Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Buszujący w zbożu



Wydawnictwo: Albatros
6,7 (16765 ocen i 1031 opinii)
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Magdalena Słysz
tytuł oryginału
CATCHER IN THE RYE
data wydania
ISBN
9788378858119
liczba stron
304
język
polski
dodała
Barbara

Inne wydania

Bohaterem 'Buszującego w zbożu' jest szesnastoletni uczeń, Holden Caulfield, który nie mogąc pogodzić się z otaczającą go głupotą, podłością, a przede wszystkim zakłamaniem, ucieka z college`u i przez kilka dni 'buszuje' po Nowym Jorku, nim wreszcie powróci do domu rodzinnego. Historia tych paru dni, którą opowiada swym barwnym językiem, jest na pierwszy rzut oka przede wszystkim zabawna,...

Bohaterem 'Buszującego w zbożu' jest szesnastoletni uczeń, Holden Caulfield, który nie mogąc pogodzić się z otaczającą go głupotą, podłością, a przede wszystkim zakłamaniem, ucieka z college`u i przez kilka dni 'buszuje' po Nowym Jorku, nim wreszcie powróci do domu rodzinnego. Historia tych paru dni, którą opowiada swym barwnym językiem, jest na pierwszy rzut oka przede wszystkim zabawna, jednakże rychło spostrzegamy, że pod pozorami komizmu ważą się tutaj sprawy bynajmniej nie błahe...

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,75,2790...(?)

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,75,2790...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Mogą Ciebie również zainteresować

  • Ekspozycja
  • Zwykły człowiek
  • Czarny świt
  • Tajemnica domu Helclów
  • Sekret Sonji
  • Inna dusza
  • Wyspa
  • Powrót do Daringham Hall
  • 450 stron
  • Oddam ci słońce
  • Pół świata
  • Złączeni
Ekspozycja
Remigiusz Mróz

8,4 (5 ocen i opinii)
Zwykły człowiek
Graeme Cameron

9,33 (3 ocen i opinii)
Czarny świt
Rolf Börjlind , Cilla Börjlind

6,9 (10 ocen i opinii)
Tajemnica domu Helclów
Jacek Dehnel , Piotr Tarczyński , Maryla Szymiczkowa

7,24 (67 ocen i opinii)
Sekret Sonji
Åsa Hellberg

7,75 (4 ocen i opinii)
Inna dusza
Łukasz Orbitowski

8 (37 ocen i opinii)
Wyspa
Joanna Miszczuk

8,22 (9 ocen i opinii)
Powrót do Daringham Hall
Kathryn Taylor

6,85 (144 ocen i opinii)
450 stron
Patrycja Gryciuk

8,14 (7 ocen i opinii)
Oddam ci słońce
Jandy Nelson

8,73 (15 ocen i opinii)
Pół świata
Joe Abercrombie

7,5 (6 ocen i opinii)
Złączeni
Carol Cassella

6 (3 ocen i opinii)
Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (30385)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 907
Agnessa | 2011-02-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 lutego 2011

Nie można żyć samymi nowościami, klasyka piszczy i woła. Od jakiegoś czasu chodził za mną "Buszujący w zbożu", o którym nie słyszałam złego słowa. Postać Holdena Caulfielda przewija się przez popkulturę w mniej czy bardziej wyrazisty sposób. W "Dobrej dziewczynie" bohater grany przez Jake'a Gyllenhaala każe wołać na siebie Holden. W momencie aresztowania, zabójca Johna Lennona miał przy sobie egzemplarz "Buszującego w zbożu", o czym dowiedziałam się po przeczytaniu książki. Wydana w 1951 roku powieść Salingera znalazła się w gronie najbardziej napiętnowanych książek ubiegłego stulecia. Cóż, słownictwo, podejście do seksu i sama postawa bohatera same się o to prosiły, a Holden stał się ikoną buntowników i prowokatorów.

"Buszujący w zbożu" nie spodobałby mi się nawet gdybym czytała go w wieku nastoletnim. Arogancję i wieczne niezadowolenie Holdena dałoby się przetrawić gdyby nie narracja. Główny bohater opowiada o swoim życiu i nie szczędzi przemyśleń na temat kondycji świata...

książek: 276
Koka | 2010-02-26
Na półkach: Przeczytane

Ta książka 'legenda' nie wywołała we mnie żadnych emocji. Dla mnie to jedynie wycinek z pamiętnika jakiegoś niezbyt sympatycznego, aroganckiego chłopca, który często narzeka, a nic szczególnego nie przekazuje.
Fabuła się ciągnie. Przez cały czas miałam wrażenie, że do niczego nie prowadzi. Zakończenie żadne. Książka mogłaby być kilka rozdziałów krótsza lub dłuższa, a moja opinia niewiele by się zmieniła.

książek: 642
nadzieja1925 | 2015-05-08
Przeczytana: 07 maja 2015

Dlaczego ja nie mam takich lektur w szkole?! Dziwki, alkohol, bójki, seks... czyli realia współczesnej młodzieży, a temat tabu ówczesnej.
„Kiedy ktoś napotka kogoś, kto buszuje w zbożu” czyli Robert Burns, którego słowa są wielką metaforą książki!

Holden Caulfield. Grudzień 1949. „Jeżeli rzeczywiście gotowi jesteście posłuchać tej historii, to zapewne najpierw chcielibyście się dowiedzieć...” no właśnie czego? O czym jest?
Powiem w wielkim skrócie: bubek wylatuje ze szkoły, wraca do rodzimego miasta kilka dni wcześniej, a tam...

Książka chwalona; książka o której na pewno słyszałeś; książka ciesząca się popularnością wśród socjopatów; książka znajdująca się na liście 100 najlepszych książek anglojęzycznych, które ukazały się od 1923r; książka przetłumaczona na wszystkie ważniejsze języki nowożytne; książka, która od lat pozostaje symbolem młodzieży.
„To zdanie, które czytam od kwadransa, jest pasjonujące.”
Język nieogarniętego nastolatka, przeskakujący z tematu na temat, po...

książek: 231
szogunSW4 | 2010-04-13
Na półkach: Przeczytane

Prosta sprawa. Książka spodoba się osobom, którzy mają w sobie choć gram buntowniczości. Bo o tym przede wszystkim jest. Jak i również o szukaniu swojej własnej drogi. Reszty osób, pewnie nie zachwyci. No i też chyba trzeba trafić na odpowiedni moment aby ją czytać. Bo chyba większość z nas ma (większy lub mniejszy) butnowniczy okres w swoim życiu.

książek: 895
Wojciech | 2014-09-25
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 25 września 2014

Większość recenzji zaczyna się od deklaracji wieku recenzenta, to i ja tak zacznę. Pierwszy raz go czytałem, gdy miałem 17 lat, bo wtedy został po raz pierwszy w Polsce wydany /w USA w 1951/, a drugi raz teraz, gdy mnie cyfry się miejscami pozamieniały /71/. I w obu przypadkach jestem zachwycony, chociaż punkt widzenia jest diametralnie różny.
Do 1956 r żyliśmy w izolacji, dopiero po XX Zjeżdzie KPZR, w ramach odwilży, zaczęto wydawać w Polsce Hemingwaya i Steinbecka /1956//wyjątek stanowiły „Myszy i ludzie” wydane wcześniej/, rok póżniej Faulknera /1957/, a rok 1958 przyniósł popularność Hłaski i Cybulskiego. Już wcześniej doszedł do Polski kult „buntownika bez powodu” Jamesa Deana, tragicznie zmarłego w 1955 r. Po premierze „Popiołu i Diamentu”, Cybulski stał się „polskim Deanem”. Przyczyniła się również do tego rola Zbyszka jako narkomana w „Kapeluszu pełnym deszczu” M.V.Gazzo, wystawionym w 1959 r przez Teatr Wybrzeże. Równocześnie tj w 58. Europa Zachodnia ogłosiła „polskim...

książek: 63
agrumes | 2010-03-15
Na półkach: Przeczytane, Lektury

[b]koka[/b], może żeby zrozumieć ta książkę trzeba się trochę wysilić? Nie jest to książka typu "Zmierzch" ma ona dużo głębsze przesłanie, ale niestety niektórzy nie umieją go odczytać .

książek: 352
Kobieta_Stamtąd | 2011-03-27
Na półkach: Przeczytane

Kiedyś, w dniu wyjątkowo ciężkim, pełna frustracji i przemęczona wykrzyczałam:

„Nienawidzę kobiet, nienawidzę mężczyzn, dzieci i zwierząt, ale najbardziej nienawidzę Holdena!!”

Teraz oczywiście wcale tak nie sądzę, i wtedy też tak nie było. Nie nienawidzę ani kobiet, ani mężczyzn, ani dzieci ani zwierząt. Byłam po prostu bardzo niewyspana i miałam 14 lat (a wtedy bycie zbuntowanym jest cool).
Ale zawsze nienawidziłam, nienawidzę i nienawidzić będę Holdena.

Myślę, że South Park przedstawił problem „Buszującego w zbożu” niezwykle trafnie w jednym ze swoich odcinków. Ta książka wcale nie jest wybitnie ‘głęboka’, wcale nie ‘obnaża hipokryzji naszego świata’ – chciałaby taka być, ale jej to nie wychodzi. Jest nudna jak flaki z olejem i pozbawiona sensu, zakończenie w ogóle nie istnieje, powieść po prostu się urywa, nie ma też żadnego szkieletu fabularnego. Główny bohater, najbardziej arogancki, rozpieszczony i naburmuszony nastolatek świata, kręci się przez kilkadziesiąt stron bez...

książek: 933
Iga | 2010-12-08
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, 2010
Przeczytana: 08 grudnia 2010

"Buszujący w zbożu" to jedna z najlepszych książek, jakie w życiu czytałam. Niesamowicie polubiłam głównego bohatera Holdena Caulfielda, mimo jego pozornej arogancji i krytycznej oceny całego świata. Może to dlatego, że doskonale rozumiem jego punkt widzenia. Postać została idealnie, jak dla mnie, wykreowana.

Niektórzy z moich znajomych po przeczytaniu tej książki mówili, że nie wniosła nic do ich życia, że opowiada o niczym. Ja widziałam to zupełnie inaczej. Akcja może i nie dzieje się zbyt szybko, ani też nie mówi o długim okresie czasu, ale jest w niej wiele momentów, które warte są zapamiętania.

Sam styl, w jakim powieść została napisana na pewno nie odpycha. Jest bardzo przyciągający, aż chce się czytać dalej. Najbardziej trafne było stwierdzenie Holdena, że już niedługo świat będzie wyglądał zupełnie inaczej. I przecież wygląda teraz zupełnie inaczej, niż za czasów, kiedy książka została wydana. Wszystko się zmienia, a my nie mamy na to większego wpływu, chociaż ja na...

książek: 738
shamankaah | 2013-05-22
Przeczytana: 22 maja 2013

Zaskoczona jestem faktem, jak dużo „Buszujący w zbożu” ma negatywnych opinii i fatalnych ocen. Ja miałam przyjemność czytać tę książkę dwa razy- pierwszy ponad rok temu, sama dla siebie, a niedawno jako lekturę szkolną- tak, dla odświeżenia faktów. Za każdym razem książka tak samo mi się podobała i wywołała na mnie takie samo, bardzo pozytywne wrażenie.

Dużo ludzi narzeka na Holdena, na to jaki to on jest denerwujący swoim, nieraz olewającym podejściem do życia, nauki i jak ciężko czyta się powieść z jego punktu widzenia. Ja znów myślę, że Holden jest naprawdę inteligentny, nie mądry- inteligentny; inny i dojrzały pośród wszystkich, którzy go otaczają. Ta cała historia zawarta w książce nie miałaby najmniejszego sensu, gdyby główną postać był ktokolwiek inny niż młody Caulfield, którego swoją drogą niezmiernie lubię. Szczerze- nie wiem nawet dlaczego. Może dlatego, że nie jest obłudny, tylko prawdziwy i bardzo dobrze zna samego siebie, nie boi się mówić o swoich wadach i to w nim...

książek: 763
Catalina | 2011-11-29
Przeczytana: 26 listopada 2011

Niektóre książki są trwale związane z czasami, w jakich powstały. Dlatego ocena takich utworów również powinna odnosić się do epoki, w której były one pisane. Są też oczywiście książki, których odbiór jest zupełnie niezależny od czasu, czynników historycznych czy społecznych. Takie powieści ocenia się i recenzuje najłatwiej. Sprawa znacznie się komplikuje, gdy mamy do czynienia z tym pierwszym przypadkiem. Bo żeby o takim dziele wyrobić sobie odpowiednie zdanie, trzeba najpierw poznać realia, w których ono powstawało. Wygląda na to, że jestem w kłopocie. Ja i Ty, czytelniku również. Ja, ponieważ stoję przed trudnym zadaniem zrecenzowania takiej właśnie książki. Ty, dlatego że jesteś odbiorcą tej recenzji, a jej lektura niekoniecznie dostarczy Ci jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy warto tę książkę przeczytać.

Gdy w 1951 roku amerykański pisarz Jerome David Saligner opublikował swoją debiutancką powieść pt.: „Buszujący w zbożu” w Stanach Zjednoczonych wybuchł skandal. Książka...

zobacz kolejne z 30375 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Na półkach
zgłoś błąd zgłoś błąd