Prawdodziejka

Cykl: Czaroziemie (tom 1)
Wydawnictwo: Sine Qua Non
7,21 (948 ocen i 243 opinie) Zobacz oceny
10
75
9
116
8
232
7
250
6
167
5
49
4
25
3
25
2
4
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Truthwitch
data wydania
ISBN
9788379246953
liczba stron
384
język
polski
dodała
Alicja

Młode wiedźmy Safiya i Iseult mają zwyczaj często wpadać w tarapaty. I przez to teraz muszą opuścić swój dom. Safi jest bardzo rzadką wiedźmą prawdy, która jest zdolna zdemaskować każde kłamstwo. Wielu zabiłoby dla jej umiejętności. Dlatego Safi musi pozostać w ukryciu. Inaczej zostanie wykorzystana w konflikcie między imperiami. Z kolei prawdziwe moce Iseult są tajemnicą nawet dla niej samej....

Młode wiedźmy Safiya i Iseult mają zwyczaj często wpadać w tarapaty. I przez to teraz muszą opuścić swój dom.
Safi jest bardzo rzadką wiedźmą prawdy, która jest zdolna zdemaskować każde kłamstwo.
Wielu zabiłoby dla jej umiejętności. Dlatego Safi musi pozostać w ukryciu. Inaczej zostanie wykorzystana w konflikcie między imperiami. Z kolei prawdziwe moce Iseult są tajemnicą nawet dla niej samej. I lepiej, żeby tak zostało.

 

źródło opisu: http://imaginatio.wsqn.pl/

źródło okładki: http://imaginatio.wsqn.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 330
Eyjarr | 2018-01-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 stycznia 2018

Nie pamiętam, kiedy ostatnio spędziłam nad jedną książką tyle czasu. "Prawdodziejka" była niesamowicie męcząca z powodu wielu nazw własnych, z których części nikomu nie chciało się dokładniej wytłumaczyć. Niejednokrotnie chciałam odłożyć ją, powiedzieć sobie: "Nie dam rady". Teraz, po skończeniu książki wiem, że gdybym dała sobie z nią spokój, może rzeczywiście oszczędziłabym sobie trochę trudu, ale też rozrywki. Z jednej strony cieszę się, że już po wszystkim, a z drugiej odczuwam niedosyt. Mam w planach zapolować w bibliotece na "Wiatrodzieja".

Bohaterowie... Cóż, jedni udali się bardziej, inni mniej. Safiya początkowo była denerwująca, ale potem zaczęłam ją lubić, zwłaszcza w momentach, gdy docinali sobie nawzajem z Merikiem. Imponowało mi to, że była utalentowana (mam na myśli umiejętności walki bronią; jestem zdania, że ona i Iseult dostały od losu najbardziej bezużyteczne moce spośród wszystkich możliwych) i uparta.

Iseult była... Zbyt jednowymiarowa jak na pierwszoplanową postać. Dało się ją znieść, ale nie wydawała mi się jakoś specjalnie udana. Szkoda, bo gdyby nieco dopracować jej charakter, mogłaby być naprawdę ciekawą osobą.

Nie będę tu opisywać wszystkich bohaterów po kolei, więc zakończę tym, że najbardziej godnym uwagi był dla mnie Aeduan. Podobała mi się jego tajemnicza i mordercza natura. Oczywiście pełnił rolę "tego złego", a mnie z jakiegoś powodu zawsze do takich ciągnęło najbardziej. No i miał najciekawszą moc ze wszystkich (choć wydaje mi się, że w książce przedstawiono tylko niewielką część jego umiejętności. Mam nadzieję, że w "Wiatrodzieju" autorka mnie pozytywnie zaskoczy pod tym względem i rozwinie temat).

Podsumowując, uniwersum "Prawdodziejki" jest męczące, ale powieść nadrabia bohaterami i porywającą akcją. Uważam, że zasługuje na osiem gwiazdek i liczę, że kolejny tom serii będzie równie dobry, jak ten.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bańka

Nie każdy dorosły sięga po literaturę młodzieżową. Ale przecież ja nie jestem każdy… Często odnajduję w takiej właśnie twórczości odskocznię od codzie...

zgłoś błąd zgłoś błąd