Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

4 pustynie. Biegnij i znajdź własną drogę

Wydawnictwo: Agora SA
7 (41 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
1
8
8
7
12
6
10
5
6
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788326824098
liczba stron
224
język
polski
dodał
zabulak

Książka "4 pustynie. Biegnij i znajdź własną drogę" Daniela Lewczuka to barwna opowieść o Wielkiej Przygodzie oraz imponującym harcie ciała i ducha, która każdemu da do myślenia.

 

źródło opisu: http://www.agora.pl/agora/1,111600,20592527,premie...(?)

źródło okładki: http://www.agora.pl/agora/1,111600,20592527,premie...»

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (74)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 314
KhalDrogo | 2017-01-20
Na półkach: Biografia, Przeczytane, 2017, Sport
Przeczytana: 19 stycznia 2017

Żadne tam wielkie arcydzieło ale solidnie napisane wspomnienia z przygotowań oraz udziału autora w czterech wyścigach ultramaratońskich z cyklu "4 deserts" czyli 4 x 250 kilometrów w czterech najbardziej ekstremalnych miejscach na Ziemi - Sahara(w tym przypadku akurat wyścig odbył się w Jordanii ale też po bezdrożach), pustynia Gobi, pustynia Atakama w Chile i Antarktyda.
Głównym atutem tej publikacji jest wg mnie forma motywacji jakiej używał autor do pokonania swoich granic wytrzymałości. Krok po kroku, najpierw prawa noga potem lewa i powtórzyć aż do mety! Niby takie proste ale przy 250 km w ekstremalnych warunkach przy towarzyszącym ciągle bólu, pragnieniu i maksymalnym zmęczeniu już nie jest takie łatwe do wykonania.
Książka napisana z humorem i ciekawie, bez zbędnych dłużyzn więc dzięki dużej ilości zdjęć można ją pochłonąć w jeden dzień. Podziwiam autora za wyczyn i polecam książkę, która udowadnia, że nieważne co robisz - przy odpowiednim nastawieniu oraz dużej pracy nad...

książek: 332
Dominik | 2017-03-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 marca 2017

Do tej pory nie mogę uwierzyć że Daniel Lewczuk przebiegł cztery pustynie. Coś niesamowitego. Ludzki umysł potrafi zmusić swoje ciało do niespotykanego wysiłku. Kolejny raz można się przekonać, że wszystko siedzi w głowie. Dla kogoś kto biega, to pozycja obowiązkowa. "Bo tak to już jest z tym okropnym słowem "niemożliwe"- wystarczy wykreślić trzy pierwsze litery, by ponieść je ze sobą w dalszą drogę jak obietnicę sukcesu"

książek: 203
Robson73 | 2017-04-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 kwietnia 2017

„Cokolwiek umysł może wymyślić, to może osiągnąć.” Clement Stone. Słowa te stały się faktem dla autora tej książki Daniela Lewczuka. Na pewnym etapie życia postanowił coś zrobić dla swojego życia i zdrowia i niczym Forest Gam zaczął biegać. I tak w ciągu jednego roku jako jeden z nielicznych przebiegł cztery pustynie, w sumie ponad 1000km. Książka nie tylko o bieganiu, motywacji i słabościach, ale i o przyjaźni, harcie ducha, jak również zawierająca różne ciekawostki na temat odwiedzanych rejonów, czy kultur. Książka zawiera sporo zdjęć i fajnie się czyta. Polecam,

książek: 1202
zabulak | 2016-09-07
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 07 września 2016

Bardzo dobra pozycja, o pokonywaniu swoich słabości, o walce o przetrwaniu o celach, o tym, że wszystko jest możliwe !

polecam

książek: 125
Justyna Lenk | 2016-10-18
Na półkach: Przeczytane, 2016

Ze sportem mi wyjątkowo nie po drodze, więc raczej nie oczekiwałam wiele po historii mężczyzny przygotowującego się do przebiegnięcia ultramaratonu. Jednak rozbrajająca szczerość autora, jego zapał i godzien podziwu dystans do świata oraz siebie samego, sprawiły, że brnęłam w tę powieść z zainteresowaniem i nieskrywaną przyjemnością. Mocno i Was do tego zachęcam i zapewniam, że „4 pustynie” to jedna z lektur , których znajomości nie pożałujecie.


„Nigdy nie jesteś za stary, żeby wyznaczać kolejny cel lub wyśnić nowy sen”- tymi słowami Daniel Lewczuk rozpoczyna fascynującą opowieść o sile, determinacji i harcie ducha. Mówi o swojej niesamowitej przemianie, która dokonała się, gdy po latach zaniedbań organizm zaczął odmawiać mu posłuszeństwa. Mimo sporej nadwagi i miernej sprawności fizycznej, Lewczuk postanowił zawalczyć o swoje zdrowie. Początki nie były łatwe, a jeśli zabawne, to z pewnością nie dla Lewczuka. A jednak… Pierwsze sukcesy pobudzały do działania, kolejne porażki...

książek: 568
sinnerinc | 2016-11-05
Przeczytana: 01 listopada 2016

Nie wiedziałem kim jest Daniel Lewczuk do 2go października, kiedy to usłyszałem jego wystąpienie na jednej konferencji, zupełnie nie poświęconej sportowi. Daniel rozłożył laptopa, z któreo puszczał prezentację, a na klapie naklejone takie duże kilka literek, układające się w napis IRON MAN. Ciekawe, czy chodzi o triatlon, pomyślałem. Sam wykład zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie, w jego trakcie się wyjaśniło, że zdecydowanie chodzi o triatlon na dystansie Iron Mana. Daniel przeplatał opowieść - trochę o życiu, trochę o biznesie - wspomniał też o 4 pustyniach, które wcześniej ukończyło tylko 47 osób na świecie. Powiedział, że napisał książkę, ale nie wspomniał że właśnie o tym - a przynajmniej ja myślałem, że będzie to książka biznesowa (z racji tego czym się Daniel zajmuje na co dzień).

No ale jak się okazało książka opowiada o biegu 4 pustyń. Ale nie tylko. Opowiada o początkach, o tym jak 2 długości basenu to był duży problem, o różnych wydarzeniach jak starty w triatlonach,...

książek: 755
Robert Frączek | 2016-10-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 września 2016

Pewnie najlepszym wstępem do pisania o tej książce, byłoby zrobienie własnego rachunku sumienia, podobnego do tego, który robi na początku autor. Ile razy powtarzałem już sobie, że się za siebie wezmę. Że zacznę ćwiczyć regularnie, biegać, że zrzucę trochę kilo. Co prawda nie mam jeszcze kłopotów z kolanami, tak jak Daniel Lewczuk, który musiał zdecydować się na operację, ale kondycja już na pewno nie taka jak kiedyś. I prędzej czy później pewnie odbije się to na zdrowiu.
Autor przed 40 zrobił taki rozrachunek i postanowił coś zmienić. Ale nie odkładać tego na jutro, tylko zadziałać od razu. Ba, postawił sobie całkiem ambitne cele. Nie tylko zrzucić wagę, ale pobiec w zawodach IronMana. Myślicie - nierealne? To sięgnijcie po jego książkę i zobaczycie, że to pikuś przy tym co jeszcze wymyślił.

Lewczuk pisze bowiem sporo o swoich początkach, o piewszych startach i trudnościach jakie przeżywał jako nowicjusz, zmagając się nie tylko z ciałem, ale i z psychiką. Te wszystkie...

książek: 1
Jacek | 2017-11-19
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 16 listopada 2017

Autor poprzez projekt 4 pustynie pokazuje skuteczną realizację trudnych, wręcz niemożliwych do wykonania zadań. Przez zdobyte kompetencje, „wytrenowanie” fizyczne i mentalne organizmu pokazuje to jakiej mety (celu) można dobiec. Metę, która można osiągnąć w stosunkowo małej perspektywie czasowej na naszej linii życia. Po przeczytaniu książki słowa : odwaga, determinacja, konsekwencja, motywacja nabierają nowego znaczenia. Autor pisze o prostych mechanizmach i technikach, które prowadzą do przekroczenia napisu „meta”. Są to formuły uniwersalne, gdzie można zastosować w biznesie, w życiu osobistym. Gorąco polecam.

książek: 213
Robert | 2016-10-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2016 rok

napisana książka w sam raz na jeden dzień niezobowiązującej lektury. Nie jest to literatura wysokich lotów, ale książka potrafi skutecznie zgonić człowieka z fotela, żeby choć się przejść na spacer z psem ;)

Niestety po przeczytaniu książki nasuwa się mi refleksja, że biegi opisane przez Autora są imprezą komercyjną dla bogaczy.

książek: 46
Ludolfina | 2016-10-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: październik 2016

Rewelacyjna inspirująca historia i zmarnowany potencjał. Warto przeczytać, żeby przemyśleć własne lenistwo, wieczne wymówki i odkładanie na później, ale pomimo tego dla mnie książka była rozczarowaniem. Niestety autor nie jest gawędziarzem i bardzo "po łebkach" opowiedział swoją wielką przygodę z bieganiem.

zobacz kolejne z 64 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd