Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zabójcza bliskość

Tłumaczenie: Ewa Błaszczyk
Wydawnictwo: Amber
6,99 (188 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
16
9
16
8
25
7
62
6
46
5
15
4
4
3
2
2
1
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Close Enough To Kill
data wydania
ISBN
9788324128853
liczba stron
288
słowa kluczowe
flirt, porwanie, morderstwo, psychopata
język
polski

Wybiera młode, piękne kobiety. Najpierw z nimi flirtuje, posyła im listy miłosne. Potem je porywa. A potem, po wyrafinowanych torturach - zabija. To pierwsza tak makabryczna i tak trudna sprawa w karierze szeryf Bernie Granger. Nawet jeśli pomaga jej doświadczony policjant - który wkrótce staje się dla niej kimś więcej niż nowym podwładnym. Psychopata prowadzi z Bernie przerażającą grę. I wie,...

Wybiera młode, piękne kobiety. Najpierw z nimi flirtuje, posyła im listy miłosne. Potem je porywa. A potem, po wyrafinowanych torturach - zabija. To pierwsza tak makabryczna i tak trudna sprawa w karierze szeryf Bernie Granger. Nawet jeśli pomaga jej doświadczony policjant - który wkrótce staje się dla niej kimś więcej niż nowym podwładnym. Psychopata prowadzi z Bernie przerażającą grę. I wie, jak ugodzić ją najboleśniej. Bernie musi go schwytać, zanim on zabije znowu.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 257
Lilly_ | 2010-08-26
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 2009 rok

Właściwie nie ma tu nic takiego, co gdzieś, kiedyś się już nie pojawiło. Młoda pani szeryf staje przed bardzo trudną sprawą, jakiś szaleniec morduje młode kobiety i pomimo pomocy kapitana Jima Nortona szaleniec jest wciąż krok przed nimi. Najciekawsze moim zdaniem były perypetie miłosne między Bernie a Jimem. Morderca nie jest zbyt skomplikowany, morduje bo jest wściekły, rekompensuje sobie wszystkie swoje braki torturując kobiety... Detektywi działają zbyt wolno, brak tu szczegółowych opisów akcji. Nie ma analizowania dowodów, nie ma fantastycznej układanki poszlak, gry psychologicznej między policją a mordercą jak u np. Deavera. Mimo wszystko fajnie się czyta

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Złe psy. W imię zasad

Nie porwał mnie ta szczera rozmowa z policjantami. Autor, skądinąd utalentowany dziennikarz, reżyser i pisarz w formie wywiadu, lub raczej jego rob...

zgłoś błąd zgłoś błąd