Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mała historia fotografii

Tłumaczenie: Barbara Tarnas, Jan Koźbiał
Wydawnictwo: Cyklady
6,13 (52 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
6
7
14
6
19
5
8
4
4
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Kleine Geschichte der Fotografie
data wydania
ISBN
9788386859900
liczba stron
294
słowa kluczowe
fotografia, fotograficy
kategoria
sztuka
język
polski

Książka jest próbą przedstawienia nie tylko dziejów rozwoju, lecz także społecznego znaczenia i funkcji fotografii oraz zmian w jej odbiorze od czasu prezentacji nowego medium w 1839 roku. Nakreślone tu zostały sylwetki wybitnych twórców, a na przykładzie znakomitych zdjęć udokumentowano najważniejsze współczesne style i trendy, starając się zarazem uchwycić wielorakie powiązania fotografii z...

Książka jest próbą przedstawienia nie tylko dziejów rozwoju, lecz także społecznego znaczenia i funkcji fotografii oraz zmian w jej odbiorze od czasu prezentacji nowego medium w 1839 roku. Nakreślone tu zostały sylwetki wybitnych twórców, a na przykładzie znakomitych zdjęć udokumentowano najważniejsze współczesne style i trendy, starając się zarazem uchwycić wielorakie powiązania fotografii z innymi dziedzinami sztuki.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (130)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 141
lostpearl | 2015-10-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 października 2015

Sięgnęłam po te książkę jako totalny laik. O fotografii wiedziałam praktycznie NIC. Niestety po lekturze "Małej historii fotografii" stan NIC nie zmienił się na przynajmniej COŚ.

Być może wynikło to z faktu, że książkę czytałam mocno na raty, ale inaczej bym jej nie strawiła.

Brak chronologii mógłby być zaletą, gdyby mocno subiektywne spojrzenie na fotografię było JAKIEŚ. Zazwyczaj czyjeś spojrzenie daje mi odskocznię do własnych poszukiwań. Tym razem pozostałam we mgle mnóstwa nazwisk i opisów fotografii, których w książce nie było (oczywiście mogłam się wspierać Internetem, ale nie po to sięgnęłam po książkę, żeby wertować Net) oraz "elokwencji słowa", które delikatnie mówiąc,zapomniało o treści.

Zaleta - ładne wydanie i piękne zdjęcie na okładce :)

książek: 84
drozd | 2017-01-16
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 16 stycznia 2017

Przeczytałam, bo została mi polecona przez mojego wykładowcę. Niestety książka (tak jak wykładowca) jest bardzo chaotyczna. Nie jest prowadzona ani chronologicznie ani też nurtami fotograficznymi. Jest dużo rzuconych nazwisk fotografików, ledwo co wspomnianych, opisy zdjęć, których nie zamieszczono w tej publikacji (wg mnie byłby to duży plus, bo jeśli jakieś zdjęcie nie jest na tyle ważne, żeby umieszczać je w książce, to po co w ogóle je opisywać?) Co do tego, że w ogóle są te opisy i próby interpretacji - wg mnie to dobrze, ponieważ to właśnie te obrazy tworzyły historię fotografii. Nie wyobrażam sobie omawiania historii sztuki bez omówienia najbardziej znanych dzieł różnych artystów. Tak samo w fotografii.

książek: 921
Grzesio | 2012-12-14

Pozycja mocno średnia. Przedstawia wprawdzie przekrojowo historię i filozofię fotografii, ale napisana jest zauważalnie słabo warsztatowo. Przede wszystkim momentami zbyt zdawkowo - nieraz trzeba czytać między wierszami lub domyślać się, czego autor nie napisał, choć powinien, jako że skupia się on za mocno na omawianiu poszczególnych autorów czy pojedynczych zdjęć, zaś unika klarownego, całościowego omówienia poszczególnych nurtów fotografii. Szereg zjawisk czy kierunków zostało wręcz w ogóle pominiętych.
Ewidentną wadą są (pseudo)filozoficzne rozważania von Brauchitscha - który z upodobaniem nurza się w truizmach, albo też w bełkotliwej, pozbawionej nieraz treści pseudointelektualnej nowomowie (w rodzaju zdjęć ukazujących "antyseptyczną estetykę sterylnych ciał" - a to jeden z najskromniejszych przykładów), zaś myśl fotografii końca XX wieku ukazuje on zauważalnie wyrywkowo i subiektywnie (na co zapewne znaczny wpływ ma zawodowe zaangażowanie von Brauchitscha jako aktywnego...

książek: 157
Maniek | 2013-05-08
Na półkach: Przeczytane, Fotograficzne
Przeczytana: 25 kwietnia 2013

Zajmując się fotografią czy to zawodowo czy amatorsko to warto znać jej teorię, filozofię, a przede wszystkim jej kulturę. Owa książka wprowadza nas w historię fotografii, no i tyle plusów.
Książka ma niestety wiele wad, już nie patrząc na błędy w tłumaczeniu, bo było tam wiele słów które nie występują ani w języku polskim, ani w fachowym, po prostu tłumacz najwyraźniej nie zajmował się za dużo fotografią, no i przecinki, z jest najgorzej, czasami trzeba się nagłowić żeby zrozumieć zdanie. A drugi minus to jak w KAŻDEJ zagranicznej książce o historii fotografii: brak Polaków. A jeżeli już się znajdzie Polak to zawsze jest to Niemiec, Żyd, itp z obywatelstwem polskim.

książek: 643
glonno | 2016-12-22
Na półkach: Przeczytane
książek: 107
madzia2805 | 2016-11-15
Przeczytana: 15 września 2016
książek: 1060
Aleksandra | 2016-10-28
Przeczytana: 30 października 2016
książek: 304
ida | 2016-09-14
Na półkach: Przeczytane
książek: 511
baskua | 2016-08-31
książek: 810
kachori | 2016-06-21
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 120 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd