Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dotyk motyla

Wydawnictwo: Akapit Press
5,49 (81 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
7
8
4
7
14
6
16
5
21
4
3
3
11
2
1
1
4
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8388790412
liczba stron
148
kategoria
Literatura piękna
język
polski

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (181)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 519
Izabela Pycio | 2016-02-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 lutego 2016

"Gdy nauczysz się rozgrywać partię dla samej partii, nigdy tak naprawdę nie będziesz przegrana, nawet gdyby sytuacja mówiła co innego."

Książka zaskoczyła mnie bardzo głębokim, prawdziwym i bolesnym portretem szesnastoletniej Zuzi. Autorce udało się doskonale nakreślić skomplikowany i niejednoznaczny obraz dorastającej dziewczyny, bardzo wrażliwej na bodźce otoczenia, widzącej świat w ciemnych barwach. Nastolatka zdecydowanie wybija się wśród rówieśników swoją inteligencją i przenikliwością w interpretacji rzeczywistości, ale także cynizmem, pogardą dla świata, bezwzględną szczerością w wyrażaniu własnego zdania. To postać bardzo nieszablonowa i dychotomiczna. Z jednej strony wzbudza w nas negatywne emocje, potępiamy jej niemoralne i bezduszne zachowania, a z drugiej staramy się głęboko przeanalizować i zrozumieć źródła jej czynów.

Dziewczyna szuka samookreślenia, swojego miejsca na ziemi, funkcji w społeczeństwie. Została skrzywdzona w dzieciństwie i to wstrząsające przeżycie...

książek: 938
PaniPegaz | 2014-04-30
Na półkach: Przeczytane

Ta książka pokazuje doskonale, jak łatwo można kogoś zniszczyć głupią, powierzchowną oceną... Mam na myśli oczywiście tych, którzy tutaj mówią o głównej bohaterce:suka. Jak zawistne lipieckie baby o Jagnie.Trochę tak aby dowalić, może z zazdrości o jej inteligencję i piękno (bo lepiej być piękną i bogatą), które autorka pokazała doskonale. Trzeba się trochę wczuć w klimat książki, pomyśleć nad przedstawionymi w niej wydarzeniami; czy naprawdę to właśnie Zuza jest szmatą, bo jej się udaje niemal wszystko, co sobie zamarzy? Czy niczego złego nie ma w obłudnej, zaściankowej rodzinie jej ciężarnej koleżanki? Niedawno przypomniałam sobie tę książkę i doszłam do paru ciekawych wniosków... Zuza nie jest postacią całkiem jednoznaczną, ja jednak nie będę myśleć o niej źle bo zarabia pieniądze w taki a nie inny sposób. Mam to gdzieś, bo ona nie próbuje się wybielać i nie pozuje na świętą. Przynajmniej nie tapla się w szambie jak jej koleżanki, które zresztą potrafi skutecznie sprowadzić do...

książek: 330
Nikaa723 | 2014-07-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 lipca 2014

Książka niełatwa do czytania jednak nie żałuję czasu na to poświęconego. Głowna bohaterka nie budzi sympatii ale niechęć nasiliła się po jej drugim spotkaniu z ojcem Irka. Zuza jest wredną i zimną osobą. Aż ciśnie się na usta inne sformułowanie... Bo jak inaczej można nazwać kogoś, kto próbuje uwieść swojego ojczyma? Zuza myślała , że nigdy nie da się zaangażować emocjonalnie a tymczasem poruszyła ją historia Jany. Podsumowując, uważam, że jest to książka warta przeczytania ale trudna ze względu na brak wartkości akcji.

książek: 1205
Katherina87 | 2012-11-22

Kilkunastoletnia Paulina mieszka z bratem Mariuszem w małym miasteczku. Opiekuje się nimi babcia. W niezwykle trudnym dla rodziny momencie babcia trafia do szpitala. Dzieci zostają same. Czy Paulinie uda sie zastąpić bratu babcię i czy dzieci odzyskają rodzinę.

książek: 99
CoccinelleGrande | 2013-02-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2008 rok

Książka bardzo mi się podobała. Opis na stronie jest jednak błędny. W powieści nie było żadnej babci ani brata.
Książka napisana inteligentnie, głównym motywem jest moim zdaniem wątek psychologiczny bohaterów. Postaci nie są płaskie, a skomplikowane. Czytając opinie o nudzie w powieści... Cóż naprawdę mnie to dziwi.

książek: 152
nishi | 2011-03-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 marca 2011

Cóż, niektórzy twierdzą, że tą książkę ciężko się czyta. Ja na początku też miałam takie wrażenie, ale po pięćdziesięciu stronach, moja opinia uległa zmianie. Podobał mi się charakter Zuzanny. Idealnie określił ją Irek: ''Ty jesteś zaś gładka jak lód, lecz nie jesteś nawet lodem, ciebie nie da się niczym roztopić'' Zimna niczym królowa śniegu, przebiegła, inteligentna. Nie mogę tylko określić czy była ona postacią pozytywną, czy też negatywną.Język, jakim była pisana także przypadł mi do gustu. Ogółem oceniam książkę na bardzo dobrą.

książek: 1399
Na półkach: Przeczytane

dziwne. co prawda czytałam wieki temu, ale nie pamiętam żadnej babci o bracie nie wspominając.
pamiętam natomiast, że główna bohaterka była skrajnie obłudną, cyniczną i wyrachowaną siksą, zadawała się z żonatym facetem (właścicielem jakiejś hurtowni czy coś) i mizdrzyła do własnego ojczyma. Miała poza tym koleżankę, którą uważała za głupią krowę, w zasadzie chyba wszystkich wokół miała za głupków. Nie pamiętam tylko, czy jej skrzywienie było efektem jakichś krzywd doznanych w przeszłości czy ot taki to był typ człowieka; tak czy siak nie jest to żadna nowelka rodzinna ku pokrzepieniu serc, lecz dość mroczny obraz moralnego zepsucia młodej dziewczyny.

------

w nawiązaniu do komentarza użytkownika PaniPegaz, która była uprzejma odnieść się do - między innymi - i mojej skromnej wypowiedzi:

1. Jagna z "Chłopów" była święta w porównaniu do tej małej kurewki.

2. "Zuza stara się zgłębić naturę zła"? - ach, więc tak się to teraz nazywa...

3. Tak, to zazdrość (wszystko mi...

książek: 292
Kometa666 | 2011-09-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: wrzesień 2011

Nie wiem co napisać. Jak dla mnie książka ciężka do przeczytania (skończyłam na 80 stronie) i do tego nudna. Może pod koniec rozwinęła się jakaś akcja, ale tego nie wiem. Jednak, jeśli po przeczytaniu połowy nic się nie wydarzyło, to szczerze w to wątpię. Osobiście nie polecam.

książek: 86
Marta Świć | 2016-10-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 października 2016

Temat ciekawy, bohaterka też. Książka w dziwny sposób nudna, zbyt statyczna. Doczytałam do końca, ale "męczyłam się" przez tydzień. Dla mnie w kategorii przeczytane-zapomniane

książek: 191
Agatonka | 2013-10-08
Na półkach: Przeczytane

Świetna, mocna opowieść o młodych kobietach i ich problemach. To nie głupiutkie historyjki ale samo życie...

zobacz kolejne z 171 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd