Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Czosnek i szafiry czyli sekretne życie krytyka w przebraniu - Reichl Ruth

Wydawnictwo: Vizja Press&IT
5,76 (34 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
5
7
8
6
6
5
7
4
1
3
5
2
0
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788360283462
liczba stron
326
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Autorka odsłania kurtynę pokazując scenę z suto zastawionymi stołami epikurejskiego świata, równocześnie obnażając ich komizm i absurd, oraz dzieli się z czytelnikiem niezwykłymi refleksjami na temat odgrywanych przez nas ról i naszej tożsamości.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (43)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 32310
Muminka | 2014-01-08
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 08 stycznia 2014

Niby ciekawy opis perypetii krytyka kulinarnego w spódnicy. pani Ruth zasłynęła z wielu przebieranek, zmieniała swój image wielokrotnie by szefowie restauracji jej nie rozpoznali, ferowała surowe wyroki, zawsze znalazła niedopatrzenia, prowadziła skomplikowane manewry i grę taktyczną by udawać skromnego gościa, by zanotować jakość obsługi kelnerskiej no i ocenić przygotowanie i smak samych dań. Jako że kiedyś sama kucharzyła, książka zawiera też kilkanaście przepisów z kuchni świata. Trochę rozczarowująca lektura, szkoda że brak autorce poczucia humoru i ciekawe przygody przedstawiła w nieciekawy sposób.

książek: 405
fidrygauka | 2016-03-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 lipca 2014

W jakiś przekorny (żeby nie powiedzieć ‘prześmiewczy’) sposób fascynuję się światem gastronomii molekularnej, reality shows w stylu ‘Master Chef’ i blogami kulinarnymi.
W przekorny, bo z jednej strony uważam, że przeznaczanie takiej ilości czasu i kasy na przygotowanie czegoś, co pochłonie się w dziesięć minut jest absurdalne, z drugiej zaś podziwiam kunszt, pietyzm i, co tu dużo mówić, rozległą wiedzę smakoszy i pasjonatów niebanalnego jedzenia.
(Więcej napisałam tutaj:
http://szeptywmetrze.blogspot.co.uk/2011/11/100-na-100.html)
Gdy więc w ręce wpadła mi książka napisana przez - jako rzecze okładka - najlepszego krytyka kulinarnego, nie mogłam się jej oprzeć.

Nieznana mi Ruth Reichl, nieznany mi kontekst kulturowy, nieznane mi niuanse wykwintnych dań najznamienitszych amerykańskich restauracji sprawiły, że skupiłam się na tym, co mogłam ‘przetrawić’ samodzielnie - na opisach uczt.
I na opisach przebieranek, będących integralną częścią projektu pt. sekretne życie krytyka.

Ruth...

książek: 246
agni | 2012-12-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 grudnia 2012

Po kilku pierwszych stronach dosłownie ciekła mi ślinka i z zapałem przewracałam strony oczekując czegoś bardzo smakowitego. Ta książka okazała się jednak flakami z olejem, a kończąc przysłowie dodam, że nudnymi flakami z olejem. Dodatkowo pan Wiktor Tomoń odpowiedzialny za korektę ksiązki powiniem się chyba nazywać Gamoń. Roi się w niej od pomyłek i literówek, które w takich ilościach jak tu po prostu wkurzają. Jedyny plus to opisy jedzenia.

książek: 679
wiedźma | 2013-01-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2011 rok

Książka, którą zabiła korekta tłumaczenia - a raczej absolutny jej brak.

Gdyby nie rażąca niekompetencja odpowiedzialnego zań człowieka, mielibyśmy może nie oryginalną ale z pewnością przyjemną lekturę o kulturze restauracyjnej Nowego Jorku lat 90. Z opisami posiłków intensywnie wzmagającymi pracę naszych ślinianek.
Do - nomen omen - smakowania po kawałku, nie pożerania w całości.

Lecz brak "higieny słowa" osób odpowiedzialnych za polskie wydanie sprawił, że czytelnikom zamiast apetytu wzrasta jedynie niesmak.
Zbyt wiele literówek oraz błędów stylistycznych. Brak badań w temacie książki; żeby sajgonki przetłumaczyć jako "krokiety po chińsku" trzeba mieć albo prawdziwy antytalent translatorski, albo bardzo niskie mniemanie o potencjalnych czytelnikach. I doprawdy nie wiem, które rozwiązanie jest gorsze.
Ten i podobne błędy zepsuły mi całą przyjemność z lektury.

Szkoda.

książek: 49
Beata Skok | 2013-04-25
Na półkach: Przeczytane

Przebierać się to fajna rzecz.
Pewna pani (dziennikarka zajmująca się miejscowym menu)została zaproszona do NY ,do uznanej gazety jako fachowiec od wydawania opini
o restauracjach tego miasta.
Oczywiście fama poszła w miasto .Więc Pani musiała przywdziewać różne stroje, by potem móc na łamach gazety wydawać swoje opinie o danej restauracji.
Bardzo zabawna i pouczająca.

książek: 112
sonjab | 2010-12-27
Na półkach: Z biblioteki, Przeczytane
Przeczytana: listopad 2010

Zapowiadało się smakowicie. Całe to czytanie o jedzeniu i nikła obietnica tego, że być może autorka wyjawi nieco sekretów związanych z prawdziwym obliczem restauracji. Niestety ze strony na stronę każdy kolejny opis restauracji wydawał się coraz bardziej wtórny, a każda kolejna metamorfoza autorki nużąca.

książek: 15
agnieszkaadi | 2013-02-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: styczeń 2013

Podobaly mi sie opisy jedzenia, ale jak juz wczesniejwspomniano w poprzednich recenzjach tylu literowek nie widzialam jeszcze w zadnej ksiazce.Ogolnie ksiazka nie byla zla, choc przeczytanie jej zajelo mi 2 mce...

książek: 0
| 2010-10-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: wrzesień 2010

Apetyczna, na początku aż ma się ochotę zeżreć książkę (kto wie, może jak wprowadzą zapachowe i smakowe tusze i farbu drukarskie, książki tego typu będą znikały w żołądkach). Później zaczyna wiać nudą.

książek: 315
Ireth | 2016-08-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Jeśli jesteś smakoszem i lubisz ciepłe powieści z nutką humoru to to jest książka dla Ciebie! Dodatkowym atutem są przepisy, którymi autorka przeplata powieść

książek: 381
Azetka | 2013-12-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 grudnia 2013

Ksiazka dla smakoszy, uchyla zaledwie rabka tajemnicy pracy krytyka kulinarnego.Uwaga, nie czytac "na pusty żołądek".

zobacz kolejne z 33 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd