Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Fight Club. Podziemny krąg

Tłumaczenie: Lech Jęczmyk
Wydawnictwo: Niebieska Studnia
7,9 (6169 ocen i 387 opinii) Zobacz oceny
10
868
9
1 397
8
1 642
7
1 351
6
575
5
196
4
62
3
51
2
13
1
14
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788392151241
liczba stron
235
język
polski

– Pierwsza zasada klubu walki to nie rozmawiać o klubie walki – wykrzykuje Tyler. – Druga zasada klubu walki – krzyczy Tyler – to nie rozmawiać o klubie walki. [...] Tyler stoi pod jedyną lampą w popółnocnych ciemnościach w pełnej mężczyzn piwnicy i wylicza pozostałe reguły: dwóch mężczyzn, jedna walka, jedna walka na raz, boso i bez koszul, walka trwa do skutku. – I siódma zasada – krzyczy...

– Pierwsza zasada klubu walki to nie rozmawiać o klubie walki – wykrzykuje Tyler.
– Druga zasada klubu walki – krzyczy Tyler – to nie rozmawiać o klubie walki.
[...]
Tyler stoi pod jedyną lampą w popółnocnych ciemnościach w pełnej mężczyzn piwnicy i wylicza pozostałe reguły: dwóch mężczyzn, jedna walka, jedna walka na raz, boso i bez koszul, walka trwa do skutku.
– I siódma zasada – krzyczy Tyler – jeżeli to jest twoja pierwsza noc w klubie, to musisz walczyć.

Klub walki to nie futbol w telewizji. Nie oglądasz bandy nieznanych facetów, rzucających się na siebie gdzieś na końcu świata, na żywo przez satelitę z dwuminutowym opóźnieniem, z reklamami wciskającymi ci co dziesięć minut piwo i z przerwą na identyfikację stacji. Jak się raz było w klubie walki, to oglądanie futbolu w telewizji jest jak oglądanie pornografii zamiast kochania się ze wspaniałą dziewczyną.

 

źródło opisu: www.niebieskastudnia.pl

źródło okładki: www.niebieskastudnia.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 590
pablo | 2010-07-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 lipca 2010

Tym razem w moje krytyczne ręce wpadła głośna książeczka Palahniuka, którą znamy głównie z tego, że na jej podstawie powstał znany film Podziemny Krąg. Mowa oczywiście o powieści Fight Club. Zastrzegam od razu, że filmu nie widziałem!

"Pierwsza zasada klubu walki to nie rozmawiać o klubie walki"
Złamiemy troszeczkę tą pierwszą zasadę i sobie porozmawiamy. Od samego początku zostałem zaskoczony samą formą narracji jak i dialogów w które czasami wkrada się chaos. Czasami nie do końca wiadomo od razu co narrator/bohater miał na myśli. Często ma się wrażenie, że czyta się gotowy scenariusz pod produkcję filmu z przeskokami czarnej planszy kiedy w filmie akcja przenosi się gdzie indziej. Opisy często są bardzo drobiazgowe wręcz z odliczaniem sekund co również daje złudzenie pewnej filmowości.

"Chodzisz do pracy której nie lubisz żeby kupować rzeczy których nie potrzebujesz"
Książka od początku porusza tematy bardzo aktualne we współczesnym społeczeństwie. Bez zahamowań jest tutaj mowa o skomercjalizowanej rzeczywistości, żuciu identycznym jak setek innych ludzi, stagnacji egzystencjalnej. Ważne tematy są podane w formie brutalnej opowieści o człowieku cierpiącym na bezsenność, żyjącym zgodnie z zasadami i katalogiem IKEI, który "poznaje" niespodziewanie Tylera - swoje alter ego, dla którego tenże katalog to papier toaletowy a zasady to coś co się tym papierem wyciera. Momentalnie całe życie naszego bohatera obraca się do góry nogami i akcja zaczyna nabierać tempa.

"Z wystarczającą ilością mydła można wysadzić wszystko."
Taką koncepcję autor zdaje się przekazywać nam jako rozwiązanie wszelkiego "zła" otaczającego nas w postaci ogólnie pojętej komercji. Z książki można wyczytać też, że świat należy "zresetować" za pomocą anarchii by go uzdrowić. Nie mogłem czasami oprzeć się wrażeniu, że czytam albumik z aforyzmami, który ktoś ubrał w niezłą fabułę. Mimo to czytało mi się przyjemnie całość, jednak czasami nie do końca autorowi udawało się utrzymać suspens.

"...to jest Twoje życie i kończy się z każdą minutą."
Nim zakupiłem Fight Club sporo o nim słyszałem. Wielu uważa tą pozycję za kultową lub wręcz wybitną. Czy książka ta jest aż tak wspaniała? Nie sądzę. Dla zbuntowanych nastolatków jak i ludzi walczących z establishmentem na pewno jest i będzie to biblia. Dla przeciętnego czytelnika lubiącego ambitniejsze thrillery psychologiczne jest to kawał dobrej literatury i nic poza tym. Książeczka trochę zaskakuje zwrotami akcji, końcówka jest świetna jednak w środku można wpaść w niewielkie, ale jednak przestoje. Właśnie za nie i za momentami lekko pogubionego narratora minus jedna gwiazdka. Polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dworek Longbourn

Książka w stylu literatury Jane Austin, ściśle nawiązująca do "Dumy i uprzedzenia" i napisana podobnym językiem. W interesujący sposób, poka...

zgłoś błąd zgłoś błąd