Lion. Droga do domu

Tłumaczenie: Małgorzata Kafel
Wydawnictwo: Znak Literanova
7,02 (454 ocen i 112 opinii) Zobacz oceny
10
43
9
27
8
79
7
136
6
113
5
38
4
12
3
2
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Long Way Home
data wydania
ISBN
9788324036639
liczba stron
272
słowa kluczowe
Małgorzata Kafel
język
polski
dodała
Michelle

Dwadzieścia pięć lat rozłąki. Ponad milion kilometrów kwadratowych do przeszukania. I chłopiec, który zrobi wszystko, aby po latach odnaleźć utraconą rodzinę. Pięcioletni Saroo zostaje sam na dworcu kolejowym. Szukając starszego brata, wsiada do przypadkowego pociągu i zmęczony… zasypia. Budzi się półtora tysiąca kilometrów od domu, w pięciomilionowej Kalkucie. Nie pamięta, skąd pochodzi,...

Dwadzieścia pięć lat rozłąki.
Ponad milion kilometrów kwadratowych do przeszukania.
I chłopiec, który zrobi wszystko, aby po latach odnaleźć utraconą rodzinę.

Pięcioletni Saroo zostaje sam na dworcu kolejowym. Szukając starszego brata, wsiada do przypadkowego pociągu i zmęczony… zasypia. Budzi się półtora tysiąca kilometrów od domu, w pięciomilionowej Kalkucie.

Nie pamięta, skąd pochodzi, nie wie, jak wrócić. Walczy o przetrwanie w jednym z najbardziej przerażających miast świata. Śpi na brudnych ulicach, ucieka przed gangami żebraków. Adoptowany, trafia do dalekiej Australii.

Mija dwadzieścia pięć lat. Myśl o odnalezieniu prawdziwej rodziny nie daje Saroo spokoju.
Ma jednak tylko okruchy wspomnień.
I technologię XXI wieku, która przyjdzie mu z pomocą.

Film na podstawie książki z gwiazdorską obsadą.
Dev Patel (Slumdog. Milioner z ulicy), Nicole Kidman, Rooney Mara

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,19356,Lion#note

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,19356,Lion#note

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 151
Dominika Rutkowska | 2017-02-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 lutego 2017

„Lion droga do domu”
Seru w języku hindi znaczy lew. Moim zdaniem stąd wziął się Lion w tytule. Jednak nasz bohater już na zawsze pozostanie Saroo, a nie jak w rzeczywistości ma na imię. Wszystko przez to, że zapewne niewyraźnie wypowiadał to słowo. Cóż prawdziwe imię bardzo pasuje, ponieważ chłopiec już dziecięcych lat wykazywał się wielką odwagą.
Książka to tak naprawdę piękna autobiografia. Rozpoczyna się gdy nasz bohater miał 5 lat. Żył sobie w małym miasteczku gdzieś w Indiach. Razem ze swoją matką, dwoma braćmi i siostrą. Ich ojciec muzułmanin wziął sobie drugą żonę i z nią zamieszkał. Pewnego dnia mały Saroo wraz z bratem Guddu pojechał do pobliskiego miasta by zarobić trochę pieniędzy. Tam na dworcu staje się coś strasznego. Zmęczony pięciolatek wchodzi do pociągu i zasypia na ławce. Tak, sam jak palec, wyrusza w straszną i emocjonującą podróż, która bezpowrotnie zmieni jego życie. Czy na lepsze czy na gorsze ? Przekonajcie się sami. Na pewno mogę zdradzić , że chłopak miał bardzo dużo szczęścia.
Książka pokazuje trudny czas małego dziecka, które przez nieszczęśliwy wypadek zostało same.
Pamiętacie cudowny, inspirujący film „Slumdog. Milioner z ulicy?”. Ja tak, ponieważ to chyba jedna z pierwszych historii, która wywarła na mnie, aż takie wrażenie. Podobno jednak tamta opowieść to fikcja, choć moim zdaniem bardzo prawdopodobna i nie zdziwiłabym się gdyby wydarzyła się naprawdę. „Lion droga to domu” to samo życie. To sprawia, że czyta się ją z jeszcze większym zaciekawienie, i jeszcze bardzie chce się poznać dalszy ciąg. Wiecie co jeszcze jedna ciekawostka. A pamiętacie głównego bohatera wspomnianego przeze mnie filmu? Na pewno tak. Dobra wiadomość ten sam aktor tzn. Dev Patel gra naszego Saroo w ekranizacji tej powieści. Hmm myślę, ze warto ten film zobaczyć. Jak i naszego „znajomego” (jest też na okładce książki). Ciekawe jest też to, że książka była wydana pod tytułem „Daleko od domu” w 2014 r. także pod skrzydłami wydawnictwa Znak literanova.
Czy kiedykolwiek podróżowaliście „palcem po mapie”? Ja w dzieciństwie bardzo często. Później oczywiście zasypywałam całą rodzinę milionem pytań. Bardzo fascynowały mnie odległe kraje. Teraz też tak jest. Przyznam się szczerze, że teraz pomocne mi jest Google Earth. Stawiam „ludzika” i już „jestem” gdziekolwiek chcę! Ta strona internetowa dla naszego bohatera stała się zbawieniem, ale i też przekleństwem. Godzinami, dniami oraz latami oddawał się żmudnemu przeczesywaniu map w poszukiwaniu utraconego rodzinnego domu. W końcu po kilku latach ślepy traf pozwolił mu zbliżyć się do rozwiązania. Jak blisko? Przekonajcie się sami.
Wspominałam już, że w środku powieści jest wkładka ze zdjęciami? Tak. Znajdziecie ją tam. Dzięki niej książka jest jeszcze lepsza.
Co mogę jeszcze dodać? Polecam książkę wszystkim, którzy chcą poznać piękną wzruszającą historie. Na pewno nie zawiedziecie się. Ja zabieram się za oglądanie filmu. Hmm, gdzie jest mój popcorn?!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kynoskefalaj 197 p.n.e.

Jedno z lepszych opracowań serii "Historyczne Bitwy", z dotychczas przeczytanych. Warto docenić fakt, że dotyka nieco zapomnianego (przez to...

zgłoś błąd zgłoś błąd