Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Białe jabłka

Tłumaczenie: Jacek Wietecki
Cykl: Vincent Ettrich (tom 1) | Seria: Salamandra
Wydawnictwo: Rebis
6,53 (1699 ocen i 89 opinii) Zobacz oceny
10
71
9
164
8
202
7
494
6
325
5
272
4
61
3
77
2
14
1
19
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
White Apples
data wydania
ISBN
8373012575
liczba stron
290
słowa kluczowe
chaos, Ettrich, Vincent
język
polski

Najnowsze dzieło Carrolla to jak zawsze porywająca i zaskakująca opowieść o życiu, śmierci i tym tajemniczym świecie, który gdzieś tam się między nimi kryje. Vincent Ettrich, lekkoduch i kobieciarz, odkrywa znienacka, że umarł i wrócił między żywych, nie zna jednak okoliczności własnej śmierci i nie potrafi sobie wytłumaczyć, dlaczego znowu żyje. Nękany dziwacznymi omenami i zjawami, wśród...

Najnowsze dzieło Carrolla to jak zawsze porywająca i zaskakująca opowieść o życiu, śmierci i tym tajemniczym świecie, który gdzieś tam się między nimi kryje. Vincent Ettrich, lekkoduch i kobieciarz, odkrywa znienacka, że umarł i wrócił między żywych, nie zna jednak okoliczności własnej śmierci i nie potrafi sobie wytłumaczyć, dlaczego znowu żyje. Nękany dziwacznymi omenami i zjawami, wśród których jest na przykład gadający szczur albo niezrozumiały tatuaż na szyi kochanki, stopniowo dociera do rozwiązania zagadki: do życia przywróciła go Isabelle, jedyna kobieta, którą naprawdę kochał, a to dlatego, że spodziewa się jego dziecka, które być może odegra kluczową rolę w uratowaniu tej kosmicznej mozaiki, jaką jest wszechświat, pod takim wszakże warunkiem, że zostanie właściwie wychowane. Wychować może je tylko własny ojciec, w ten sposób, że przekaże mu wiedzę, którą nabył po tamtej stronie. Jest tylko jeden szkopuł: Ettrich musi sobie tę wiedzę przypomnieć...

 

źródło opisu: https://www.rebis.com.pl/

źródło okładki: https://www.rebis.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 545
Dominika | 2010-11-05
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki
Przeczytana: 14 października 2010

Jonathan Carroll jest jednym z moich ulubionych autorów. Zazwyczaj bywa tak, że po twórczości właśnie tych ulubionych pisarzy spodziewamy się czegoś szczególnego i niestety często się zawodzimy.
Tak do końca nie mogę powiedzieć, żebym w stu procentach zawiodła się na Carrollu przy lekturze "Białych jabłek". Jednak czegoś mi w nich brakowało.
Porywająca i zaskakująca opowieść o życiu, śmierci i tym tajemniczym świecie, który gdzieś tam się między nimi kryje. Vincent Ettrich, lekkoduch i kobieciarz, odkrywa znienacka, że umarł i wrócił między żywych, nie zna jednak okoliczności własnej śmierci i nie potrafi sobie wytłumaczyć, dlaczego znowu żyje. Nękany dziwacznymi omenami i zjawami, wśród których jest na przykład gadający szczur albo niezrozumiały tatuaż na szyi kochanki, stopniowo dociera do rozwiązania zagadki: do życia przywróciła go Isabelle, jedyna kobieta, którą naprawdę kochał, a to dlatego, że spodziewa się jego dziecka, które być może odegra kluczową rolę w uratowaniu tej kosmicznej mozaiki, jaką jest wszechświat, pod takim wszakże warunkiem, że zostanie właściwie wychowane. Wychować może je tylko własny ojciec, w ten sposób, że przekaże mu wiedzę, którą nabył po tamtej stronie. Jest tylko jeden szkopuł: Ettrich musi sobie tę wiedzę przypomnieć...*
I niby znów Carroll urzekł mnie swoim fantastycznym pomysłem, bo naprawdę przyznać trzeba, że pomysły ten pan ma doskonałe i jedyne w swoim rodzaju. Znów z zapartym tchem śledziłam losy bohaterów i... no właśnie, i tutaj jest mały szkopuł. Niestety często się gubiłam. Może niesłusznie przypisuję winę autorowi, może tak wpływa na mnie czytanie w pociągach podczas dojazdów na uczelnię, ale muszę szczerze powiedzieć (choć bardzo nie chcę się do tego przyznać), że nigdy wcześniej nie gubiłam się w fabule. Ot bohaterowie raz są żywi, potem umierają, potem mamy do czynienia z naszym bohaterem po śmierci, a potem nagle ni z tego ni z owego okazywało się, że ten bohater znów żyje i szybko musi podjąć jakąś decyzję, aby nie przenieść się na tamten świat. Hmm, zabieg celowy, czy pomyłka? Szczerze mówiąc nie sądzę, by Carroll aż tak się w tym wszystkim pogubił, jednak jeśli był to zabieg celowy, to moim zdaniem łagodnie mówiąc troszkę nieudany.
Nie umniejsza to jednak tego, co tak naprawdę w powieściach Carrolla przyciąga mnie najbardziej, czyli wspaniałej umiejętności połączenia świata realnego z elementami fantastyki i niesamowitości. Jego powieści są po prostu hipnotyzujące, wciągają, uzależniają jak narkotyk. Jeśli czujecie takie klimaty to nie da się zacząć ich czytać i kiedykolwiek przestać.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Podróżniczka

Kilka dni temu zakończyłam lekturę Poszukiwaczki. Jak wiecie nie była to książka idealna, ale zaciekawiła mnie na tyle, abym chciała poznać dalsze los...

zgłoś błąd zgłoś błąd