Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,47 (642 ocen i 57 opinii) Zobacz oceny
10
24
9
52
8
77
7
209
6
120
5
86
4
20
3
38
2
6
1
10
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8373899456
liczba stron
334
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Po ukazaniu się Bez dogmatu wśród czytelników pojawiły się spekulacje dotyczące pierwowzoru głównego bohatera, którego szukano wśród przyjaciół i znajomych Sienkiewicza, niektórzy twierdzili nawet, że stworzył on w powieści-dzienniku swój autoportret. Sam pisarz podkreślał bardziej uniwersalny wymiar kontrowersyjnego bohatera, pisząc w liście do Mścisława Godlewskiego: „jeśli nie każdy jest...

Po ukazaniu się Bez dogmatu wśród czytelników pojawiły się spekulacje dotyczące pierwowzoru głównego bohatera, którego szukano wśród przyjaciół i znajomych Sienkiewicza, niektórzy twierdzili nawet, że stworzył on w powieści-dzienniku swój autoportret. Sam pisarz podkreślał bardziej uniwersalny wymiar kontrowersyjnego bohatera, pisząc w liście do Mścisława Godlewskiego: „jeśli nie każdy jest zupełnie Płoszowskim, to prawie każdy jest nim do pewnego stopnia". Sienkiewicz, znany głównie z dzieł historycznych, w tej powieści poruszył aktualne problemy swej epoki. Historia dekadenta Płoszowskiego miała być atakiem na „chorobę wieku", objawiającą się zanikiem woli, znużeniem i niechęcią do działania. Powieść zyskała sobie jednak popularność wśród młodych ludzi, którzy wbrew intencjom autora utożsamiali się z dekadencką postawą głównego bohatera. W ten sposób sam Sienkiewicz - niejako wbrew własnym zamiarom - mimowolnie przyczynił się do „rozszerzania zgnilizny"...

 

źródło opisu: Zielona Sowa, 2005

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 482
yumma | 2013-07-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 lipca 2013

Mnie jest Leona przede wszystkim strasznie żal. Według mnie wcale nie przefilozofował miłości - on po prostu żyjąc bez dogmatów, pozbawiony punktu zaczepienia, wisząc w pustce bez jakiegoś swojego credo, które nadawałoby sens życiu, nie umiał dostrzec wartości miłości, nie wiedział nawet czy to jest to. Zrozumienie przyszło za późno, dlatego też z rozpaczą straceńca próbował złapać się tego uczucia, chciał się ratować, choć im dalej brnął, tym więcej cierpienia sprawiało to i jemu i Anielce. "Bez dogmatu" pokazuje wszystkie zmiany jakie w Leonie spowodowała miłość, wszystkie jej stadia i oblicza, cały ogrom jego rozpaczy i nieszczęścia, które jest tym większe, że bohater jest bardzo inteligentny i posiada jak sam mówi: "dobrze rozwiniętą samoświadomość". To jest książka o zagubieniu i smutku, bardzo dobra.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ślepnąc od świateł

Wiarygodna, mocna, dobrze spisana opowiastka z tygodnia pracy dilera. Ogromny plus za przedstawienie naszego 'bohatera'. Ułożony, wygadany (acz m...

zgłoś błąd zgłoś błąd