Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Lekcje z pingwinem

Tłumaczenie: Łukasz Małecki
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,15 (131 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
9
9
10
8
27
7
48
6
26
5
8
4
1
3
0
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Penguin Lessons
data wydania
ISBN
9788308061022
liczba stron
288
słowa kluczowe
Łukasz Małecki
język
polski
dodała
Ag2S

Najlepsze opowieści pisze życie. Argentyna, początek lat 70. ubiegłego stulecia. W kraju panuje bardzo niestabilna sytuacja polityczna, inflacja szaleje, społeczeństwo coraz wyraźniej dzieli się na bogaczy i nędzarzy, a kontakt ze światem zewnętrznym jest mocno utrudniony. Na horyzoncie zarysowuje się też argentyńsko-brytyjski konflikt o Falklandy. Co zatem kierowało dwudziestokilkuletnim...

Najlepsze opowieści pisze życie.

Argentyna, początek lat 70. ubiegłego stulecia. W kraju panuje bardzo niestabilna sytuacja polityczna, inflacja szaleje, społeczeństwo coraz wyraźniej dzieli się na bogaczy i nędzarzy, a kontakt ze światem zewnętrznym jest mocno utrudniony. Na horyzoncie zarysowuje się też argentyńsko-brytyjski konflikt o Falklandy. Co zatem kierowało dwudziestokilkuletnim Anglikiem, który właśnie w Argentynie postanowił rozpocząć samodzielne życie?
Tom Michell zew przygody wyssał z mlekiem matki, która w małym brytyjskim miasteczku usiłowała hodować aligatory. Zawsze marzył o poznawaniu nieznanych kultur i krajów — im dalej, tym lepiej. Gdy więc otrzymał propozycję podjęcia pracy w prestiżowym argentyńskim college’u, nie zawahał się ani chwili. To, co wkrótce miało się wydarzyć, przerosło jednak jego najśmielsze oczekiwania.
Podczas spaceru na plaży Michell jest świadkiem przerażającej sceny. Wśród niezliczonej liczby pingwinich ciał, oblepionych ropą i smołą, jeden osobnik wciąż walczy o życie. Tom zabiera biednego ptaka do domu i zaczyna się nim opiekować. Pojawienie się niecodziennego gościa odmieni na zawsze życie mężczyzny oraz jego podopiecznych.
Oto historia, która musiałaby zostać uznana za wytwór nieprzeciętnej wyobraźni, gdyby nie fakt, że wydarzyła się naprawdę. Wzruszająca i podnosząca na duchu opowieść o niezwykłej przyjaźni oraz cenny głos w bardzo aktualnej dyskusji na temat ekologii oraz wspólnego życia człowieka ze zwierzętami.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 39
Dofi | 2016-03-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 marca 2016

Tom Michell od dziecka marzył o podróżowaniu, więc po dwudziestym roku życia postanowił podjąć pracę w Argentynie. Były lata siedemdziesiąte, a on chciał zobaczyć świat i właśnie nadarzyła się ku temu okazja. Poszukiwano asystenta nauczyciela do pracy w szkole z internatem. Tyle, że sytuacja polityczna w Argentynie nie była stabilna. Anglik wiedział, że ryzykuje, podejmując tam pracę. Jednak zdecydował się na to, bo pewne cechy wyssał z mlekiem matki. Kobieta przywiozła z Singapuru trzy jaja, z których wykluły się aligatory. Trzymała je w domu w Esher, dopóki nie zostały zabrane przez pracowników zoo.

Tom Michell nigdy by się nie zetknął z pingwinem, gdyby nie pewna tragedia. Kilkadziesiąt lat temu zdarzało się, że ludzie czyścili zbiorniki statków w morzu, zupełnie nie przejmując się konsekwencjami. Pewnego dnia podczas spaceru wzdłuż urugwajskiej plaży, Tom staje się świadkiem makabrycznych scen. Dostrzega wielką plamę ropy oraz mnóstwo pingwinów nią oblepionych. Niestety wszystkie zwierzęta padły. Prócz jednego ptaka, który wprawdzie był również brudny, ale dawał oznaki życia. Co zrobić w takiej sytuacji? Znacie zasady udzielania pierwszej pomocy pingwinom oblepionym ropą? Michell również nie miał pojęcia, czy uda mu się uratować ptaka, ale postanowił spróbować. Zabrał go ze sobą do wakacyjnego apartamentu i od tego momentu zaczyna się coś niezwykłego...
Czy można nauczyć się czegoś od pingwina? Tytuł „Lekcje z pingwinem” coś sugeruje. Okazuje się, że z tego kontaktu z sympatycznym ptakiem, każdy kto się z nim zetknął, wynosił coś innego. Pewien uczeń autora nie potrafił się odnaleźć w grupie. Nikt go nie lubił, był popychadłem. Jednak dzięki pingwinowi, a dokładnie wspólnemu pływaniu z ptakiem, pokazał, że ma talent. Inni z kolei przychodzili po porady do Juana. Co ciekawe, otrzymywali odpowiedzi, tak jakby prowadzili z pingwinem dialog, a nie monolog.
Jak skończy się ta historia? Emocji nie zabraknie. Natomiast my poznajemy niecodzienną historię, która pokazuje, że warto pomagać słabszym istotom i to wcale nie dlatego, że możemy otrzymać od nich coś w zamian.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Przełom

jena z gorszych ksiazek jakie czytalem - pisana chyba tylko po to by sprzedac prawa do realizacji filmu...

zgłoś błąd zgłoś błąd