Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Terapia Pauliny P.

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
5,81 (91 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
3
8
5
7
17
6
25
5
17
4
11
3
7
2
1
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-08-03221-4
liczba stron
224
język
polski
dodała
Magdzik

Inne wydania

Ta zabawna, pełna zaskakujących zwrotów akcji powieść współczesna to historia "terapii" biblioterkarki i dystrybutorki kosmetyków Avonu z Krakowa, lat 38, żony niesfornego pisarza, matki dwójki dorastających dzieci, która postanawia - za radą psychoterapeuty - radykalnie zmienić jeśli nie swoje życie, to spojrzenie na siebie i najważniejsze sprawy codzienności. Nie jest to łatwe, bo każdy...

Ta zabawna, pełna zaskakujących zwrotów akcji powieść współczesna to historia "terapii" biblioterkarki i dystrybutorki kosmetyków Avonu z Krakowa, lat 38, żony niesfornego pisarza, matki dwójki dorastających dzieci, która postanawia - za radą psychoterapeuty - radykalnie zmienić jeśli nie swoje życie, to spojrzenie na siebie i najważniejsze sprawy codzienności. Nie jest to łatwe, bo każdy dzień przynosi nowe niespodzianki, ale prowadzony przez bohaterkę dziennik pozwala jej na odkrycie tego, że rzeczywistość może być bogatsza i ciekawsza niż do tej pory.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literackie, 2002

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (183)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 637
Ewa-Książkówka | 2011-07-20
Przeczytana: 18 lipca 2011

Pisaliście może kiedyś pamiętnik lub dziennik? Ja przyznaję, że tak. Miałam wtedy kilkanaście lat i skrzętnie zapisywałam w „tajemniczym zeszycie” swoje najskrytsze sekrety oraz przemyślenia. Nie brakowało tam także licznych wyrazów płomiennych uczuć do ucieleśnienia moich młodzieńczych marzeń o miłości – był to wokalista pewnego zespołu.
Jako młoda osoba nie widziałam wtedy jakiegoś innego, głębszego sensu w prowadzeniu takich zapisków. Teraz już wiem, że pisanie dziennika czy pamiętnika może być formą autoterapii.

Wiedział o tym także pan Ryszard Sadaj, opierając na tym zamysł fabuły swojej książki pt. „Terapia Pauliny P.”. Pewnie myślicie teraz, że za przedmiot swojej lektury, znów obrałam jakiś arcy trudny i „ciężki” wątek jak to często mam w zwyczaju? A, guzik! No, ale…po kolei.
Paulina P. jest główną bohaterką niniejszej pozycji (choć tych jest w niej znacznie więcej). Jest pozornie zwyczajną, niespełna czterdziestoletnią kobietą, mieszkającą w Krakowie wraz z mężem i dwójką...

książek: 725
Joanna | 2016-06-17

Ilość stron: 254\
To pierwsza książka tego autora jaką przeczytałam. Do lektury zachęcił mnie opis na okładce, a także cena, która wynosiła 3 zł.
Treść jest momentami zabawna, ale też nudna. Zawiera wątek o pisaniu, ale nie ma tego wiele. Jest też romans – tu już autor opisał trochę więcej. Było o biurze matrymonialnym, prawdopodobnym romansie. Zakończenie szczęśliwe, przewidywalne.
Polecam fanom romansów, książek o wszystkim i o niczym.

Ciekawe cytaty:
„Pisanie dziennika to jak patrzenie z bliska w lustro.” (str 8)
„Nie widzi się wyprysków, spoglądając w biegu na szybę wystawową sklepu.” (str 8)
„Jak mi się coś podoba, to mogę i dziesięć razy oglądać.” (str 16)
„Człowiek powinien coś mocnego przeżyć przed śmiercią, a że śmierci można się spodziewać w każdej chwili, należy takiego mocnego przeżycia poszukiwać od zaraz.” (str 112)

książek: 63
jasmina | 2011-12-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: październik 2011

Czasem mam ochotę przeczytać przyjemną, zabawną, dobrze napisaną książkę. Do takich należy własnie "Terapia Pauliny P".
Tytułowa bohaterka w formie dziennika prowadzonego na polecenie psychologa opisuje swoje codzienne życie.
Jest 38-letnią bibliotekarką, zajmuje się także sprzedażą kosmetyków Avonu i projektowaniem ubrań. Syn Witek cały wolny czas spędza przed komputerem, a córka Emilka przed lustrem w łazience. Jej mąż Marian, krakowski literat mocno nadużywa alkoholu więc Paulina stawia mu warunek, jeśli w ciągu pół roku chociaż raz upije się ona wystąpi o rozwód. I to jest jedyny minus tej książki, ponieważ bohaterka na co trzeciej stronie zastanawia się czy rozwieść się z mężem czy też nie. Sprawa się komplikuje gdy okazuje się, że przyjaciółki Pauliny są żywo zainteresowane Marianem.
Ciekawe perypetie bohaterki w połączeniu z barwnymi postaciami występującymi w książce to gwarancja dobrej lektury. "Terapia Pauliny P" to powieść lekka, trochę romantyczna, czyta się ją "jednym...

książek: 169
magdullla | 2011-11-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 listopada 2011

Lektura na wakacje, dla relaksu, odstesowania się. Łatwo się czyta i chyba nic poza tym. Założę się że po miesiącu już nie będę pamiętać o czym była ta książka !!! Powiela stereotypy typowe dla lekkiej kobiecej literatury.

książek: 5
cembulka | 2012-07-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 28 czerwca 2012

moim zdaniem ta książka nie powala. jest napisana dobrym językiem, śmieszy ale nic po za tym. Fabuła jest dosyć banalna, w opisie pamiętnika przedstawione są losy kobiety. Jest dosyć szybka do przeczytania,.

książek: 319
clisha | 2011-08-24
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: lipiec 2011

To zmagania jednej z nas ze zwykłą szarą codziennością. Lekki styl, poczucie humoru. Świetna na relaks.

książek: 57
Karola | 2013-10-05
Na półkach: Przeczytane

szybko się czyta, miły sposób na spędzenie czasu. Łatwa, lekka i przyjemna.

książek: 228
Milanowa | 2012-11-13
Na półkach: Przeczytane

Książka lekka, łatwa i przyjemna :) Zdecydowanie dla kobiet.

książek: 350
Martyn | 2011-06-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 czerwca 2011

Świetna książka na letnie wieczory.Lekka i przyjemna.

książek: 352
mandarynka | 2013-04-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 kwietnia 2013

Lekko, łatwo i nawet przyjemnie czytało się to książkę.
Bez "fajerwerków" nieoczekiwanych zwrotów akcji, takie czytadełko...
Uważam, że jednak forma jest daleka od pamiętnika.

zobacz kolejne z 173 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd