Zamek z piasku, który runął

Tłumaczenie: Alicja Rosenau
Cykl: Millennium (tom 3)
Wydawnictwo: Czarna Owca
8,11 (22436 ocen i 1360 opinii) Zobacz oceny
10
3 983
9
5 106
8
6 461
7
4 604
6
1 421
5
586
4
114
3
113
2
25
1
23
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Luftslottet som sprängdes
data wydania
ISBN
9788375541274
liczba stron
784
język
polski

Dwie ciężko ranne osoby zostają przywiezione do izby przyjęć szpitala Sahlgrenska w Goeteborgu. Jedną z nich jest Lisbeth Salander, poszukiwana listem gończym i podejrzana o podwójne morderstwo. Jest w ciężkim stanie, ma ranę postrzałową głowy, musi natychmiast być operowana. Druga osoba to Alexander Zalachenko, starszy mężczyzna, któremu Salander zadała cios siekierą. Trzecia i ostatnia...

Dwie ciężko ranne osoby zostają przywiezione do izby przyjęć szpitala Sahlgrenska w Goeteborgu. Jedną z nich jest Lisbeth Salander, poszukiwana listem gończym i podejrzana o podwójne morderstwo. Jest w ciężkim stanie, ma ranę postrzałową głowy, musi natychmiast być operowana. Druga osoba to Alexander Zalachenko, starszy mężczyzna, któremu Salander zadała cios siekierą.

Trzecia i ostatnia część trylogii milenijnej zaczyna się w miejscu, w którym skończyła się „Dziewczyna, która igrała z ogniem”. Lisbeth Salander przeżyła pogrzebanie żywcem, ale jej problemy wcale się jeszcze nie kończą. Zalachenko jest dawnym profesjonalnym zabójcą na usługach sowieckich służb specjalnych. Ponadto jest ojcem Salander, a jego syn próbuje teraz zabić dziewczynę. Potężne siły chcą uciszyć Lisbeth Salander raz na zawsze.

Równocześnie Mikael Blomkvist szpera w ukrytej przeszłości Lisbeth Salander i wkrótce trafia na ślad prawdy. Pisze demaskatorski reportaż, który ma oczyścić Lisbeth Salander i wstrząsnąć w posadach rządem, Säpo i całym krajem. Nareszcie Lisbeth Salander otrzymuje szansę, by rozprawić się ze swą przeszłością. Jest to także szansa, by sprawiedliwość – ta prawdziwa – mogła w końcu zwyciężyć.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Czarna Owca, 2009

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl

pokaż więcej

książek: 90
BetweenBooks | 2017-07-31
Na półkach: Przeczytane

Czymże jest 784 stron potężnego tomiska, jeżeli jest to dzieło stworzone przez mistrza kryminałów? Mimo pokaźnych rozmiarów książkę czyta się bardzo szybko i lekko. W żaden sposób nie odczuwa się wagi ani wielkości tej pozycji. Osobiście uważam, że to najlepsza część z trylogii, pozostałe dwie są niesamowite, ale ta bije je na głowę.

Nie mogłam się doczekać procesu Salander i nie zawiodłam się. To było mistrzostwo świata. Początkowo była sama, ale z biegiem czasu otrzymywała wsparcie od przyjaciół, znajomych, a nawet hakerów. Wszyscy się zjednoczyli by prawda wyszła na jaw. Oczywiście nie obeszło się bez wieeelu komplikacji, kolejnych tajemnic wychodzących na światło dzienne oraz nowych postaci, które musiały coś pomieszać w tej historii.

Szczerze powiedziawszy jestem pod wrażeniem, że mimo takiego natłoku postaci, wątków,tajemnic czytelnik się nie gubi i nadąża za historię. Ten tom jest zdecydowanie bliżej thrillera politycznego niż poprzednie części. Żeby przeczytać tą część trzeba najpierw zapoznać się przynajmniej z drugą częścią, ponieważ jest to prawdziwa kontynuacja „Dziewczyny, która igrała z ogniem”.

Jeżeli już posmakowaliście twórczości Stiega Larssona, to na pewno musicie zapoznać się z tą pozycją.

Wszystkie tajemnice rozwiązane, prawda wyszła na jaw, bohaterowie znowu zaczynają żyć pełnią życia. Wszystko co najlepsze rozgrywa się pod koniec, ale to już standard w przypadku kryminałów, a w szczególności tych pisanych przez Larssona.

Cóż mogę powiedzieć – przeczytajcie, a nie pożałujecie.

Moja ocena: 6/6

http://pomiedzyksiazkami.blogspot.com/2017/07/stieg-larsson-zamek-z-piasku-ktory-runa.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Światło się mroczy

Nie jest może jakoś specjalnie wybitna, ale to w końcu debiut. Nawet geniusze muszą od czegoś zacząć. A tak poza tym, fajny pomysł na fabułę z tłem ko...

zgłoś błąd zgłoś błąd