pokaż co czytasz i dowiedz się,
co czytają Twoi znajomi.
Kliknij tutaj i dołącz do nas!
Ketchup
O Macosze Nataszy Sochy pisano, że powala humorem , ma cięty język , a dowcipy często makabryczne . Książkę określono wyjątkowo przewrotną i ironiczną współczesną balladą o Kopciuszku . Ketchup z kole... O Macosze Nataszy Sochy pisano, że powala humorem , ma cięty język , a dowcipy często makabryczne . Książkę określono wyjątkowo przewrotną i ironiczną współczesną balladą o Kopciuszku . Ketchup z kolei to mocno kąśliwa opowieść o ludzkiej głupocie, obsesji bycia trendy i fanatycznym pragnieniu sukcesu. Główny bohater, Adaś Jebutko alias Ketchup projektuje szaliki. Cóż w tym niezwykłego? Niby nic, a jednak wystarczy odrobina public relations pomnożona przez konsumpcjonizm niezwykle ważnych ludzi, by szalik stał się drugą naturą człowieka przekonuje specjalista i osobisty doradca Jebutki. Czy plan owinięcia Polaków szalikami bezguścia powiedzie się? I czy Adaś ogrzeje swą wątrobiankowość w reflektorach sławy? Wszystko jest możliwe. Zwłaszcza w dzisiejszych czasach! pokaż więcej.
Moja Biblioteczka
Gdzie kupić?
Selkar
Matras
Albertus
Empik
Weltbild
Zinamon Opinie znajomych
-
606
-
698sprzedam/wymienię książki (archiwalny 8) (zamknięty)
Opinie czytelników
Książka bezlitośnie i trafnie obnaża snobizm i modę na bycie "trendy" wśród tzw. celebrytów, wykreowanych na jeden sezon przez brukowce i kolorowe pisemka o nikłej treści.Ubawiłam się do łez i miałam chwilami uzasadnione obawy czy nie dostanę zawału w trakcie kolejnego ataku śmiechu. Oberwało się zdrowo kreatorom naszej rzeczywistości i wizjonerom wszelkiej maści, którzy zbijają wielkie pieniądze na ludzkiej głupocie.
Natasza Socha była dla mnie pisarką nie znaną. Nie miałem okazji przeczytać jej poprzedniej książki. Po lekturze perypetii Ady Cathy vel Ketchupa nie żałuję. Autorka pokazała w książce to co z całą pewnością sprawia, że książka jest nudna, irytuje głupotą której opisywanie nasuwa jedno pytanie po co drukować takie książki.
Moim zdaniem ta książeczka nie jest zabawna, historia Adama Jebutki jest żenująca. Obślizgłe żmijowate panienki łaszące się do panów z wypchanymi portfelami. Projektanci mody, którzy "kreują" kosmicznie drogie snobistyczne i bezużyteczne ubrania. Szczytem absurdu jest owijanie w szalik iglicę Pałacu Kultury i Nauki. Nie dość, że jest jaki jest to jeszcze ozdabiany. Przypomina to akcję marketingową, której celem jest:"Wmówieniu całemu światu, że nawet kupa owinięta w złoty papierek może smakować jak pralinka, pod warunkiem jednak, że w sposób zgrabny i umiejętny przeprowadzona zostanie kampania reklamowa wyżej wymienionej kupy"*.
Nie będę się za bardzo roztkliwiać nad tą okładką z kilkoma kartkami, bo po prostu nie warto. Może ta recenzja zniechęci do kupowania tak nieudanych publikacji.
* okładka książki
Czytając tę książkę miałam wrażenie, że to druga część Lesia lub historia jego brata bliźniaka.
Zabawna i lekka.
Zadziwiające - czego to ludzie nie wymyślą...
Genialne poczucie humoru, ocieka sarkazmem.
Czytalam z nieskrywana przyjemnością, autorka celnie wbija szpile i obnaża współczesną paranoje sukcesu, drogich zegarków, szybkich aut i reszty lansu z wysokiego szczebla
absurdalny humor, autprka wyśmiewa polski sposób kreowania celebrytów i genialnych projektantów :)
jedna z tych książek, co to człowiek przeczyta siła rozpędu, a potem sam się sobie dziwuje: po co















