Horyzonty uczuć

Okładka książki Horyzonty uczuć autora Dorota Schrammek, 9788364312588
Okładka książki Horyzonty uczuć
Dorota Schrammek Wydawnictwo: Szara Godzina Cykl: Horyzonty uczuć (tom 1) literatura piękna
240 str. 4 godz. 0 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Cykl:
Horyzonty uczuć (tom 1)
Data wydania:
2015-08-10
Data 1. wyd. pol.:
2015-08-10
Liczba stron:
240
Czas czytania
4 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788364312588
Średnia ocen

7,3 7,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Horyzonty uczuć w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Horyzonty uczuć

Średnia ocen
7,3 / 10
407 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Horyzonty uczuć

avatar
202
159

Na półkach:

Spodziewałam się życiowej słodko - gorzkiej książki, a dostałam pozycję nadźganą stereotypami i zbiorem irracjonalnych zachowań bohaterów.
Właśnie jestem w Pobierowie, stąd wybór tej książki, niestety Pobierowa w książce niewiele, a szkoda.

Spodziewałam się życiowej słodko - gorzkiej książki, a dostałam pozycję nadźganą stereotypami i zbiorem irracjonalnych zachowań bohaterów.
Właśnie jestem w Pobierowie, stąd wybór tej książki, niestety Pobierowa w książce niewiele, a szkoda.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
4678
4490

Na półkach: , , , , , ,

Historia poruszająca,bardzo dobrze się czyta powieść,pełna optymizmu w książce,emocje towarzyszyły mi,jak czytałam tę książkę,bardzo emocjonalna i cudowna to książka❤️❤️

Historia poruszająca,bardzo dobrze się czyta powieść,pełna optymizmu w książce,emocje towarzyszyły mi,jak czytałam tę książkę,bardzo emocjonalna i cudowna to książka❤️❤️

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
434
353

Na półkach: ,

Wielowątkowa powieść, tocząca się nad polskim morzem.
Porusza wiele aspektów związków dwojga ludzi, dzięki czemu chyba większość czytelniczek/-ków pomyśli "to o mnie" i może spróbuje coś zmienić w sobie...

"- Prawdziwa pielgrzymka liczy zaledwie czterdzieści centymetrów - powiedział cicho. - Tyle dzieli serce od rozumu."

Wielowątkowa powieść, tocząca się nad polskim morzem.
Porusza wiele aspektów związków dwojga ludzi, dzięki czemu chyba większość czytelniczek/-ków pomyśli "to o mnie" i może spróbuje coś zmienić w sobie...

"- Prawdziwa pielgrzymka liczy zaledwie czterdzieści centymetrów - powiedział cicho. - Tyle dzieli serce od rozumu."

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

779 użytkowników ma tytuł Horyzonty uczuć na półkach głównych
  • 507
  • 272
129 użytkowników ma tytuł Horyzonty uczuć na półkach dodatkowych
  • 66
  • 14
  • 11
  • 10
  • 9
  • 7
  • 6
  • 6

Tagi i tematy do książki Horyzonty uczuć

Inne książki autora

Dorota Schrammek
Dorota Schrammek
Od lat publikuje opowiadania i reportaże w pismach kobiecych. Mieszka nad Bałtykiem, w Pobierowie, z trójką dzieci i mężem Maciejem. Najlepiej czuje się w domu pochłonięta obowiązkami rodzinnymi i pracą. Pisze, gdy domownicy śpią. "Stojąc pod tęczą" to jej debiut powieściowy.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cappuccino z cynamonem Edyta Świętek
Cappuccino z cynamonem
Edyta Świętek
„Cappuccino z cynamonem” to kolejna historia, w której autorka oddaje głos zwyczajnemu życiu – i to czuć od pierwszych stron. Nie ma tu wielkiej sensacji ani dramatów rodem z filmu, jest za to codzienność: małżeństwo, rutyna, zmęczenie, drobne rozczarowania i pytania, które z czasem zaczynają coraz głośniej wybrzmiewać. Patrycja i Sebastian są parą, którą bardzo łatwo spotkać w realnym świecie. Dziecko, praca, obowiązki, problemy dnia codziennego – wszystko niby funkcjonuje, ale gdzieś po drodze gubi się bliskość. I właśnie ten moment pęknięcia, decyzja Sebastiana o odejściu, uruchamia lawinę zdarzeń, które zmuszają Patrycję do przewartościowania całego swojego życia. To, co w tej książce działa na plus, to realizm emocji. Rozwód nie jest tu pokazany jako jednoznaczne zło czy dramat jednego dnia, ale jako proces – bolesny, dezorientujący, pełen sprzecznych uczuć. Patrycja nie jest idealna, popełnia błędy, ma swoje słabości i momenty zawahania. I to sprawia, że jest wiarygodna. Podobało mi się też wsparcie przyjaciółek – ten kobiecy mikroświat, który potrafi być trochę chaotyczny, trochę zabawny, a trochę bardzo potrzebny w trudnym momencie życia. Jest tu lekkość, jest humor, są drobne intrygi, które łagodzą cięższe tematy. Z drugiej strony – to nie jest historia, która porwała mnie całkowicie. Momentami miałam wrażenie, że fabuła idzie dość przewidywalnym torem, a niektóre wątki mogłyby być poprowadzone głębiej. Czytało się dobrze, płynnie, ale bez tego „czegoś”, co zostaje w głowie na długo. I znowu – jak w wielu ostatnich lekturach – życie napisało tu najlepszy scenariusz. Bez upiększeń, bez magii, za to z konsekwencjami wyborów i pytaniami, na które nie zawsze są proste odpowiedzi. To książka raczej do spokojnego popołudnia niż do emocjonalnego rzutu w wir uczuć. Podsumowując, „Cappuccino z cynamonem” to przyzwoita, obyczajowa historia o zaczynaniu od nowa, o wątpliwościach i o tym, że nawet po trzydziestce można (i trzeba) zadać sobie pytanie, czego się naprawdę chce od życia. Dla mnie 6/10 – czytało się całkiem dobrze, ale bez większego zachwytu. Taka książka jak tytułowe cappuccino: przyjemna, ciepła, z nutą cynamonu, choć niekoniecznie taka, po którą sięga się drugi raz.
Antares - awatar Antares
ocenił na63 miesiące temu
Noc Perseidów Edyta Świętek
Noc Perseidów
Edyta Świętek
„Noc Perseidów” to kolejna historia, która udowadnia, że nie potrzeba wielkich dramatów rodem z telenoweli, żeby poruszyć emocje. Wystarczy zwyczajne życie – ze swoimi decyzjami, słabościami i konsekwencjami, od których nie da się uciec. To opowieść bardzo ludzka. Emilia i Tomek znają się od lat, ich relacja wydaje się naturalna, „bezpieczna”, trochę jakby z przyzwyczajenia. I właśnie to jest w tej książce ciekawe – autorka pokazuje, że nie każda miłość, która trwa długo, jest dojrzała i zdrowa. Czasem jest tylko wygodna. A czasem jedna decyzja wystarczy, by wszystko się rozsypało. Ogromnym plusem tej historii jest to, że emocje nie są tu podkręcane na siłę. Zdrada, zagubienie, porównywanie jednej kobiety do drugiej, presja otoczenia, ambicje i kompleksy – to wszystko brzmi boleśnie realistycznie. Tomek jest postacią, która potrafi irytować, ale jednocześnie jest bardzo prawdziwa. Jego wybory nie są usprawiedliwiane, ale też nie są czarno-białe. To człowiek, który chce „więcej”, tylko sam nie do końca wie, czego. Bardzo podobał mi się motyw Nocy Perseidów i życzeń wypowiadanych w tym magicznym czasie. To ciekawy, symboliczny zabieg, który nadaje historii lekko metaforyczny wymiar. Bo z jednej strony mamy marzenia i pragnienia bohaterów, a z drugiej – brutalną rzeczywistość, która szybko je weryfikuje. I tu nie ma cudów. Jest za to coś innego: karma. W tej książce naprawdę czuć, że każdy dostaje to, na co zapracował. Nie zawsze od razu, nie zawsze wprost, ale prędzej czy później konsekwencje doganiają bohaterów. I to jest bardzo satysfakcjonujące – nie w sensie zemsty, tylko sprawiedliwości. Życie nikogo tu nie oszczędza, ale też nikogo nie krzywdzi bez powodu. Wątek miłosny – podobnie jak w poprzednich książkach, które ostatnio czytałam – rozwija się naturalnie, bez fajerwerków i wielkich słów. Uczucia dojrzewają powoli, czasem boleśnie, czasem wbrew planom. I właśnie dlatego łatwo w nie uwierzyć. „Noc Perseidów” to książka pełna emocji, ale takich codziennych, znajomych. To opowieść o wyborach, które zmieniają życie, o marzeniach, które nie zawsze spełniają się tak, jak byśmy chcieli, i o tym, że los bywa najlepszym – choć czasem bezlitosnym – scenarzystą.
Antares - awatar Antares
ocenił na83 miesiące temu
Igraszki z losem Agata Kołakowska
Igraszki z losem
Agata Kołakowska
Patrząc na tak smakowite babeczki, które widnieją na okładce książki "Igraszki z losem" autorstwa Agaty Kołakowskiej nie mogłam postąpić inaczej jak po nią sięgnąć. Czy lektura miała słodki smak? Leszek jest czterdziestoletnim kawalerem. Uczuciowa stagnacja, która trwa już dość długo, stała się dla niego nielada problemem. Chciałby coś w tej kwestii zmienić, ale jest pewien, że żadna kobieta nie zechce takiego zwykłego faceta jak on. Na co dzień pracuje w małym sklepiku z pieczywem i wyrobami cukierniczymi, który cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem. Wieczory spędza samotnie w małym mieszkaniu, nie posiada sportowego auta w garażu. Zwyczajnie nie ma czym zaimponować. Ciepło oraz wrażliwość jaką emanuje Leszek dostrzegają trzy znajome kobiety, dla których stał się najlepszym powiernikiem osobistych trosk. Doskonale wiedzą, że zostaną wysłuchane o każdej porze. Pewnego dnia spotyka na swojej drodze... cygankę. Tego co usłyszał z jej ust nie brał na poważnie, ale z czasem zaczął odczuwać dziwny niepokój... "Igraszki losu" to moje pierwsze spotkanie z twórczością Agaty Kołakowskiej. Szata graficzna przyciąga, ale dla mnie najważniejszy jest opis fabuły, który mocno mnie zaintrygował. Mimo tego, że książka nie jest wydawniczą nowością zawiera w sobie ostatnio modny w literaturze obyczajowej element zaczerpnięty z fantastyki. W tym przypadku mowa o tajemnej mocy dzięki, której życie innych osób poprawia się na lepsze jeśli o nich dobrze pomyślimy. Sposób w jaki autorka przedstawiła ten wątek dodał całej tej historii takiego fajnego smaczku. Nie jest nachalny, ani przesadzony. Miałam obawy, że może być przytłaczający, ale nic takiego się nie dzieje. Jeśli chodzi o bohaterów to mamy tutaj same ciekawe osobowości z głównym bohaterem na czele. Mam nadzieję, że w przyszłości będę częściej trafiać na powieści, w których mężczyzna będzie grał przysłowiowe pierwsze skrzypce. Leszek to normalny facet, i właśnie tą normalność traktuje jak swoją największą wadę. Sam uważa siebie za życiowego niedorajdę i nieudacznika. Ta niska samoocena niszczy go wewnętrznie. Ma problem z docenieniem samego siebie, kim tak naprawdę jest, bo właśnie to powinno być najważniejsze dla drugiej osoby. Nie jakieś tam dobra materialne. Chwilami drażniło mnie to jego użalanie, bo z drugiej strony ileż można. Z niecierpliwością czekałam na moment, aż w końcu zdobędzie się na odwagę i zawalczy o siebie, a nie o innych. Ada ma 30 lat i jest sama. Po cichu marzy o pięknej miłości niczym z komedii romantycznych. Najbliżsi wywierają na nią presję, a ona żeby ich uszczęśliwić decyduje się na desperacki krok. Zamiast wsparcia od rodziny musiała wysłuchiwać drażliwych uwag na swój temat. Tak po ludzku było mi żal tej dziewczyny. Mirella jest jej przeciwieństwem. Ma wszystko: dobrą pracę, piękny dom, urocze dzieci i ukochanego męża u boku. Po prostu bajka, ale jak jest naprawdę wie tylko ona. Irena jest najstarszą z kobiet. Razem z Ryszardem tworzy małżeństwo z długoletnim stażem, w którym miłości niestety już dawno nie ma. Gdy niespodziewanie uśmiechnął się do niej los ma nadzieję, że w końcu zazna prawdziwego szczęścia. Niestety ta radość nie trwała zbyt długo... Trzy bohaterki, trzy zupełnie inne historie. Wszystkie szalenie interesujące, i bardzo prawdziwe. My kobiety możemy się z nimi szybko utożsamić ze względu na problemy, z którymi przyszło im się zmierzyć. Książkę można podzielić na dwie części. Osobiście ta druga, która toczy się pół roku później bardziej przypadła mi do gustu. Zdecydowanie więcej się w niej dzieje i akcja nabrała tempa za sprawą biegu wydarzeń. Całość czyta się lekko i przyjemnie. W dużej mierze przyczynił się do tego prosty język i styl. Jest to historia, która zmusza do refleksji i zastanowienia się nad własnym życiem. Autorka pokazuje nam co tak naprawdę powinno być dla nas ważne. Okazuje się, że miły gest, dobre słowo, zwykły kawałek ciasta może zdziałać cuda. Przy okazji pomagając innym nie zapominajmy o sobie, bo całego świata niestety nie damy rady zbawić. Polecam wam serdecznie tę książkę, bo swoją treścią zasługuje na uwagę. "Igraszki z losem" to mądra i w inteligentny sposób napisana powieść, która pokrzepi i da nadzieję na lepsze jutro.
Polka_z_ksiazka - awatar Polka_z_ksiazka
oceniła na71 rok temu
Przekonaj mnie, że to ty Anna Karpińska
Przekonaj mnie, że to ty
Anna Karpińska
Anna Karpińska "Przekonaj Mnie, Że To Ty" wydawnictwo Prószyński i S-ka. .... Obudziłam się po jakimś czasie oszołomiona środkami uspokajającymi. W perspektywie miałam na głowie przygotowania do pogrzebu i zaledwie kilka dni do wyjazdu do Hiszpanii. A teraz siedzę z mamą na tarasie,a ona mi mówi,że tacie zależało na moich studiach! -Mamo,chodźmy spać.Obie jesteśmy wykończone.-Zdobyłam się na jedyne sensowne zamknięcie dzisiejszego dnia. Jutro podejdę do tematu ponownie. -Obiecaj mi,że przemyślisz sprawę studiów.-Dobiła mnie na koniec. -Obiecuję. Nie mogłam odpowiedzieć inaczej. -Śpij dobrze,córciu -Ty też,mamuś. -Nigdy nie myślałam,że będzie mi aż tak źle-wyszeptała,wsparłszy się w progu o futrynę. ....... Opowieść obyczajowa pokazana z dwóch stron Edyty która marzy o wyjeździe do Hiszpani i jej matce, Urszuli która trochę pogubiła się w życiu. Obie kobiety spotyka tragednia umiera ojciec i mąż w młodym wieku ciężko im się z tym pogodzić.Ulka wpada w depresje i nie zdaje sobie sprawy jak to wpłynie na życie jej córki.Kobieta prowadzi pensjonat w Krynicy,jej córka nie wyobraża sobie żeby całe życie być w jednym miejscu lecz rezygnuje z wyjazdu tylko ze względu na mame. Do Ulki odzywają się koleżanki o pomoc w organizacji spotkania klasowego co przyjmuje z radością.Edyta ma zająć się grupą Hiszpanów dzięki czemu będzie mogła przypomnieć sobie język który pokochała. Wszystko zaczyna się zmieniać właśnie od tych spotkań. Czy matka z córką dogadają się? Czy Edyta spełni swoje marzenia? Kim jest Daniel i Miłosz? Jest to książka która pokazuje,że trzeba walczyć o swoje oraz,że nie zawsze przyjaźń jest szczera. Autorka pokazuje nam jakie są przeżycia po stracie bliskiej osoby i jak mało potrzeba żeby zrozumieć problem. Czyta się przyjemnie a kubek herbatki tylko umila czas.
Martazaczytana - awatar Martazaczytana
oceniła na82 lata temu

Cytaty z książki Horyzonty uczuć

Więcej
Dorota Schrammek Horyzonty uczuć Zobacz więcej
Dorota Schrammek Horyzonty uczuć Zobacz więcej
Dorota Schrammek Horyzonty uczuć Zobacz więcej
Więcej