Najnowsze artykuły
Artykuły„Ostatni smrek” Marii Gąsienicy-Zawadzkiej trzyma w napięciu do ostatniej strony
LubimyCzytać1
ArtykułyNie jesteśmy skazani na powtarzanie błędów, ale jesteśmy na to podatni
LubimyCzytać2Artykuły
Gdy prawdy powiedzieć nie możesz, a kłamać nie chcesz
FioletowaRóża1
ArtykułySportowa opowieść o sile dziecięcego charakteru – „Akademia Piłkarska. #1 Gra się zaczyna”
LubimyCzytać2
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Sally Howard

Pisze książki: reportaż
Sally Howard autorka książki Dzienniki Kamasutry. Podróże intymne po współczesnych Indiach w kategorii reportaż.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autorki.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autorki.
6,4/10średnia ocena książek autora
117 przeczytało książki autora
191 chce przeczytać książki autora
0fanów autora
Zostań fanem autoraKsiążki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Dzienniki Kamasutry. Podróże intymne po współczesnych Indiach
Sally Howard
6,4 z 98 ocen
308 czytelników 13 opinii
2016
Najnowsze opinie o książkach autora
Dzienniki Kamasutry. Podróże intymne po współczesnych Indiach Sally Howard 
6,4

Nie czytam wiele reportaży więc moja opinia może nie być miarodajna. Dla mnie była to piękna podróż do Indiach. Należę do tych osób, których Indie nigdy nie pociągały. Jednak opowieść o rewolucji seksualnej w tym kraju naprawdę mnie wciągnęła. Podczas czytania można doszukać się analogi do naszego zachodniego świata. Odczułam wrażenie, że przez naszą zachodnią ekspansję tracimy wiele... Pozycja dla każdego czytelnika, który interesuje się podejściem do seksu oraz w jaki sposób inne społeczeństwa podchodzą do tego tematu.
Dzienniki Kamasutry. Podróże intymne po współczesnych Indiach Sally Howard 
6,4

bardziejlubieksiazki.pl
Sally Hansen jako dziennikarka (i może przede wszystkim kobieta) pragnęła dotrzeć do sedna zmian społecznych, jakie miały i mają miejsce w Indiach. Aby to zrobić musiała się cofnąć do samego źródła, dlatego Dzienniki to również ciekawa opowieść o religii, o bóstwach, o filozofii indyjskiej. To próby zrozumienia tego kraju pardy, czyli zasłaniania kobiety przed światem za pomocą stroju i wysokich murów wokół domu, ale także matriarchalnych grup etnicznych traktujących mężczyzn jak narzędzia rozpłodowe i rolnicze. To historia brytyjczyków (epoka wiktoriańska i edwariańska) i historia Indii, zwłaszcza okres panowania Brytyjczyków. Podróżując po Indiach, Sally Howard zgrabnie przeplata wydarzenia z przeszłości z teraźniejszością, wyciągając jasne wnioski, pokazując przyczyny i skutki i wskazując zależności pomiędzy nimi.
To ciekawa i cenna pozycja, bo uważny czytelnik wyciągnie z niej bardzo wiele informacji. Warto docenić zaplecze historyczne i próbę pokazania źródeł kultury indyjskiej. Udało się Sally Howard oddać egzotykę miejsca i umysłów, czytelnik zostaje porwany w ten gorący i lepki świat. Warto również docenić tę pozycję z punktu widzenia historii obyczajowości, podejścia do spraw seksu (okazuje się, że sztywność i pruderia wiktoriańska wcale tak do końca nie była prawdziwa, przynajmniej nie zawsze). Ale najważniejszą rolą i celem tej książki jest chyba nakreślenie współczesnych problemów indyjskich kobiet. Indie wyłaniają się z niej jako kraj paradoksów, przerażających, bo wpływających na ludzkie życie. O ile sympatycznie jest się pouśmiechać, kiedy czytamy o bóstwach, które uprawiają seks albo podglądają seks innych; o ile możemy się pośmiać, że ktoś z Zachodu wyrusza do Indii, by pobudzać kundalini czyli energię uznawaną za napęd ośrodkowego układu nerwowego; o tyle potem już nie jest do śmiechu. Kobiety w Indiach muszą walczyć tak naprawdę codziennie o podstawowe prawa, jak chociażby to, że nie są rzeczą, którą można obmacać bezkarnie na ulicy, czy po prostu zgwałcić. Sally Howard z dużym wyczuciem prowadzi nas przez meandry indyjskiego życia tak bardzo czasami absurdalnego i oburzającego. Pokazuje mechanizmy, które działają i tłumaczy, dlaczego działają.
Więc z jednej strony mamy piękne Indie, kolorowe sari, tradycje i bogatą kulturę. Z drugiej – współczesnego człowieka, któremu tak do końca nie wyszło połączenie tradycji z nowoczesnością. Wynikłe z tego powodu absurdy, ograniczenia i dramaty dotykają głównie kobiet, choć powoli cały czas się to zmienia. Dzienniki Kamasutry to bardzo, bardzo wartościowa lektura. To refleksja nad współczesnymi Indiami, z bardzo ciekawym zapleczem historycznym. Warto przeczytać, by dowiedzieć się czegoś o Hindusach, ale też i o sobie.




























