Zabierz nas do domu, "Lanny"

Tłumaczenie: Norbert Radomski
Seria: Byliśmy żołnierzami
Wydawnictwo: Rebis
7,42 (19 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
6
7
8
6
3
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Out in Front - A Polish Fighter Pilot's Dramatic Air War
data wydania
ISBN
9788378187189
liczba stron
464
słowa kluczowe
lotnictwo, II wojna światowa
język
polski
dodał
ryszpak

Legendarny pilot myśliwski Witold Łanowski zrządzeniem losu II wojnę światową rozpoczął... na piechotę - od ucieczki z sowieckiej niewoli. Służył następnie w Polskich Siłach Powietrznych na Zachodzie, walczył z Luftwaffe i... z przełożonymi, którzy nie mogli znieść jego krytycznych uwag, a w 1940 roku postawili go przed sądem wojskowym za zorganizowanie buntu. W 1944 roku odsunęli go od...

Legendarny pilot myśliwski Witold Łanowski zrządzeniem losu II wojnę światową rozpoczął... na piechotę - od ucieczki z sowieckiej niewoli. Służył następnie w Polskich Siłach Powietrznych na Zachodzie, walczył z Luftwaffe i... z przełożonymi, którzy nie mogli znieść jego krytycznych uwag, a w 1940 roku postawili go przed sądem wojskowym za zorganizowanie buntu. W 1944 roku odsunęli go od latania, ale niepokornego lotnika przygarnęli Amerykanie z 56. Grupy Myśliwskiej Lotnictwa Wojsk Lądowych, legendarnej "watahy Zemkego", którym bardzo brakowało doświadczonych pilotów. "Lanny" latał u nich na P-47 Thunderbolt, eskortując ciężkie bombowce, zestrzeliwując messerschmitty i focke-wulfy, szkoląc amerykańskich kolegów i wyciągając ich z krytycznych sytuacji.

Dokonania "Lanny'ego" Łanowskiego przeszły do legendy, podobnie jak jego krnąbrny charakter i niezwykłe godło osobiste: żelazna pięść miażdżąca niemiecki samolot.

Jego barwne wspomnienia, wzbogacone nie publikowanymi dotychczas zdjęciami, ukazują zdumiewającą prywatną epopeję na tle zaciętych zmagań powietrznych w Europie okresu II wojny światowej.

 

źródło opisu: www.rebis.com.pl

źródło okładki: http://www.rebis.com.pl/rebis/public/books/books.h...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1
BogdanR | 2017-01-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 stycznia 2017

Interesująca pozycja w lotniczej literaturze, a przy tym kolejne przykłady, jak zachód "podziękował" Polakom i bezdusznej biurokracji, dokładnie w stylu "Paragrafu 22". Sporo nieznanych ciekawostek i opinii o ludziach polskiego lotnictwa.
Pochwała dla wydawnictwa za jakość - znalazłem tylko 2 błędy (nazwisko Lach /powinno być Łach/ na str. 13 i oznaczenie Thunderbolta jako P-46 na str. 306). Niestety, są błędy merytoryczne: str. 37 - popchnięcie i odepchnięcie drążka to ta sama czynność, wiec nie może powodować odmiennych reakcji, str. 83 - silnik P-24C nie był o 80% mocniejszy od silnika P-11c, a zbiornik paliwa nie znajdował się za fotelem.

książek: 9
magneto2000 | 2016-07-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 lipca 2016

Historia asa powietrznego, który przegrał wojnę z własną naiwnością. Naiwnością, bo liczył, że uda mu się skruszyć beton panujący w dowództwie tworzących się jednostek lotniczych. Naiwnością, bo chyba nie spodziewał się, że macki podrażnionego dowództwa mogą go dosięgnąć tak daleko od ojczyzny.
Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że jego sposób zachowania w dużej mierze przyciągał kłopoty, a i sam bohater książki wydaje się stawiać w roli jedynego nieomylnego. To się musiało tak skończyć.

książek: 4463
ryszpak | 2016-05-19
Przeczytana: 19 maja 2016

Jeżeli ktoś szuka w tej książce wartkiej i zapierającej dech w piersiach nieustannej akcji w przestworzach, rozczaruje się. Witold Łanowski był człowiekiem, który na skutek bezpardonowego wyrażania opinii o popełniających błędy przełożonych więcej przebywał na ziemi niż w powietrzu. Zaczęło się już w Polsce przed wojną, gdy w lotnictwie do władzy doszli oficerowie wywodzący się z wojsk lądowych, głównie kawalerii, którzy według Łanowskiego stali na poziomie taktyki walk powietrznych rodem z Wielkiej Wojny.
Podobnie było we Francji, gdzie stając w obronie podoficerów i podchorążych, naraził się dowództwu PSP. W Anglii przesiedział całą bitwę o Anglię, wiosną 1941 r. skierowano go do Szkoły Obserwatorów Lotniczych. Dopiero później stał się pilotem 308 i kolejnych dywizjonów. Łatka jednak przyczepiła się do niego na stałe, mimo wielkiego doświadczenia nie doczekał się dowodzenia żadnym z polskich dywizjonów. Wraz z kilkoma polskimi pilotami przeniósł się do USAAF, gdzie odniósł...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd