Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Muzułmanie w Europie. Dzisiejsze kontrowersje wokół islamu.

Tłumaczenie: Maryna Ochab
Wydawnictwo: Karakter
6,31 (48 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
2
8
5
7
11
6
14
5
6
4
5
3
1
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Musulmans au quotidien
data wydania
ISBN
9788365271259
liczba stron
320
kategoria
literatura faktu
język
polski

Muzułmanie w Europie to książka powstała w wyniku badań socjologicznych przeprowadzonych w latach 2009–2013 w dwudziestu jeden miastach europejskich (m.in. w Paryżu, Kopenhadze, Bolonii, Oslo, Brukseli i Sarajewie). W każdym z tych miast pojawiły się kontrowersje związane z różnymi przejawami obecności muzułmanów w przestrzeni publicznej, takimi jak noszenie chusty przez kobiety, uliczne...

Muzułmanie w Europie to książka powstała w wyniku badań socjologicznych przeprowadzonych w latach 2009–2013 w dwudziestu jeden miastach europejskich (m.in. w Paryżu, Kopenhadze, Bolonii, Oslo, Brukseli i Sarajewie). W każdym z tych miast pojawiły się kontrowersje związane z różnymi przejawami obecności muzułmanów w przestrzeni publicznej, takimi jak noszenie chusty przez kobiety, uliczne modlitwy, budowa meczetów, sklepy i bary halal czy też granica między wolnością słowa a ochroną uczuć religijnych. Autorka przedstawia historię i tło poszczególnych sporów, cytuje uczestników publicznej debaty: socjologów, publicystów, działaczy społecznych i polityków, świeckich i muzułmańskich intelektualistów. Oddaje też głos zwykłym muzułmanom i pokazuje, jak bardzo niejednorodne są to społeczności, jak zróżnicowane są ich opinie w poszczególnych kwestiach. Jej książka jest także świadectwem tego, jak w ciągu ostatnich kilku lat w Europie zmieniał się polityczny i społeczny klimat wokół islamu.

W każdym z opisywanych miast socjolożka Nilüfer Göle wraz ze swoją ekipą prowadzi wywiady wśród lokalnej społeczności, a potem organizuje spotkanie, w którym biorą udział reprezentanci obu stron konfliktu. To niekiedy pierwszy raz, kiedy uczestnicy sporu mają okazję wysłuchać swoich argumentów i spróbować się nawzajem zrozumieć.

Książka Nilüfer Göle to zatem nie tylko przekrojowa prezentacja kontrowersji związanych z obecnością muzułmanów w Europie, ale i zapis pionierskiego przedsięwzięcia, którego celem jest przekroczenie społecznych podziałów i budowa społeczeństwa opartego na szacunku.

 

źródło opisu: https://www.karakter.pl/ksiazki/muzulmanie-w-europie

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 574
sharifa | 2017-04-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 kwietnia 2017

Ta książka to jakiś żart. W skrócie: "my, dobrzy muzułmanie vs. wy, źli, nietolerancyjni chrześcijanie-Europejczycy (ewentualnie ateiści), którzy nie pozwalacie nam robić w Europie tego, na co mamy ochotę". Zdaniem autorki głos muzułmański powinien być traktowany na równi z głosem chrześcijan i ateistów w Europie, nie zauważa jednak, że muzułmanie nadal pozostają mniejszością. Owszem, demokracja szanuje mniejszości, ale nigdy nie jest tak, że to mniejszości sterują całością, a z książki wynika, że tak właśnie autorka chciałaby widzieć nasz kontynent. Bardzo obrazowo opisano to m.in. w rozdziale o meczecie obok Koelner Dom, czyli katedry w Kolonii w Niemczech. Co więcej, autorkę bardzo oburzają działania mające ukrócić życzeniowe podejście wyznawców Allaha...
Przecież muzułmanie mogliby pomóc Europejczykom na nowo spojrzeć na Europę!
Zasady świeckości mogą mieć zastosowanie jeśli chodzi o chrześcijaństwo, ale nie bądźmy nietolerancyjni i dajmy muzułmanom wyznawać ich wiarę!
Wypracowany przez wieki uniwersalizm trzeba podważyć!
Ogólnie nie lubię takich pseudonaukowych książek, które udają obiektywizm, a tak naprawdę są nieudolnymi próbami wybielenia religii (vide Tariq Ramadan). Nie mówię, że islam to zło, ale raczej nie jest też szansą dla Europy, a już na pewno nie w takim stopniu, w jakim opisuje go ta książka. Czy warto przeczytać? Tylko jeśli ma się podstawy, aby spojrzeć krytycznie na to dzieło.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Chińczyk demaskuje Kroniki Rozpusty

w sumie to nie czytam ksiazek za czesto, chyba ze sie mocno zainteresuje. a akurat ta pozycja wpadla mi w rece i postanowilem ja przeczytac. ksiazka...

zgłoś błąd zgłoś błąd