Wymarzony dom Dziuni

Cykl: Dziunia (tom 3)
Wydawnictwo: W.A.B.
8,03 (29 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
5
8
7
7
5
6
4
5
0
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328036048
liczba stron
384
język
polski
dodał
ew_cia

Co nas nie zabije, to nas rozśmieszy Dziunia, niepomna przeszłości pełnej licznych dowodów na to, że dziuniowatość nie sprzyja, a wręcz stoi na przeszkodzie urządzeniu się w życiu, wyrusza szukać własnego miejsca na Ziemi aka Wymarzonego Domu do mlekiem i miodem płynącej, zachodniej, nowoczesnej oraz cywilizowanej Wielkiej Brytanii. Jednak wizja, którą roztoczyła przed Dziunią i jej mężem...

Co nas nie zabije, to nas rozśmieszy

Dziunia, niepomna przeszłości pełnej licznych dowodów na to, że dziuniowatość nie sprzyja, a wręcz stoi na przeszkodzie urządzeniu się w życiu, wyrusza szukać własnego miejsca na Ziemi aka Wymarzonego Domu do mlekiem i miodem płynącej, zachodniej, nowoczesnej oraz cywilizowanej Wielkiej Brytanii. Jednak wizja, którą roztoczyła przed Dziunią i jej mężem cierpiąca na tyleż intensywne, co krótkotrwałe Ostre Zapalenie Sumienia ciotka Kazia ("mów mi Cassie"), odbiega nieco od rzeczywistości. A właściwie ma się do niej nijak. Dziunia szybko odkryje, że MyPolacy wcale nie różnią się od TychAngoli i na odwrót, a wszędzie jest wery desejm szit. Dziuniowatość zaś zawsze dostaje w dupę. Jednak każda decyzja - głupia czy nie - niesie ze sobą Konsekwencje, od których nie ma ucieczki. I nawet Prezes Wszechwszystkiego nic na to nie poradzi (gdyby w ogóle miał czas i ochotę). Ale co nas nie zabije, to nas rozśmieszy, mawia Dziunia, gotowa po raz kolejny zmierzyć się z losem. Chyba że jednak zabije.

Anna Maria Nowakowska tworzy opowieść, w której śmiech przez łzy jest na porządku dziennym i której nie sposób zapomnieć. Pełen sarkazmu, ironii i absurdu, a jednocześnie przejmujący i realistyczny obraz emigracji, ksenofobii i chciwości, która drzemie w każdym z nas.

 

źródło opisu: Wydawnictwo WAB

źródło okładki: Wydawnictwo WAB

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 375
paratexterka | 2018-04-13
Na półkach: 2018, Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 12 kwietnia 2018

Trzeci tom perypetii Dziuni nie ma nic wspólnego z tym, co sugeruje tytuł - wyłączając skojarzenia tych, którzy tę osobliwą postać poznać już zdążyli. „Wymarzony dom Dziuni” to kondensacja planów, wyobrażeń i ideałów, które z impetem zderzają się z nieubłaganą rzeczywistością, w dodatku na obczyźnie. Tym samym Nowakowska przenosi niezdolność Dziuni do adaptacji na poziom wyższy. Wyobcowanie bohaterki sięga zenitu, ale przecież co jej nie zabije, to ją rozśmieszy… Choćby był to śmiech przez łzy w akompaniamencie zgrzytania zębów.

Prostoduszność Dziuni popycha ją wprost w ramiona (tudzież szpony) dalekich krewnych, którzy Pracowitą Parę z Polski ściągają do Anglii. Główna bohaterka za (niestabilną, ale mimo wszystko) podporę ma jedynie niemrawego, lecz wręcz dla niej stworzonego męża, Owcę. On po angielsku ani be, ani me, więc organizacja wyprawy po szczęście spada na barki Dziuni, co z racji jej osobliwego charakteru jest źródłem niekończących się nieporozumień, przeciwności losu i traum mniejszych bądź większych. Skapujący zwykle sarkazm w absurdalnych, oburzających, a nawet obrzydzających sytuacjach zmienia się w wodospad ironii. Jeśli jednak Dziunia zdążyła wrosnąć w czytelniczą duszę, przetrwa się z nią i tę katorgę, docierając do kuriozum w pełnej krasie, czyli bloga głównej bohaterki. Nowakowska wzbogaciła swoją dziwną, nietuzinkową postać w dodatkowy bagaż doświadczeń, pełen okropności współczesnego świata, którym wciąż rządzą prawa natury, tyle że pod przykrywką pustych haseł. Czytelnikowi za to przypomniała, że Dziunia wprawdzie jedyna taka, ale dziuniowatość na szczęście nadal zaraźliwa.

Trudno zdecydować, czy magnetyzm Dziuni bierze się z dobroduszności, wyobcowania, bystrości czy niebywałych zdolności słowotwórczych bohaterki/autorki, czy może z jej/ich dystansu do świata korelującego z niedostępnym dla innych, skomplikowanym światem wewnętrznym. Jedno jest pewnie: kto pozna Dziunię, nie pomyli jej już z nikim innym. I zachowa to coś, czego w postaciach literackich szuka się (pod)świadomie i nieprzerwanie. Polecam wymagającym amatorom anomalii.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ignaś Ziółko gotuje. Przygoda w warzywniaku

Mimo, iż jest to trzeci tom, to ja dopiero teraz mam z tą serią styczność i o zgrozo, żałuję że tak późno się z nią zapoznałam. Jest to jedna z tych k...

zgłoś błąd zgłoś błąd