Konan Destylator

Cykl: Oblicza Wędrowycza (tom 8)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,95 (1357 ocen i 177 opinii) Zobacz oceny
10
72
9
108
8
269
7
417
6
333
5
89
4
30
3
30
2
7
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379641970
liczba stron
400
język
polski
dodała
fianiebieska

Jakub Wędrowycz to przerażający wiekowy ochlapus, wiejski egzorcysta, bimbrownik i kłusownik, porażający otoczenie wyglądem, zapachem i kulturą osobistą – a raczej jej brakiem. W towarzystwie równie odrażających kumpli pije, produkuje samogon, wdaje się w awantury oraz wypełniając wolę przodków regularnie likwiduje przedstawicieli wrogiego rodu – Bardaków. W postaci Wędrowycza jak w soczewce...

Jakub Wędrowycz to przerażający wiekowy ochlapus, wiejski egzorcysta, bimbrownik i kłusownik, porażający otoczenie wyglądem, zapachem i kulturą osobistą – a raczej jej brakiem. W towarzystwie równie odrażających kumpli pije, produkuje samogon, wdaje się w awantury oraz wypełniając wolę przodków regularnie likwiduje przedstawicieli wrogiego rodu – Bardaków.

W postaci Wędrowycza jak w soczewce skupiają się wszelkie możliwe polskie wady, przywary i stereotypy – ale jego chamstwo, wieśniactwo, buractwo, brak rozterek i hamulców moralnych oraz bogaty arsenał broni i materiałów wybuchowych zapewniają mu przewagę nad każdym przeciwnikiem.

Tyle Wikipiedia, a Wy właśnie trzymacie w ręku najnowszy zbiór doprowadzających do łez, plugawych historii z życia pogromcy Wojsławic i terenów, gdzie dociera Pekaes z Chełma.

 

źródło opisu: fabrykaslow.com.pl

źródło okładki: fabrykaslow.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 237
Mad | 2017-01-23
Przeczytana: 12 stycznia 2017

To moje pierwsze zetknięcie z Jakubem Wędrowyczem. W "Konanie" jedne historie są lepsze, inne nieco gorsze, ogólnie książka zostawia po sobie pozytywne wrażenie. Choć klimat epatującego z każdego kąta dziadostwa nie każdemu będzie pasował. Moje zastrzeżenia budzi jedynie opis wydawcy, który stwierdza na tylnej okładce, że oto właśnie trzymamy w ręku zbiór doprowadzających do łez historii. Ja rozumiem, że marketing marketingiem, ale bądźmy poważni. Między delikatnym uśmiechnięciem się pod nosem tu czy tam, a płakaniem ze śmiechu jest dość spora odległość, którą ktoś tutaj postanowił zignorować w swoim ślepym pędzie do sprzedania jak największej liczby egzemplarzy. Chyba, że wydawcy nie o łzy śmiechu chodziło.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Miasto kłamstw. Cała prawda o Teheranie

Byłam w Teheranie i ta książka pozwoliła mi zrozumieć irański styl bycia i myślenia. Momentami mroziła krew w żyłach, mimo że to proza, a nie reportaż...

zgłoś błąd zgłoś błąd