Naga Góra. Nanga Parbat – Brat, śmierć i samotność

Tłumaczenie: Anna Wziątek
Seria: Z różą wiatrów
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
6,54 (128 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
3
8
16
7
38
6
42
5
17
4
2
3
3
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Der nackte Berg – Nanga Parbat – Bruder, Tod und Einsamkeit
data wydania
ISBN
9788327155122
liczba stron
296
język
polski
dodała
Ag2S

27 czerwca 1970 roku Reinhold Messner i jego młodszy brat Günther zdobywają Nanga Parbat po wyczerpującej wspinaczce przez flankę Rupal, uznawaną wówczas za niemożliwą do przejścia. Zwycięstwo zamienia się jednak w klęskę. Bracia są wyczerpani, nie mają zapasów pożywienia ani sprzętu potrzebnego do zejścia. Gdy już prawie docierają do obozu, Günther ginie przysypany lodową lawiną. Reinhold,...

27 czerwca 1970 roku Reinhold Messner i jego młodszy brat Günther zdobywają Nanga Parbat po wyczerpującej wspinaczce przez flankę Rupal, uznawaną wówczas za niemożliwą do przejścia. Zwycięstwo zamienia się jednak w klęskę. Bracia są wyczerpani, nie mają zapasów pożywienia ani sprzętu potrzebnego do zejścia. Gdy już prawie docierają do obozu, Günther ginie przysypany lodową lawiną. Reinhold, oskarżany o brawurę i egoizm, obwiniany o śmierć brata, powraca do dramatycznych przeżyć z wyprawy, odtwarzając dzień za dniem, godzinę za godziną...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Dolnośląskie, 2016

źródło okładki: Wydawnictwo Dolnośląskie, 2016

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 162
Jack_ | 2019-08-15
Przeczytana: 15 sierpnia 2019

OCENA-7/10 BARDZO DOBRY

„NAGA GÓRA – NANGA PARBAT – BRAT, ŚMIERĆ I SAMOTNOŚĆ” to ujmujący a zarazem przepełniony dramatyzmem reportaż Reinholda Messnera jednego z najwybitniejszych himalaistów świata. Urzekła mnie ta opowieść, głównie za sprawą formy, w jakiej autor opowiedział to, co wydarzyło się na Nanga Parbat w roku 1970. Reportaż jakże osobisty z nutą refleksji oraz rozważań samego autora w kwestiach, czy można było lepiej zaplanować wyprawę, aby zapobiec tragedii.

Wejście na szczyt Nanga Parbat flanką Rupal uznawaną wówczas za niemożliwą do przejścia, a następnie śmierć brata Günthera Messnera podczas zejścia ze szczytu flanką lodowo - skalną Diamir, spowodowała u autora wyrzuty i piętno odpowiedzialności, którą nie, jako chciał z siebie zrzucić, odtwarzając dzień po dniu relację z tej wyprawy.

Nanga Parbat to góra o wysokości 8125 metrów zdobycie jej w tamtym czasie było ogromnym wyzwaniem, głównie z powodów nieznajomości topograficznej samej góry i dróg prowadzących na jej szczyt. Bracia Messner w moim odczuciu byli szaleńcami, ponieważ chcieli ja zdobyć drogą, której nikt nie pokonał, zamierzali przekroczyć granicę między życiem a śmiercią i w sumie tego dokonali, szkoda tylko, że nie udało im się w pełnym składzie powrócić z tej wyprawy. Wówczas sukces byłby bezsporny, a tak śmierć brata przyćmiła to, co wspólnie osiągnęli.

Sam kierownik wyprawy Karl Maria Herrligkoffer oskarżał Reinholda Messnera o egoizm oraz brawurę, która doprowadziła do śmierci jego brata, ale czy słusznie?, Otóż w tym reportażu jest kilka kluczowych opisów, które poddają w wątpliwość stawianej tezie. Nie będę zdradzał szczegółów, bowiem warto te książkę przeczytać i samemu dojść prawdy, ponieważ to bardzo interesująca i ciekawa relacja.

Himalaiści to specyficzna grupa ludzi, niejednokrotnie kontrowersyjna, pogoń za sukcesem nieraz przysłania zdrowy rozsądek, bracia Messner właśnie tacy byli, ale w tym szaleństwie dostrzegam ich ogromna pasję i miłość do gór. Jak sam przyznaje w swoim reportażu Reinhold Messner wspólnie z bratem starali się realizować zwariowane pomysły i planować nowe szlaki. I nie chodziło im wcale oto żeby zdobyć możliwie jak najwięcej szczytów (ośmiotysięczników), tylko o sposób w jaki daną górę zdobędą, ponieważ uznanie wśród ekstremalnych alpinistów budził tylko ten, kto pokonał najtrudniejsze i najniebezpieczniejsze przejścia. Ich styl wspinaczki charakteryzował zredukowany do minimum sprzęt i śmiały cel.

Dlatego ściana Rupal na Nanga Parbat stała się dla nich szczytem marzeń, wyzwaniem, które ledwo można było sobie wyobrazić. Za realizację swoich pasji zapłacili najwyższą cenę, ale czy było warto?. Myślę, że gdyby zapytać oto Reinholda, odpowiedziałby bez wahania, że „tak”, ten reportaż jest dowodem na to, że Ci ludzie mam na myśli alpinistów nie potrafią inaczej żyć, bez adrenaliny, wyzwań, rywalizacji, ponieważ wspinaczka stała się główną treścią ich życia.

Omawianą książkę, można zaliczyć do autobiografii, wspomnień, pamiętnika Reinholda Messnera, reportaż godny uwagi zwłaszcza dla osób interesujących się tematyką górską, ale nie tylko, myślę, że zainteresowałaby ona nawet tych, którzy lubią zagłębiać się w ludzką psychikę, analizować i zastanawiać, co kieruje ludźmi, aby stawiać na szali własne życie by realizować pasję i marzenia. Pozdrawiam. Jack_

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.

Opinie czytelników


O książce:
Jednak mnie kochaj

Główną bohaterką książki jest Sage - skrzywdzona przez los dziewczyna, która pragnie jak najszybciej uciec od demonów, które w sposób brutalny i boles...

zgłoś błąd zgłoś błąd