Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Lucy Sullivan wychodzi za mąż

Seria: Kameleon
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
6,02 (81 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
3
8
3
7
26
6
19
5
17
4
1
3
6
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8372980438
liczba stron
575
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Niezwykle dowcipna, pełna humoru powieść o poszukiwaniu przez tytułową bohaterkę kandydata do ręki. Lucy nie ma szczęścia w miłości, ale karty tarota przepowiadają jej szybkie zamążpójście. Współlokatorki są zbulwersowane tą nowiną. Odejście Lucy mogłoby zburzyć rytm ich życia, na który składa się picie zbyt dużych ilości alkoholu, sprowadzanie do domu rozmaitych mężczyzn i unikanie...

Niezwykle dowcipna, pełna humoru powieść o poszukiwaniu przez tytułową bohaterkę kandydata do ręki. Lucy nie ma szczęścia w miłości, ale karty tarota przepowiadają jej szybkie zamążpójście. Współlokatorki są zbulwersowane tą nowiną. Odejście Lucy mogłoby zburzyć rytm ich życia, na który składa się picie zbyt dużych ilości alkoholu, sprowadzanie do domu rozmaitych mężczyzn i unikanie odkurzania. Lucy zapewnia jednak, że zbyt wiele czasu pochłaniają jej kłótnie z matką i opieka nad nieodpowiedzialnym ojcem, żeby w ogóle zdążyła pomyśleć o zamążpójściu. Czy po całej serii przezabawnych perypetii znajdzie to, czego szuka?

 

źródło opisu: Wydawca

źródło okładki: Wydawca

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 419
sonko81 | 2015-11-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 29 listopada 2015

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Początki książką Keyes niezwykle trudne, bowiem już dawno nie trafiła mi się w lekturze tak irytująca główna bohaterka. Niezaradna, postępująca idiotycznie i błądząca w świecie relacji damsko-męskich jak nastolatka we mgle. Przyznaję, że w okolicach dwusetnej strony miałam ochotę rzucić książką w kąt, no ale ;)Początkowo miałam wrażenie, że to miała być wariacja na temat "Dziennika Bridget Jones", ale sprawdziłam, że obie książki zostały wydane w tym samym roku, więc to raczej niemożliwe. Różni je jednak jedna, podstawowa rzecz, o ile "Dziennik" to książka z założenia łatwa i przyjemna, traktująca o problemach, ze znalezieniem tego "jedynego", książka Keyes porusza problem dość trudnych zjawisk - depresji, alkoholizmu i współuzależnienia. Wszystko to sprawia, że patrzymy na naszą irytująco niezaradną, fatalnie wybierającą partnerów życiowych Lucy, nieco łagodniejszym okiem. Nie podoba mi się sposób w jaki problem depresji i alkoholizmu zostały, ale trudno oczekiwać, żeby w czytadle zawarto studium przypadku, nie chciano czytelniczek zanudzić, a jedynie zarysować temat. Podsumowując - można było krócej, można było lepiej, ale nie jest źle, pomimo przewidywalnego do bólu zakończenia ;)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Powrót do Barcelony

Kontynuacja powieści „Do zobaczenia w Barcelonie”. Ewa i Paco zajmują tym razem mniej miejsca. Choć nieco więcej dowiadujemy się o „kochliwości” i nie...

zgłoś błąd zgłoś błąd