszłości, a pomimo to o niezmiernej wrażliwości i szacunku do innych. Powieść jest autobiograficzną próbą zmierzenia się autora ze swoją przeszłością.
Asystent śmierci nie należy do łatwej literatury, gdyż autor konsekwentnie zmusza nas do współprzeżywania swoich wewnętrznych porażek i rozterek z przeszłości. Powieść skupia naszą uwagę na różnorodnych wątkach związanych z życiem polskiego emigranta pracującego w hospicjum przy umierającym Polaku. Leżący- tak nazywa go pisarz - nie przejawia prawie żadnej aktywności, jednak mimo to emigrant jest bardzo zaangażowany w swoją pracę, która stanowi ciężki kawałek chleba. Podczas spotkań z umierającym główny...

książek: 934
natoosh | 2014-11-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 listopada 2014

"Asystent śmierci" to świetne studium człowieka, który został pozbawiony tożsamości. Znajduje się gdzieś pomiędzy, nie do końca, w niedomówieniu i słabości. I nie chodzi tylko o polskość czy żydowskość. Chodzi o europejskość, na którą niestety, trzeba sobie zasłużyć.

Świderski porusza całą masę problemów obecnej Europy, świetnie odnajdując się w bieżących dla siebie wydarzeniach. Tym bardziej, że idea demokracji zostaje w błyskotliwy sposób podważona. To niemal obowiązkowa pozycja dla wszystkich.

Szkoda, że twórczość Świderskiego gdzieś nam umyka. Tak doskonałego obserwatora rzeczywistości dawno nie było.

książek: 774
wyspa | 2012-08-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Ocenione

Kto jest bohterem książki Bronisława Świderskiego? Dania. Kraj politycznej poprawności, do bólu komformistyczny. Jednocześnie kraj, w którym pracownik socjalny, podaje dłoń nieznajomemu emigrantowi wyłącznie w rękawiczce, z obawy przed czymś nieznanym, nieduńskim. Podziw wzbudziła we mnie odwaga autora, od lat mieszkającego w Kopenhadze. Dania niełatwo znosi krytykę, zwłaszcza ze strony emigrantów. Autor, choć wyjechał z Polski już dawno, nie jest Duńczykiem, nie jest też Polakiem, o czym dowiadujemy się z retrospekcji. Ma problem z własną tożsamością. Polak? Żyd? Duńczyk? Ciekawa, mądra książka o niemożliwości wzajemnego zrozumienia pomiędzy pojedyńczymi ludźmi, ale i pomiędzy całymi społecznościami, tradycjami. Multikulti jest dla Świderskiego czystą utopią.

książek: 2618
gattara | 2013-06-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2012 rok

Do przeczytania przed emigracją

książek: 338
Rozpałka | 2017-09-17
książek: 549
ewa | 2016-07-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Rok 2016
Przeczytana: 16 lipca 2016
książek: 225
Ania | 2015-11-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
zobacz kolejne z 82 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd