Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Drewniane morze

Tłumaczenie: Radosław Kot
Cykl: Crane's View (tom 3) | Seria: Salamandra
Wydawnictwo: Rebis
6,92 (710 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
40
9
70
8
89
7
269
6
132
5
81
4
9
3
15
2
4
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Wooden Sea
data wydania
ISBN
83-7120-934-7
liczba stron
230
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Honda

Pomysł autora jest przewrotny: co by było, gdyby nagle w środku twojego szczęśliwego życia pojawiło się twoje siedemnastoletnie "ja"? I gdyby powiedziało ci, że wszystko, co zrobiłeś, zrobiłeś źle? Coś takiego zdarza się właśnie Franniemu. Drewniane morze jest opowieścią o poszukiwaniach człowieka, którego niezwykłymi towarzyszami są on sam i... on sam i... on sam.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1627)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 537
Degamisz | 2015-04-06
Przeczytana: 06 kwietnia 2015

Za książkę zabrałem się pełen ciekawości i entuzjazmu, bo raz, że bardzo polubiłem twórczość Carroll’a, a po drugie bardzo przypadły mi do gustu dwie pierwsze części trylogii Crane’s View. Niestety „Drewniane morze” mi do tego gustu nie przypadło. I właściwie nie wiem sam dlaczego, bo dostałem dokładnie to, czego od Carroll’a oczekiwałem, ale w formie, która bardziej nużyła i irytowała niż ciekawiła. Tym razem sposób opowieści, tego jak autor snuje narrację, tworzy postaci i je prowadzi wydał mi się chwilami przekombinowany a chwilami od niechcenia.

Motyw podróży w czasie też nie jest niczym oryginalnym. Motyw postaci nie z tego świata także. Można to było opowiedzieć inaczej, w sposób typowy dla Caroll’a czyli nieprzewidywalność i kontrolowany chaos. Zabrakło mi tego jonathanowego surrealizmu, tej groteski, którą tak silnie wplatał w rzeczywistość. W „Drewnianym morzu” wszystko było jakieś takie „łopatologiczne” i wydumane.

Zaczęło się robić ciekawie w momencie gdy okazało...

książek: 519
Roland | 2014-10-26
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 25 października 2014

Ostatnia część trylogii „Crane’s View”. Bezsprzecznie można powiedzieć, że „Drewniane morze” jest najlepszą częścią trylogii. Jonathan Carroll zawarł w niej cały, charakterystyczny kunszt pisarski. Rzeczywistość przeplata się z nierealnością, przy czym w odróżnieniu od „Całując ul” jest ona w pełni wyeksponowana, natomiast w odróżnieniu od „Zaślubin patyków” nie tak bardzo surrealistyczna. Należy zaznaczyć, że oprócz swej podstawowej funkcji czytelniczej, cała trylogia Crane’s View niesie w sobie pewne przesłanie. „Drewniane morze” cechuje się odpowiednią dawką realizmu magicznego, natomiast zakończenie jest w pełni satysfakcjonujące.

Frannie McCabe musi wykonać pewne zadanie, choć nie wie jeszcze, kto mu je zlecił i dlaczego. To, co go spotyka, przekracza wyobraźnię nawet tak twardego faceta jak on: tajemnicze zniknięcia, równie tajemnicze spotkania w najmniej spodziewanych miejscach, goście nie z tego świata. Granica między tym co realne, a tym co nierzeczywiste wielokrotnie...

książek: 1245
Luiza | 2013-10-22
Przeczytana: październik 2013

Z całej trylogii "Crane's View" ta część najbardziej przypadła mi do gustu.
Jestem zakochana w Frannim McCabe ;) To najlepsza postać jaką stworzył Carroll.
Urok jaki rzucił na mnie autor powoduje, że chcę więcej i więcej! :)

książek: 353
owlsareowls | 2014-03-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 marca 2014

W mojej opinii książka ta jest bardzo odprężająca i mimo, że sporo się w niej dzieje to nie ma
problemu żeby coś lub kogoś zapamiętać, nie występuje tu problem takiego
znużenia pojawiającego się zamiast zainteresowania - tzw przerost formy nad treścią.
Nie jest to ambitna pozycja, ale naprawdę czyta się ją z wielką przyjemnością.

Ale co do samej fabuły to na początku fajnie, ale pod koniec miałam wrażenie
jakby pisało to dziecko. W sensie 100 stron temu było wspominienie o tym, nie wyjaśnione
to teraz je wyjaśnimy tak sobie, wtedy zapomniełam to teraz szybciutko coś wymyślę.
Nie ma w tym takiego dobrego rozwoju wydarzeń tylko wszystko jest
niezaskakujące i dość słabe. Infantylne właśnie.

książek: 477
Melba | 2014-12-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 października 2014

Każda książka Carrolla jest jak bilet w nieznane: kupujesz, siadasz, zapinasz pasy i ziuuuuuuu!!!... Pędzisz na oślep przez nieznane krainy, czasami do góry nogami, nie wiesz gdzie jesteś i jak się to skończy. A kończy się zawsze w sposób zaskakujący, co przesądza o tym, że po każdą następną książkę sięgam z wielką przyjemnością.
Tym razem bohater spotyka siebie z przeszłości, sprawdza przyszłość i próbuje ogarnąć życie, które pędzi w nieznane.

książek: 29
Dragonfly | 2010-09-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: wrzesień 2010

podróże w czasie, kolorowe pióra, studenci w hełmach, zimna fuzja i tydzień na rozwikłanie zagadki: Jak przepłynąć drewniane morze?
A wszystko kontrolują Oni... ;] A może jednak nie

"Spoglądamy wprawdzie czasem wstecz, ale zwykle uznajemy, że głupi kiedyś byliśmy lub zabawni, i nigdy nie docieramy do sedna. [...] I to błąd!"

książek: 615
Renata | 2014-07-30
Na półkach: Przeczytane

Zamiast opinii przytoczę cytat z tej właśnie książki : "Normalność to pierwszy symptom śmiertelnej choroby. Jak tylko poczujesz, że nadchodzi normalność, zaraz poszukaj antidotum".

książek: 96
BetiBe | 2016-03-05
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 16 lutego 2016

To nie było moje pierwsze spotkanie z J. Carrollem, nie potrafię wytłumaczyć jego fenomenu, ale jak dla mnie każda jego książka jest unikalna i magiczna. Zawsze potrafi mnie zaskoczyć. Historia nieco abstrakcyjna, ezoteryczna i dziwna z pogranicza jawy i snu, ale przesłanie jasne i klarowne. Komisarz C. jest moją ulubioną postacią z całej trylogii Crane's View.

książek: 89
cuppel Sara | 2012-01-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2009 rok

Książka jest bardzo kreatywna, w sumie jak wszystkie pozycje tego autora. Brak logiki w fabule jest świetny jeśli oczekuje się onirycznego nastoju i samemu jest się w takim. Ja czytając zapamiętałam wiele obrazów zakrawających na psychodeliczne, ale nie znalazłam tego CZEGOŚ.

[8XII2012]
Chociaż po jakimś czasie bardzo ją doceniam.

książek: 433
Ananke | 2011-12-09
Na półkach: Przeczytane

Cytaty:
1. "Szukasz łatwych odpowiedzi? Niestety takich nie ma".
2. "Świat pełen jest ludzi, którzy gdzieś na coś czekają".

zobacz kolejne z 1617 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd