Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Wybuchowa osiemnastka

Tłumaczenie: Dominika Repeczko
Cykl: Stephanie Plum (tom 18)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,2 (153 ocen i 22 opinie) Zobacz oceny
10
7
9
10
8
35
7
70
6
24
5
3
4
2
3
0
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Explosive Eighteen
data wydania
ISBN
9788379642038
liczba stron
350
język
polski
dodała
eMM

Wymarzone wakacje Stephanie Plum okazały się jednym wielkim koszmarem. Nie dość, że wraca z Hawajów sama, to jeszcze samolotem, w którym rozlegają się chrapliwe dźwięki kogoś przypominającego Wielką Stopę. Co gorsza, jej współpasażer nie pojawił się po międzylądowaniu w L.A. i leży martwy w kontenerze na śmieci. Zabójcą może być każdy. Denat miał przy sobie zdjęcie, teraz poszukiwane przez…...

Wymarzone wakacje Stephanie Plum okazały się jednym wielkim koszmarem. Nie dość, że wraca z Hawajów sama, to jeszcze samolotem, w którym rozlegają się chrapliwe dźwięki kogoś przypominającego Wielką Stopę. Co gorsza, jej współpasażer nie pojawił się po międzylądowaniu w L.A. i leży martwy w kontenerze na śmieci. Zabójcą może być każdy. Denat miał przy sobie zdjęcie, teraz poszukiwane przez… FBI oraz płatnych morderców.
Tylko jedna osoba widziała fotografię – Stephanie Plum. Ciąży więc na niej obowiązek przekazania FBI obrazu pamięciowego uwiecznionej osoby. Problem w tym, że opisani mężczyźni przypominają Toma Cruise’a lub Ashtona Kutchera. Dopóki Stephanie nie poprawi swoich zdolności opisywania rzeczywistości, musi na siebie uważać. Jest celem.
W Trenton życie toczy się swoim wybuchowym rytmem. I każdy chce wiedzieć, co wydarzyło się na Hawajach.
A wszystko, co Stephanie jest w stanie powiedzieć o swoich wakacjach to… To skomplikowane.

 

źródło opisu: swiatksiazki.pl

źródło okładki: swiatksiazki.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 548
ZielonyGandalf | 2017-04-20
Na półkach: Przeczytane

http://podrugiejstronieokladki6.blogspot.com/2017/04/wybuchowa-18-stefa-i-jeszcze-wiecej.html

Na wszystko przychodzi czas i koniec... koniec Stephanie Plum.
Konkretnie 18 tomu, chyba nie myśleliście że całej serii?


Zakładajac plan czytania na świeta i przyjazd do domu, stwierdziłam że poza „Aced. Uwikłani” dodam dwie ostatnie Śliwki, aby zostawić je z całą kolekcją. Mieliście okazję przeczytać recenzję tomu 17, a teraz serwuję Wam część kolejną.

Wakacje na Hawajach okazały się w końcowej fazie turnusu wielką klapą. Stephanie wraca więc szybciej do Trenton, a na jej palcu widnieje jaśniejszy ślad obrączki. Wszyscy podejrzewają, że wyszła za mąż, prawda zaś maluje się w innych barwach.
Nie ma jednak odpoczynku, gdyż od razu zabiera się do pracy i wraz z Lulą udaje się na poszukiwania nowych przestępców. Jednak za sprawą tajemniczego zdjęcia, które znalazła w swojej torebce zaczyna być na językach agentów FBI. I nie tylko.

Poza łapaniem kolejnych NS-ów, nasza łowczyni ma na ogonie federalnych, którzy nie chcą odpuścić. A zdjęcie... wcale nie jest zdjęciem.

Cały czas zadziwia mnie fenomen tej serii. Kurczę, to już 18 tom, a autorka dalej zaskakuje pomysłami i nowymi przygodami Stephanie Plum. No i ciągle toczy się walka (choć nie zażarta) w jej umyśle pomiędzy Komandosem, a Morellim. Niektórych może to nudzić i mam tego świadomość, bo czasami mnie też już to denerwuje, ale ostatecznie zawsze wychodzi na plus. Charaktery postaci się nie zmieniają, a jak już to zostają podrasowane tak, że podobają się jeszcze bardziej niż ostatnio.

No i babcia Mazurowa. Najlepsza książkowa babcia jaka istnieje. Nie dziwię się autorce, że kiedy się zestarzeje chce być taka jak ona.

„Prawdziwa miłość była zawsze, ale za moich czasów wmawiałaś sobie, albo że ją znalazłaś, albo że nie jest ci w życiu potrzebna.”

Pisałam recenzję wstecz, że nie usłyszycie złego słowa o Stephanie ode mnie.
Teraz też tak będzie.
Kolejne zwariowane przygody, kolejne rozterki miłosne (nie tylko Śliwki) i kolejna porcja śmiechu, która jest tutaj gwarantowana sprawi, że będziecie czekać na następny tom ze zniecierpliwieniem. Ja już właśnie czekam.

PS, Grafik okładki chyba nie czytał żadnej części Stephanie Plum. Z jej upodobaniem do pączków i Gdaczącego Kubełka, raczej nie wygląda jak ta bokserka.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bunt mas

Bardzo ciekawa książka i ciągle aktualna. Można w paru kwestiach nie zgodzić się z autorem ale nie ma to żadnego wpływu na odbiór a wręcz dodaje smaku...

zgłoś błąd zgłoś błąd