Buszujący w zbożu

Tłumaczenie: Magdalena Słysz
Wydawnictwo: Albatros
6,72 (23237 ocen i 1420 opinii) Zobacz oceny
10
1 442
9
2 495
8
3 586
7
6 310
6
4 206
5
2 789
4
857
3
1 015
2
262
1
275
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
CATCHER IN THE RYE
data wydania
ISBN
9788379859115
liczba stron
304
język
polski
dodał
Krzysiek

Bohaterem 'Buszującego w zbożu' jest szesnastoletni uczeń, Holden Caulfield, który nie mogąc pogodzić się z otaczającą go głupotą, podłością, a przede wszystkim zakłamaniem, ucieka z college`u i przez kilka dni 'buszuje' po Nowym Jorku, nim wreszcie powróci do domu rodzinnego. Historia tych paru dni, którą opowiada swym barwnym językiem, jest na pierwszy rzut oka przede wszystkim zabawna,...

Bohaterem 'Buszującego w zbożu' jest szesnastoletni uczeń, Holden Caulfield, który nie mogąc pogodzić się z otaczającą go głupotą, podłością, a przede wszystkim zakłamaniem, ucieka z college`u i przez kilka dni 'buszuje' po Nowym Jorku, nim wreszcie powróci do domu rodzinnego. Historia tych paru dni, którą opowiada swym barwnym językiem, jest na pierwszy rzut oka przede wszystkim zabawna, jednakże rychło spostrzegamy, że pod pozorami komizmu ważą się tutaj sprawy bynajmniej nie błahe...

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,75,3766...(?)

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,75,3766...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 638
Nobliszka | 2017-02-05
Na półkach: Przeczytane

„Dla człowieka niedojrzałego znamienne jest, ze pragnie on wzniośle umrzeć za jakaś sprawę; dla dojrzałego natomiast – że pragnie skromnie dla niej żyć”.

Jest takie powiedzonko: „rzucać się jak pchła na grzebieniu”. Holden jest mistrzem tej dyscypliny. Czemu tak dziwnie podskakuje, czemu się szamoce, czemu nie idzie prosto? Bo jest pchłą, a pchły tak mają. Taką wyrośniętą, za długą, chudą, w wystającą grdyką. Szesnastoletnią, chromosom XY.

Wiek dojrzewania, trudna sprawa. Takiego osobnika z burzą hormonów porównać może z umysłowo chorym. On nie jest złośliwy bez przyczyny, nawet nie „nie bo nie” ani „tak bo tak”, tu nie ma żadnej logiki, żadnego wytłumaczenia, trzeba przeczekać. I tylko baczyć aby z życiem ujść. Bo taki młody człowiek to jest nieśmiertelny, on szasta kolejnymi istnieniami, wystawia je na strzał, nie ma świadomości przemijania. I jest bunt. Przeciwko czemu? Przeciwko temu co zastał, w co wszedł, przeciwko oczekiwaniom.

I to boskie przeświadczenie o swojej nieomylności, ta bezkompromisowość, ta ostrość widzenia. Już nigdy więcej się nie powtórzy. Pierwsze razy i zblazowanie ukrywające strach, słodkie i takie bolesne.

Dziecino, długa droga przed tobą.

„Dziwna rzecz. Przyjrzyjcie się dorosłym ludziom: wyglądają obrzydliwie, kiedy śpią z otwartymi ustami; ale małe dzieci – wcale nie. Dzieci wyglądają zupełnie ładnie”.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dżozef

Surrealistyczna, tragikomiczna, dziwaczna w najdziwaczniejszy możliwie sposób. Szufladkowa kompozycja dwóch historii, splecionych w szpitalnej sali. I...

zgłoś błąd zgłoś błąd