Większy kawałek nieba

Wydawnictwo: Znak
7,5 (467 ocen i 98 opinii) Zobacz oceny
10
43
9
50
8
142
7
139
6
67
5
20
4
0
3
1
2
3
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324041237
liczba stron
436
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

W życiu warto dostrzegać nawet najmniejsze promyki szczęścia. Iga i Wiktor żyją w zupełnie odmiennych światach. Ona dobrze rozumie, co to znaczy nie mieć wsparcia rodziny ani pieniędzy. Życie mocno ją doświadczyło. Na przekór wszystkiemu potrafi jednak cieszyć się nawet z najmniejszych okruchów dobra. Ma odwagę marzyć i snuć plany na przyszłość. On jest zamożnym właścicielem restauracji,...

W życiu warto dostrzegać nawet najmniejsze promyki szczęścia.

Iga i Wiktor żyją w zupełnie odmiennych światach.

Ona dobrze rozumie, co to znaczy nie mieć wsparcia rodziny ani pieniędzy. Życie mocno ją doświadczyło. Na przekór wszystkiemu potrafi jednak cieszyć się nawet z najmniejszych okruchów dobra. Ma odwagę marzyć i snuć plany na przyszłość.

On jest zamożnym właścicielem restauracji, który po stracie ukochanej żony nie chce sobie przyznać prawa do szczęścia. Trochę wbrew sobie postanawia otworzyć nowy rozdział w życiu - ożenić się i stworzyć prawdziwy dom dla dorastającego syna.
Czy tak różni ludzie, mogą mieć ze sobą coś wspólnego?

Kiedy los przypadkowo ich zetknie, wszystko nagle zacznie się zmieniać. To spotkanie pozwoli im zrozumieć, że mieć marzenia, to jak zobaczyć większy kawałek słonecznego nieba.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1172
dilbi | 2017-01-13
Przeczytana: 13 stycznia 2017

Skończyłam ją czytać.. dzisiaj o 1 w nocy.. Bo jak zaczęłam, to nie byłam w stanie się oderwać. Jak zwykle u p. Mirek losy bohaterów są takie zwyczajne (ale nie zwykłe, tylko bliske, takie ludzkie). Tak dużo ludzi, a wszyscy jacyś tacy samotni. Właśnie ta samotność jest tym co przebija przez karty tej książki. Ale też nadzieja, na lepsze jutro. Niby trochę jak bajka o Kopciuszku, tylko, że Iga nie do końca chce zostać księżniczką w złotym zamku (a patrząc na bagaż jaki ze sobą nosi, to będzie jej strasznie ciężko), a Wiktor.. no cóż - księciem to on może i nie jest, ale walczyć o swoje umie i postawić zaborczej matce też.
Jestem niesamowicie ciekawa co będzie dalej (i trochę już wiem, bo zaczęłam w środku nocy kolejny tom ;) )

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Rowerem i pieszo przez Czarny Ląd. Listy z podróży afrykańskiej z lat 1931-1936

To co przeczytałem o p.Nowaku z podróży po Afryce, w okresie międzywojennym, budzi wieki podziw i szacunek.Jak wielki trud i siła zdobywcy,podróżnika...

zgłoś błąd zgłoś błąd