Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Okładka książki Buszujący w zbożu

Buszujący w zbożu

Autor:
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Magdalena Słysz
tytuł oryginału
CATCHER IN THE RYE
wydawnictwo
Albatros
data wydania
ISBN
9788378858119
liczba stron
304
język
polski
typ
papier
dodała
Barbara
6,67 (14230 ocen i 844 opinie)

Opis książki

Bohaterem 'Buszującego w zbożu' jest szesnastoletni uczeń, Holden Caulfield, który nie mogąc pogodzić się z otaczającą go głupotą, podłością, a przede wszystkim zakłamaniem, ucieka z college`u i przez kilka dni 'buszuje' po Nowym Jorku, nim wreszcie powróci do domu rodzinnego. Historia tych paru dni, którą opowiada swym barwnym językiem, jest na pierwszy rzut oka przede wszystkim zabawna, jednakże...

Bohaterem 'Buszującego w zbożu' jest szesnastoletni uczeń, Holden Caulfield, który nie mogąc pogodzić się z otaczającą go głupotą, podłością, a przede wszystkim zakłamaniem, ucieka z college`u i przez kilka dni 'buszuje' po Nowym Jorku, nim wreszcie powróci do domu rodzinnego. Historia tych paru dni, którą opowiada swym barwnym językiem, jest na pierwszy rzut oka przede wszystkim zabawna, jednakże rychło spostrzegamy, że pod pozorami komizmu ważą się tutaj sprawy bynajmniej nie błahe...

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,75,2790...(?)

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,75,2790...»

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 907
Agnessa | 2011-02-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 lutego 2011

Nie można żyć samymi nowościami, klasyka piszczy i woła. Od jakiegoś czasu chodził za mną "Buszujący w zbożu", o którym nie słyszałam złego słowa. Postać Holdena Caulfielda przewija się przez popkulturę w mniej czy bardziej wyrazisty sposób. W "Dobrej dziewczynie" bohater grany przez Jake'a Gyllenhaala każe wołać na siebie Holden. W momencie aresztowania, zabójca Johna Lennona miał przy sobie egzemplarz "Buszującego w zbożu", o czym dowiedziałam się po przeczytaniu książki. Wydana w 1951 roku powieść Salingera znalazła się w gronie najbardziej napiętnowanych książek ubiegłego stulecia. Cóż, słownictwo, podejście do seksu i sama postawa bohatera same się o to prosiły, a Holden stał się ikoną buntowników i prowokatorów.

"Buszujący w zbożu" nie spodobałby mi się nawet gdybym czytała go w wieku nastoletnim. Arogancję i wieczne niezadowolenie Holdena dałoby się przetrawić gdyby nie narracja. Główny bohater opowiada o swoim życiu i nie szczędzi przemyśleń na temat kondycji świata dorosłych,...

książek: 300
Koka | 2010-02-26
Na półkach: Przeczytane

Ta książka 'legenda' nie wywołała we mnie żadnych emocji. Dla mnie to jedynie wycinek z pamiętnika jakiegoś niezbyt sympatycznego, aroganckiego chłopca, który często narzeka, a nic szczególnego nie przekazuje.
Fabuła się ciągnie. Przez cały czas miałam wrażenie, że do niczego nie prowadzi. Zakończenie żadne. Książka mogłaby być kilka rozdziałów krótsza lub dłuższa, a moja opinia niewiele by się zmieniła.

książek: 219
szogunSW4 | 2010-04-13
Na półkach: Przeczytane

Prosta sprawa. Książka spodoba się osobom, którzy mają w sobie choć gram buntowniczości. Bo o tym przede wszystkim jest. Jak i również o szukaniu swojej własnej drogi. Reszty osób, pewnie nie zachwyci. No i też chyba trzeba trafić na odpowiedni moment aby ją czytać. Bo chyba większość z nas ma (większy lub mniejszy) butnowniczy okres w swoim życiu.

książek: 63
agrumes | 2010-03-15
Na półkach: Przeczytane, Lektury

[b]koka[/b], może żeby zrozumieć ta książkę trzeba się trochę wysilić? Nie jest to książka typu "Zmierzch" ma ona dużo głębsze przesłanie, ale niestety niektórzy nie umieją go odczytać .

książek: 320
Kobieta_Stamtąd | 2011-03-27
Na półkach: Przeczytane

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Kiedyś, w dniu wyjątkowo ciężkim, pełna frustracji i przemęczona wykrzyczałam:

„Nienawidzę kobiet, nienawidzę mężczyzn, dzieci i zwierząt, ale najbardziej nienawidzę Holdena!!”

Teraz oczywiście wcale tak nie sądzę, i wtedy też tak nie było. Nie nienawidzę ani kobiet, ani mężczyzn, ani dzieci ani zwierząt. Byłam po prostu bardzo niewyspana i miałam 14 lat (a wtedy bycie zbuntowanym jest cool).
Ale zawsze nienawidziłam, nienawidzę i nienawidzić będę Holdena.

Myślę, że South Park przedstawił problem „Buszującego w zbożu” niezwykle trafnie w jednym ze swoich odcinków. Ta książka wcale nie jest wybitnie ‘głęboka’, wcale nie ‘obnaża hipokryzji naszego świata’ – chciałaby taka być, ale jej to nie wychodzi. Jest nudna jak flaki z olejem i pozbawiona sensu, zakończenie w ogóle nie istnieje, powieść po prostu się urywa, nie ma też żadnego szkieletu fabularnego. Główny bohater, najbardziej arogancki, rozpieszczony i naburmuszony nastolatek świata, kręci się przez kilkadziesiąt stron bez celu...

książek: 933
Iga | 2010-12-08
Na półkach: 2010, Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 08 grudnia 2010

"Buszujący w zbożu" to jedna z najlepszych książek, jakie w życiu czytałam. Niesamowicie polubiłam głównego bohatera Holdena Caulfielda, mimo jego pozornej arogancji i krytycznej oceny całego świata. Może to dlatego, że doskonale rozumiem jego punkt widzenia. Postać została idealnie, jak dla mnie, wykreowana.

Niektórzy z moich znajomych po przeczytaniu tej książki mówili, że nie wniosła nic do ich życia, że opowiada o niczym. Ja widziałam to zupełnie inaczej. Akcja może i nie dzieje się zbyt szybko, ani też nie mówi o długim okresie czasu, ale jest w niej wiele momentów, które warte są zapamiętania.

Sam styl, w jakim powieść została napisana na pewno nie odpycha. Jest bardzo przyciągający, aż chce się czytać dalej. Najbardziej trafne było stwierdzenie Holdena, że już niedługo świat będzie wyglądał zupełnie inaczej. I przecież wygląda teraz zupełnie inaczej, niż za czasów, kiedy książka została wydana. Wszystko się zmienia, a my nie mamy na to większego wpływu, chociaż ja na przykład...

książek: 802
Catalina | 2011-11-29
Przeczytana: 26 listopada 2011

Niektóre książki są trwale związane z czasami, w jakich powstały. Dlatego ocena takich utworów również powinna odnosić się do epoki, w której były one pisane. Są też oczywiście książki, których odbiór jest zupełnie niezależny od czasu, czynników historycznych czy społecznych. Takie powieści ocenia się i recenzuje najłatwiej. Sprawa znacznie się komplikuje, gdy mamy do czynienia z tym pierwszym przypadkiem. Bo żeby o takim dziele wyrobić sobie odpowiednie zdanie, trzeba najpierw poznać realia, w których ono powstawało. Wygląda na to, że jestem w kłopocie. Ja i Ty, czytelniku również. Ja, ponieważ stoję przed trudnym zadaniem zrecenzowania takiej właśnie książki. Ty, dlatego że jesteś odbiorcą tej recenzji, a jej lektura niekoniecznie dostarczy Ci jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy warto tę książkę przeczytać.

Gdy w 1951 roku amerykański pisarz Jerome David Saligner opublikował swoją debiutancką powieść pt.: „Buszujący w zbożu” w Stanach Zjednoczonych wybuchł skandal. Książka szy...

książek: 517
Wojciech | 2014-09-25
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 25 września 2014

Większość recenzji zaczyna się od deklaracji wieku recenzenta, to i ja tak zacznę. Pierwszy raz go czytałem, gdy miałem 17 lat, bo wtedy został po raz pierwszy w Polsce wydany /w USA w 1951/, a drugi raz teraz, gdy mnie cyfry się miejscami pozamieniały /71/. I w obu przypadkach jestem zachwycony, chociaż punkt widzenia jest diametralnie różny.
Do 1956 r żyliśmy w izolacji, dopiero po XX Zjeżdzie KPZR, w ramach odwilży, zaczęto wydawać w Polsce Hemingwaya i Steinbecka /1956//wyjątek stanowiły „Myszy i ludzie” wydane wcześniej/, rok póżniej Faulknera /1957/, a rok 1958 przyniósł popularność Hłaski i Cybulskiego. Już wcześniej doszedł do Polski kult „buntownika bez powodu” Jamesa Deana, tragicznie zmarłego w 1955 r. Po premierze „Popiołu i Diamentu”, Cybulski stał się „polskim Deanem”. Przyczyniła się również do tego rola Zbyszka jako narkomana w „Kapeluszu pełnym deszczu” M.V.Gazzo, wystawionym w 1959 r przez Teatr Wybrzeże. Równocześnie tj w 58. Europa Zachodnia ogłosiła „polskim Deanem...

książek: 617
shamankaah | 2013-05-22
Przeczytana: 22 maja 2013

Zaskoczona jestem faktem, jak dużo „Buszujący w zbożu” ma negatywnych opinii i fatalnych ocen. Ja miałam przyjemność czytać tę książkę dwa razy- pierwszy ponad rok temu, sama dla siebie, a niedawno jako lekturę szkolną- tak, dla odświeżenia faktów. Za każdym razem książka tak samo mi się podobała i wywołała na mnie takie samo, bardzo pozytywne wrażenie.

Dużo ludzi narzeka na Holdena, na to jaki to on jest denerwujący swoim, nieraz olewającym podejściem do życia, nauki i jak ciężko czyta się powieść z jego punktu widzenia. Ja znów myślę, że Holden jest naprawdę inteligentny, nie mądry- inteligentny; inny i dojrzały pośród wszystkich, którzy go otaczają. Ta cała historia zawarta w książce nie miałaby najmniejszego sensu, gdyby główną postać był ktokolwiek inny niż młody Caulfield, którego swoją drogą niezmiernie lubię. Szczerze- nie wiem nawet dlaczego. Może dlatego, że nie jest obłudny, tylko prawdziwy i bardzo dobrze zna samego siebie, nie boi się mówić o swoich wadach i to w nim ceni...

książek: 1189
Kuroneko | 2010-11-02
Przeczytana: lipiec 2005

Do sięgnięcia po tę pozycję zachęcił mnie fakt, że książka J. D. Salingera jest jedną z najczęściej odnajdywanych na półkach psychopatycznych morderców. Bez wątpienia okres buntu jako takiego mam już za sobą, jednak za każdym razem można dostrzec w niej coś, na co nie zwróciliśmy uwagi podczas pierwszego czytania. Z pewnością każdy inaczej odbierze ten utwór, w zależności od własnych doświadczeń, jednak faktem jest, że aby odczuć jej niepowtarzalny klimat i odkryć głębię przesłania trzeba w jakiś sposób dojrzeć. Spojrzeć na nią z innej perspektywy, oswoić, a przede wszystkim czytać między wierszami.


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Na półkach
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Susanna Clarke
    55. rocznica
    urodzin
    Can a magician kill a man by magic?" Lord Wellington asked Strange. Strange frowned. He seemed to dislike the question. "I suppose a magician might," he admitted, "but a gentleman never could.
  • Roderick Gordon
    54. rocznica
    urodzin
    Przeszłość zawsze wydawała mu się miejscem o wiele ciekawszym i milszym od ponurej teraźniejszości.
  • Bronisława Ostrowska
    133. rocznica
    urodzin
  • Michael Robotham
    54. rocznica
    urodzin
    Serce ma swoje powody, których rozum nie ogarnia.
  • Ida Fink
    93. rocznica
    urodzin
    Uśmiechnął się. Wyczułam: to był uśmiech człowieka śmiejącego się wyrozumiale z głupstw dziecka.
  • Gordon R. Dickson
    91. rocznica
    urodzin
    - Uczeń ma zamiatać, że tak powiem - ciągnął z zadowoleniem Carolinus - wygładzać ostre brzegi pozostawione przez mistrza. Może nawet wykonywać jakieś samodzielne prace, które mistrz może później przypisać sobie. Właśnie takie są zasady ich wzajemnych stosunków, Jim. Przecież znasz to z doświadczeni... pokaż więcej
  • Anthony Kiedis
    52. rocznica
    urodzin
    Niesamowitym doznaniem było obserwować, jak od "Nie, nie, ja nie jestem taka" przechodzi do "Proszę pieprz mnie jeszcze".
  • Jarek Szubrycht
    40. rocznica
    urodzin
    Co pomyślelibyście o chłopaku, który w tamtych czasach powiedziałby wam, że właśnie rzucił szkołę, że nie zamierza szukać ciepłej posady w biurze, szkole czy fabryce, bo jego miłością jest film i tylko temu zamierza się poświęcić? Co pomyślelibyście o nastolatku, który po obejrzeniu kilku westernów... pokaż więcej
  • Szymun Wroczek
    38. rocznica
    urodzin
    Co robisz, kiedy tracisz wszystko? Idziesz się utopić? Słabi tak właśnie robią. Silni tak właśnie robią. A tacy jak ty - ni to, ni sio, średniaki, zaczynają pić.
  • Paweł Zych
    34. rocznica
    urodzin
  • Avery Williams
    37. rocznica
    urodzin
    Ludzie wciąż szukają magii, chociaż prawdziwe cuda można odnaleźć w świecie samej natury
  • Lucky McKee
    39. rocznica
    urodzin
  • Dale Carnegie
    59. rocznica
    śmierci
    Wszyscy na świecie szukają szczęścia, a jest jeden tylko sposób, aby je znaleźć. Trzeba kontrolować swoje myśli. Szczęście nie przychodzi z zewnątrz. Zależy od tego, co jest w nas samych.
  • Alfred Jarry
    107. rocznica
    śmierci
    Ubu: To bardzo możliwe, ale ja zmieniłem rząd i ogłosiłem w Dzienniku Ustaw, że się będzie płaciło dwa razy wszystkie podatki, a trzy rady te, które rząd naznaczy później. Przy tym systemie zrobię prędko majątek, wówczas pozabijam wszystkich i wyjadę.
  • William Styron
    8. rocznica
    śmierci
    cały seks jest w mózgu
  • Hoimar von Ditfurth
    25. rocznica
    śmierci

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd