Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zamek z piasku, który runął

Tłumaczenie: Alicja Rosenau
Cykl: Millennium (tom 3)
Wydawnictwo: Czarna Owca
8,11 (22345 ocen i 1356 opinii) Zobacz oceny
10
3 969
9
5 086
8
6 430
7
4 587
6
1 416
5
585
4
113
3
111
2
25
1
23
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Luftslottet som sprängdes
data wydania
ISBN
9788375541274
liczba stron
784
język
polski

Dwie ciężko ranne osoby zostają przywiezione do izby przyjęć szpitala Sahlgrenska w Goeteborgu. Jedną z nich jest Lisbeth Salander, poszukiwana listem gończym i podejrzana o podwójne morderstwo. Jest w ciężkim stanie, ma ranę postrzałową głowy, musi natychmiast być operowana. Druga osoba to Alexander Zalachenko, starszy mężczyzna, któremu Salander zadała cios siekierą. Trzecia i ostatnia...

Dwie ciężko ranne osoby zostają przywiezione do izby przyjęć szpitala Sahlgrenska w Goeteborgu. Jedną z nich jest Lisbeth Salander, poszukiwana listem gończym i podejrzana o podwójne morderstwo. Jest w ciężkim stanie, ma ranę postrzałową głowy, musi natychmiast być operowana. Druga osoba to Alexander Zalachenko, starszy mężczyzna, któremu Salander zadała cios siekierą.

Trzecia i ostatnia część trylogii milenijnej zaczyna się w miejscu, w którym skończyła się „Dziewczyna, która igrała z ogniem”. Lisbeth Salander przeżyła pogrzebanie żywcem, ale jej problemy wcale się jeszcze nie kończą. Zalachenko jest dawnym profesjonalnym zabójcą na usługach sowieckich służb specjalnych. Ponadto jest ojcem Salander, a jego syn próbuje teraz zabić dziewczynę. Potężne siły chcą uciszyć Lisbeth Salander raz na zawsze.

Równocześnie Mikael Blomkvist szpera w ukrytej przeszłości Lisbeth Salander i wkrótce trafia na ślad prawdy. Pisze demaskatorski reportaż, który ma oczyścić Lisbeth Salander i wstrząsnąć w posadach rządem, Säpo i całym krajem. Nareszcie Lisbeth Salander otrzymuje szansę, by rozprawić się ze swą przeszłością. Jest to także szansa, by sprawiedliwość – ta prawdziwa – mogła w końcu zwyciężyć.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Czarna Owca, 2009

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl

pokaż więcej

książek: 231
Sambady | 2012-08-02
Na półkach: Przeczytane, Lit. zagran.
Przeczytana: 03 czerwca 2012

Muszę przyznać szczerze, że niezwykle ciężko było mi przekonać się do twórczości Stiega Larssona. Początkowo uważałem go za autora, który stał się sławny głównie z powodu swojej przedwczesnej śmierci. Ponadto, niektórzy z moich znajomych twierdzili, że nie warto zabierać się za czytanie jego powieści, ponieważ są przewidywalne i nudne. Teraz już bardzo dobrze wiem, że nie powinienem kierować się opiniami innych, a samemu spróbować sięgnąć po daną książkę i wyrobić własne zdanie na jej temat.

Co mogę powiedzieć na wstępie? Ci znajomi, którzy próbowali odżegnać mnie od przeczytania trylogii "Millenium" mylili się. Co więcej, gorąco żałuję, że nie podałem sobie rąk z tymi powieściami zdecydowanie wcześniej. Bowiem wszystkie trzy części potrafią wciągnąć czytelnika tak mocno, jak ruchome piaski swoją ofiarę. Fabuła poprowadzona jest ciekawie, a jej wielowątkowość nie prowadzi do tego, że czytelnik czuje się zagubiony (co więcej, nagłe opuszczanie historii danych bohaterów i powrócenie do nich dopiero po, np. stu stronach, zwiększa apetyt na poznanie ich zakończenia). Nawet pomimo tego, że autor niektóry z tychże wątków spłyca i definitywnie zamyka na kilku stronach (chociażby wątek blond-olbrzyma z ostatniej części). Oczywiście, na przełomie wszystkich trzech części, czytelnik kilka razy może czuć się znudzony zbyt długimi, lub akuratnymi opisami pomieszczeń, albo detali fizjonomii (szczególnie, kiedy wpływają one na spowolnienie całej akcji). Skrytykowane może zostać także patetyczne podejście do podawania dokładnych nazw wykorzystywanych przez Salander urządzeń (w pierwszej części pojawia się opis kupionego przez nią komputera). Na szczęście, wszystkie z tych wad nie są na tyle dokuczliwe, by zmusić czytelnika do odłożenia książki na półkę.

Czy mógłbym polecić tę trylogię? Zdecydowanie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Player One

Sama treść była dosyć wciągająca i, nie licząc nieco rozwlekłego początku, całość połknęłam w zasadzie w dwa dni. Jednak mam wiele zastrzeżeń. Główny...

zgłoś błąd zgłoś błąd