Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Buszujący w zbożu

Tłumaczenie: Magdalena Słysz
Wydawnictwo: Albatros
6,71 (19770 ocen i 1212 opinii) Zobacz oceny
10
1 200
9
2 172
8
2 971
7
5 415
6
3 511
5
2 436
4
706
3
895
2
218
1
246
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Catcher in the Rye
data wydania
ISBN
9788378858119
liczba stron
304
język
polski
dodała
Barbara

Inne wydania

Bohaterem "Buszującego w zbożu" jest szesnastoletni uczeń, Holden Caulfield, który nie mogąc pogodzić się z otaczającą go głupotą, podłością, a przede wszystkim zakłamaniem, ucieka z college`u i przez kilka dni buszuje po Nowym Jorku, nim wreszcie powróci do domu rodzinnego. Historia tych paru dni, którą opowiada swym barwnym językiem, jest na pierwszy rzut oka przede wszystkim zabawna,...

Bohaterem "Buszującego w zbożu" jest szesnastoletni uczeń, Holden Caulfield, który nie mogąc pogodzić się z otaczającą go głupotą, podłością, a przede wszystkim zakłamaniem, ucieka z college`u i przez kilka dni buszuje po Nowym Jorku, nim wreszcie powróci do domu rodzinnego. Historia tych paru dni, którą opowiada swym barwnym językiem, jest na pierwszy rzut oka przede wszystkim zabawna, jednakże rychło spostrzegamy, że pod pozorami komizmu ważą się tutaj sprawy bynajmniej nie błahe...

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,75,2790...(?)

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,75,2790...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (36238)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 192
Paco | 2016-07-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 lipca 2016

Na wszelki wypadek sprawdziłem w dowodzie.
Obawy się potwierdziły. Młodzieńcem nie jestem.
Ba. Z oznakami paniki, ustaliłem nawet sztubactwa czas przybliżony. Przypada gdzieś pomiędzy Bitwą pod Grunwaldem a uwłaszczeniem chłopów w Wielkim Księstwie Poznańskim. Tylko ktoś obdarzony niezwykłym poczuciem humoru, mógłby się zwrócić do mnie per młodzieńcze.Tym samym trochę późno zderzyłem mój bagaż doświadczeń z plecakiem Holdena. Gdy zagląda się do dwóch chlebaków młokosów idących na piknik, można znaleźć to samo. Kanapki, napoje i debiutanckość. Zarys dorosłości okraszony zielonością. A oni wiedzą swoje. Sądzą, że tajemnice świata mają w małym palcu. Bo się pocałowali. Bo zaliczyli egzamin dojrzałości. Bo mają prawo jazdy. Nikt nie jest władny, by nimi kierować. Caulfield jest inny. Frustracja bytem, wyzwala u niego chęć zarysowania własnego miejsca. Chęć buntu. Częsta dość przypadłość szczenięcego wieku. Lecz jego różni analiza. To nie zwykła kontestacja. To refleksje i trafne...

książek: 907
Agnessa | 2011-02-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 lutego 2011

Nie można żyć samymi nowościami, klasyka piszczy i woła. Od jakiegoś czasu chodził za mną "Buszujący w zbożu", o którym nie słyszałam złego słowa. Postać Holdena Caulfielda przewija się przez popkulturę w mniej czy bardziej wyrazisty sposób. W "Dobrej dziewczynie" bohater grany przez Jake'a Gyllenhaala każe wołać na siebie Holden. W momencie aresztowania, zabójca Johna Lennona miał przy sobie egzemplarz "Buszującego w zbożu", o czym dowiedziałam się po przeczytaniu książki. Wydana w 1951 roku powieść Salingera znalazła się w gronie najbardziej napiętnowanych książek ubiegłego stulecia. Cóż, słownictwo, podejście do seksu i sama postawa bohatera same się o to prosiły, a Holden stał się ikoną buntowników i prowokatorów.

"Buszujący w zbożu" nie spodobałby mi się nawet gdybym czytała go w wieku nastoletnim. Arogancję i wieczne niezadowolenie Holdena dałoby się przetrawić gdyby nie narracja. Główny bohater opowiada o swoim życiu i nie szczędzi przemyśleń na temat kondycji świata...

książek: 804
nadzieja1925 | 2015-05-08
Przeczytana: 07 maja 2015

Dlaczego ja nie mam takich lektur w szkole?! Dziwki, alkohol, bójki, seks... czyli realia współczesnej młodzieży, a temat tabu ówczesnej.
„Kiedy ktoś napotka kogoś, kto buszuje w zbożu” czyli Robert Burns, którego słowa są wielką metaforą książki!

Holden Caulfield. Grudzień 1949. „Jeżeli rzeczywiście gotowi jesteście posłuchać tej historii, to zapewne najpierw chcielibyście się dowiedzieć...” no właśnie czego? O czym jest?
Powiem w wielkim skrócie: bubek wylatuje ze szkoły, wraca do rodzimego miasta kilka dni wcześniej, a tam...

Książka chwalona; książka o której na pewno słyszałeś; książka ciesząca się popularnością wśród socjopatów; książka znajdująca się na liście 100 najlepszych książek anglojęzycznych, które ukazały się od 1923r; książka przetłumaczona na wszystkie ważniejsze języki nowożytne; książka, która od lat pozostaje symbolem młodzieży.
„To zdanie, które czytam od kwadransa, jest pasjonujące.”
Język nieogarniętego nastolatka, przeskakujący z tematu na temat, po...

książek: 299
Koka | 2010-02-26
Na półkach: Przeczytane

Ta książka 'legenda' nie wywołała we mnie żadnych emocji. Dla mnie to jedynie wycinek z pamiętnika jakiegoś niezbyt sympatycznego, aroganckiego chłopca, który często narzeka, a nic szczególnego nie przekazuje.
Fabuła się ciągnie. Przez cały czas miałam wrażenie, że do niczego nie prowadzi. Zakończenie żadne. Książka mogłaby być kilka rozdziałów krótsza lub dłuższa, a moja opinia niewiele by się zmieniła.

książek: 1375
Wojciech Gołębiewski | 2014-09-25
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 25 września 2014

Większość recenzji zaczyna się od deklaracji wieku recenzenta, to i ja tak zacznę. Pierwszy raz go czytałem, gdy miałem 17 lat, bo wtedy został po raz pierwszy w Polsce wydany /w USA w 1951/, a drugi raz teraz, gdy mnie cyfry się miejscami pozamieniały /71/. I w obu przypadkach jestem zachwycony, chociaż punkt widzenia jest diametralnie różny.
Do 1956 r żyliśmy w izolacji, dopiero po XX Zjeżdzie KPZR, w ramach odwilży, zaczęto wydawać w Polsce Hemingwaya i Steinbecka /1956//wyjątek stanowiły „Myszy i ludzie” wydane wcześniej/, rok póżniej Faulknera /1957/, a rok 1958 przyniósł popularność Hłaski i Cybulskiego. Już wcześniej doszedł do Polski kult „buntownika bez powodu” Jamesa Deana, tragicznie zmarłego w 1955 r. Po premierze „Popiołu i Diamentu”, Cybulski stał się „polskim Deanem”. Przyczyniła się również do tego rola Zbyszka jako narkomana w „Kapeluszu pełnym deszczu” M.V.Gazzo, wystawionym w 1959 r przez Teatr Wybrzeże. Równocześnie tj w 58. Europa Zachodnia ogłosiła „polskim...

książek: 237
szogunSW4 | 2010-04-13
Na półkach: Przeczytane

Prosta sprawa. Książka spodoba się osobom, którzy mają w sobie choć gram buntowniczości. Bo o tym przede wszystkim jest. Jak i również o szukaniu swojej własnej drogi. Reszty osób, pewnie nie zachwyci. No i też chyba trzeba trafić na odpowiedni moment aby ją czytać. Bo chyba większość z nas ma (większy lub mniejszy) butnowniczy okres w swoim życiu.

książek: 408
Kobieta_Stamtąd | 2011-03-27
Na półkach: Przeczytane

Kiedyś, w dniu wyjątkowo ciężkim, pełna frustracji i przemęczona wykrzyczałam:

„Nienawidzę kobiet, nienawidzę mężczyzn, dzieci i zwierząt, ale najbardziej nienawidzę Holdena!!”

Teraz oczywiście wcale tak nie sądzę, i wtedy też tak nie było. Nie nienawidzę ani kobiet, ani mężczyzn, ani dzieci ani zwierząt. Byłam po prostu bardzo niewyspana i miałam 14 lat (a wtedy bycie zbuntowanym jest cool).
Ale zawsze nienawidziłam, nienawidzę i nienawidzić będę Holdena.

Myślę, że South Park przedstawił problem „Buszującego w zbożu” niezwykle trafnie w jednym ze swoich odcinków. Ta książka wcale nie jest wybitnie ‘głęboka’, wcale nie ‘obnaża hipokryzji naszego świata’ – chciałaby taka być, ale jej to nie wychodzi. Jest nudna jak flaki z olejem i pozbawiona sensu, zakończenie w ogóle nie istnieje, powieść po prostu się urywa, nie ma też żadnego szkieletu fabularnego. Główny bohater, najbardziej arogancki, rozpieszczony i naburmuszony nastolatek świata, kręci się przez kilkadziesiąt stron bez...

książek: 63
agrumes | 2010-03-15
Na półkach: Przeczytane, Lektury

[b]koka[/b], może żeby zrozumieć ta książkę trzeba się trochę wysilić? Nie jest to książka typu "Zmierzch" ma ona dużo głębsze przesłanie, ale niestety niektórzy nie umieją go odczytać .

książek: 385
Łokieć_Pana_D | 2016-04-09
Na półkach: Przeczytane

Tytuł "wielki". Książka - "taka se". I to z optymizmem ocena. Młody chłopak, szczery, bunt i walka ze światem. Piękny, bo czysty jeszcze i myśl jego mało cwaniactwem skażona. Irytujący - właściwie z tych samych powodów. Spotkanie z brudem świata dorosłych. Nowy Jork to miejsce do nauki życia najlepsze. Pani lekkich obyczajów i Pan, który lubi bohatera. Innych chłopców też lubi. Słodkie zauroczenie szkolną koleżanką. Uśmiech tli się w kącikach.
Brakuje geniuszu. Jak na legendę, która za książką podąża, mało tu wielkiego pisarstwa. Może to ciąży? Legenda? Może nie wytrzymała próby czasu? A może ja się czepiam?
"Buszującego..." czytał Chapman, zanim strzelił do Lennona. Niczego to w książce nie zmienia. Tak tylko chciałem przypomnieć.

książek: 933
Iga | 2010-12-08
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, 2010
Przeczytana: 08 grudnia 2010

"Buszujący w zbożu" to jedna z najlepszych książek, jakie w życiu czytałam. Niesamowicie polubiłam głównego bohatera Holdena Caulfielda, mimo jego pozornej arogancji i krytycznej oceny całego świata. Może to dlatego, że doskonale rozumiem jego punkt widzenia. Postać została idealnie, jak dla mnie, wykreowana.

Niektórzy z moich znajomych po przeczytaniu tej książki mówili, że nie wniosła nic do ich życia, że opowiada o niczym. Ja widziałam to zupełnie inaczej. Akcja może i nie dzieje się zbyt szybko, ani też nie mówi o długim okresie czasu, ale jest w niej wiele momentów, które warte są zapamiętania.

Sam styl, w jakim powieść została napisana na pewno nie odpycha. Jest bardzo przyciągający, aż chce się czytać dalej. Najbardziej trafne było stwierdzenie Holdena, że już niedługo świat będzie wyglądał zupełnie inaczej. I przecież wygląda teraz zupełnie inaczej, niż za czasów, kiedy książka została wydana. Wszystko się zmienia, a my nie mamy na to większego wpływu, chociaż ja na...

zobacz kolejne z 36228 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Dziesięć książek o nauczycielach

W zależności od obranej drogi obowiązkowej edukacji - w szkole spędzamy prawie dwanaście lat. Nic dziwnego, że nauczyciele stanowią ważną część życia każdego człowieka. Potrafią dodać skrzydeł, zachęcić do nauki. Ale osobiste historie znają też przypadki mniej inspirujących pedagogów. W literaturze, jak i w życiu, pojawiają się postaci wspierające młodych bohaterów, a także przerysowane, złe charaktery.   


więcej
Powstaje filmowa biografia J.D.Salingera

„Buszujący w zbożu” to jedna z najważniejszych i najgłośniejszych książek w historii literatury amerykańskiej. Pomimo mijających w tym roku 65 lat od daty jej premiery, nigdy nie doczekała się ekranizacji. 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd