Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dom nad rozlewiskiem

Autor:
Cykl: Rozlewisko (tom 1)
szczegółowe informacje
wydawnictwo
Zysk i S-ka
data wydania
ISBN
9788372989123
liczba stron
496
słowa kluczowe
powieść polska - 21w.
język
polski
typ
papier
6 (4458 ocen i 471 opinii)

Opis książki

Czy są takie babcie i takie domy jak w tej powieścia Są. Każdy może taki dom zbudować i nadać mu taką aurę. Naturalnie to rola nas, kobiet: babć, mam, córek i wnuczek budowanie atmosfery domu Rodziny. Tak już jest i już! Naśladownictwo jak najbardziej polecam. W czasach, gdy wszystko idzie Wam ciężko, pod górkę, kiedy czujecie się niedokołysani, zmęczeni i nostalgiczni zajrzyjcie nad...

Czy są takie babcie i takie domy jak w tej powieścia Są. Każdy może taki dom zbudować i nadać mu taką aurę. Naturalnie to rola nas, kobiet: babć, mam, córek i wnuczek budowanie atmosfery domu Rodziny. Tak już jest i już! Naśladownictwo jak najbardziej polecam. W czasach, gdy wszystko idzie Wam ciężko, pod górkę, kiedy czujecie się niedokołysani, zmęczeni i nostalgiczni zajrzyjcie nad Rozlewisko. Poczujcie zapach herbaty z cytryną parzonej dla Was przez Gosię, może dostaniecie miskę rosołu i klucz do morelowego pokoju, w którym odpoczniecie... Opowiecie Waszą historię, albo posłuchacie o tym, co się dzieje nad Rozlewiskiem.

 

źródło opisu: Wydawca

źródło okładki: Wydawca

pokaż więcej

Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 369
Kazik | 2013-12-31
Przeczytana: 21 października 2013

Gocha pracuje w agencji reklamowej jako… hm, pewnikiem Męczennica Moralności. Nie jest tam z pasji czy zainteresowań, szefostwem się brzydzi, hołotą współpracowniczą pogardza, spełniać się tam nie spełnia. Żeby było tego mało, ma obsesję na punkcie swojego wieku (wiecie, mieć czterdzieści lat to jak jedną nogą w grobie), przez który jest rzekomo dyskryminowana w pracy i społeczeństwie. Mimo tytanicznych wysiłków i nakładów pieniężnych przy robieniu się na bóstwo i ukrywaniu zmarszczek, Gośka traci pracę i popada w przygnębienie. Rodzi się pomysł, że to być może dobry czas, by odnowić więzy z niewidzianą od dawna matką, która akurat wymościła sobie Soplicowski Dworek z Piernika na pobliskich Mazurach…

Nie znoszę głównej bohaterki. Gdybym chciała skłócić Hipokryzję z Syndromem Enklawy i Moralnością Kalego, cisnęłabym pomiędzy nich Gochę z wymalowanym na czole złotym dopiskiem „Dla najbardziej odpychającego”. Heroina bezwstydnie podkreśla swoje niepowtarzalne zalety charakteru i...

książek: 76
LunaSowa | 2014-01-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 sierpnia 2012

Pozycja, która pozwala uwierzyć, że w życiu wszystko jest możliwe. Lektura dobra na gorsze dni, pozytywnie oddziałuje na emocje, relaksuje, pozwala oderwać się od codzienności.

książek: 201
wakeupalone | 2010-07-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Zainwestowałam w tę książkę pieniądze i wielkie nadzieje. Myślałam, że tak nagłaśniana, naprawdę jest wielkim hitem. Niestety spotkało mnie wielkie rozczarowanie. Wytrwałam do końca tylko dlatego, że nie lubię nie kończyć książek, bo czasem okazuje się, że jednak warto się przemęczyć. Tu niestety straciłam tylko czas i pieniądze. Ale nie twierdzę, że Paniom w wieku głównej bohaterki nie spodoba się, bo pewnie będzie wręcz odwrotnie. Tak, jestem młodą osobą, ale wybierając tę książkę liczyłam na atmosferę ciepła, rodzinności - jak u babci. Nie znalazłam nawet tego.

książek: 91
KornFanHead | 2012-01-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2010 rok

Sięgnąłem po Dom Nad Rozlewiskiem z kilku przyczyn. Opisy zdawały się jasne, że to książka o nieskazitelnej wsi. O takiej wsi gdzie nie ma wieśniackich dresiarzy, nie ma przesadzonej cywilizacji a łąka pachnie kwieciem majowym. Liczyłem, że czytając ją przypomni mi się moje dzieciństwo i wakacje u babci czy cioci. A z zapowiedzi wynikało, że bohaterka będzie emigrować z nowoczesnego miasta do właśnie takiej dziecięcej wsi. Książkę zacząłem czytać we wakacje 2009 wraz z dziewczyną. Wtedy jeszcze w formacie pdf, ale później jakoś już nam się nie chciało i tak gdzieś na 100 stronie skończyliśmy. I do tego momentu mi się bardzo podobała. Za jakiś czas w domu pojawiła się już forma tradycyjna i postanowiłem ją dokończyć. I skończyłem, a raczej wymęczyłem te 495 stron. W ostatnich 200 mając ochotę co godzina wyrzucić ją za okno co powodowały lejące się z niej absurdy.

A oto krótkie streszczenie, które po części zobrazuje moje o niej zdanie.

Małgorzata kobieta po 40 pracuje w agencji...

książek: 1446
Ulka | 2014-02-19
Przeczytana: 19 lutego 2014

Wszyscy narzekają na tą powieść i nie rozumiem dlaczego. Przecież to wspaniała opowieść o losach kobiet i nie tylko, daje poczucie humoru,wzrusza oraz wzbudza pozytywne emocje. Pochłonęłam ją z przyjemnością i chętnie przeczytam kolejne jej części.

książek: 1602
Renax | 2014-03-25
Przeczytana: 21 marca 2014

Książka niedoczytana. Niestety, nie dałam rady skończyć. Porzuciłam w momencie, gdy pojawiła się postać matki księdza.
Właściwie to nawet lubię czasami poczytać sobie książkę o schemacie jak to nazwałam 'współczesne - o zmianach, zakończeniu i początkach'. I 'Dom nad rozlewiskiem' reprezentuje ten właśnie schemat: bohaterka ma dość miasta, przenosi się na wieś, gdzie odnajduje sens życia, miłość i radość. Właściwie to każdy bajki lubi, a historie pozytywne szczególnie poprawiają nastrój, ale mam parę zastrzeżeń do tej konkretnej książki jako reprezentantki swojego gatunku, bo nie porównuję jej z ambitniejszymi książkami.
W porównaniu z innymi książkami tego typu jest parę niedociągnięć, które omówię na przykładzie: niedawno czytałam wersję amerykańską tego schematu (autorką była Fannie Fagg) i tamta książka była krótsza. Pomysły na naprawienie życia bohater amerykański wymyślił sam, po kolei. U nas bohaterka przeżywa swój piękny sen i wszystko jest jakieś nierealne. W wersji...

książek: 835
Tanczaca_z_Ksiazkami | 2010-09-22
Na półkach: Gnioty, Przeczytane
Przeczytana: 2007 rok

Próbowałam czytać, ale nie dałam rady dotrzeć do końca. Fatalny a przy tym wulgarny język, pretensjonalna, roszczeniowa bohaterka. Nigdy więcej Kalicińskiej!

Aha, i nieprawda, jak napisał ktoś poniżej w opiniach, że książka nie podoba się ludziom młodym, natomiast osoby koło 40-tki będą zachwycone. Jestem taką osobą i byłam tym gniotem co najwyżej zniesmaczona.

książek: 360
Marcica | 2010-09-17
Na półkach: Przeczytane

Książka głupia, w dodatku beznadziejnie napisana. Przeczytałam ją tylko dlatego, że- myśląc, że jest dobra- kupiłam ją.
Nie rozumiem zachwytu nad tym badziewiem i sypatii do bohaterki, która w momencie zapałała uczuciem do matki, której nawet nie znała i która uprawia seks ze wszystkimi, których spotyka na swojej drodze.
I te głupie teksty w tej książce, sposób, w jaki nazywa ludzi: to ma być fajne, śmieszne?

książek: 1705

Chyba nie ma nikogo, kto nie usłyszałby o 'Domie nad rozlewiskiem'. Powieść napisana przez panią Kalicińską okrzyknięto bestsellerem, dołożono jeszcze dwie części i tak powstała tzw. trylogia mazurska. Potem przyszedł serial, który podobno podbija serca widzów. Musiałam sama sprawdzić, na czym mógł polegać fenomen tej książki!
Nawet nie dotarłam do połowy (ominęły mnie chyba te ciekawsze opisy, jak główna bohaterka wchodzi do łózka każdemu wolnemu mężczyźnie, ale jakoś nie żałuję) - mam kilka powodów, dlaczego przerwałam czytanie.
Język powieści nie pasował mi do historii. Gdyby pani Kalicińska nie starała się pisać po młodzieżowemu i na siłę dawać coś śmiesznego (uwaga! macie się tutaj zaśmiać!), to może pokusiłabym się, aby poznawać dalsze losy Gośki i reszty. Raczej nie wyobrażałabym sobie, że tak myśli kobieta po czterdziestce.
Wszystko tam dzieje się zbyt szybko i czytelnik jakoś nie jest w stanie tego ogarnąć. Jakim cudem nagle wybuchła miłość między matką i córką, choć te...

książek: 2215
Bed | 2010-09-17
Na półkach: Czytadła, Przeczytane

Po prostu żadne arcydzieło tylko czytadło :). Bohaterki nie lubię. Nie wiem czy to celowy zamysł autorki uczynić ją taką mało sympatyczną i amoralną i w ogóle egoistkę. Takie spektakularne przemiany w ideał nie zachodzą ot tak bez bólu. O tym nic. Po prostu taka jazda schematami. Filmu nawet nie oglądałam.


Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Bestseller drugiej Rzeczpospolitej
Miłość we śnie
Tłumaczenie snów
erotycznych wedle nauki
Skorzystaj z przedwojennego
sennika i poznaj prawdę o sobie...
i o przedwojennej Polsce.

Zaznacz - jeśli we śnie:
  •   pojawiła się CEBULA
  •   dźwigałeś CIĘŻARY
  •   spotkałeś POLICJANTA
  •   widziałeś SOSNĘ
  •   widziałeś WANNĘ
SPRAWDŹ CO OZNACZA SEN

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Robert Ludlum
    88. rocznica
    urodzin
    Prawda zawsze jest w oczach. I często w głosie, ale trzeba słuchać uważnie.
  • Edward Lee
    58. rocznica
    urodzin
    Nie musisz brać ślubu z drzewem, by zerwać jabłko.
  • Eve Ensler
    62. rocznica
    urodzin
  • Anthea Turner
    55. rocznica
    urodzin
  • Pär Lagerkvist
    124. rocznica
    urodzin
    Wszystko na świecie, wszystko, co się dzieje i czym ludzie się zajmują, ma na swój sposób jakiś sens. Ale samo życie nie ma żadnego sensu i nie może go mieć. Bo wtedy nie mogłoby go być.
  • Raymond Carver
    77. rocznica
    urodzin
    Moje życie płynęło sobie, płynęło, a potem stanęło w miejscu. Nie tyle stanęło w miejscu, ile zatrzymało się z hukiem. Myślałam, jeśli dla niego nic nie jestem warta, to nie jestem nic warta dla siebie ani w ogóle dla nikogo. To było najgorsze z tego, co czułam. Myślałam, że pęknie mi serce. Co mówi... pokaż więcej
  • Edward Bulwer-Lytton
    212. rocznica
    urodzin
  • Stan Sakai
    62. rocznica
    urodzin
  • Tadeusz Kostecki
    110. rocznica
    urodzin
  • Claire Castillon
    40. rocznica
    urodzin
    Można mnie zabrać wszędzie, przystosowuję się do temperatur i ludzi, zawsze nadaję na tej samej fali, w tym samym rytmie. Prawdziwy kameleon.
  • Robert Brylewski
    54. rocznica
    urodzin
    Odkryłem uzależnienie ludzkości gorsze niż wszystkie narkotyki, uzależnienie od stawiania kropki na końcu zdania. Zaczynamy zdanie od "ja", a na końcu musimy postawić kropkę, żeby podkreślić, że tam zawiera się nasza niewzruszona racja. Jeśli nie zostawisz sobie furtki z napisem "nie wiem", trafiasz... pokaż więcej
  • Beatrice Sparks
    3. rocznica
    śmierci
    Dobrze, że krwawiące ludzkie serce to tylko metafora, bo inaczej nasza planeta ociekałaby czerwienią.
  • Władysław Łoziński
    102. rocznica
    śmierci
    Co za świat, co za świat! Groźny, dziki, zabójczy. Świat ucisku i przemocy. Świat bez władzy, bez rządu, bez ładu i bez miłosierdzia. Krew tańsza od wina, człowiek tańszy od konia. Świat, w którym łatwo zabić, trudno nie być zabitym. Kogo nie zabił Tatarzyn, tego zabił opryszek, kogo nie zabił oprys... pokaż więcej

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd