Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Hannibal po drugiej stronie maski

Tłumaczenie: Jan Kraśko
Cykl: Hannibal Lecter (tom 4)
Wydawnictwo: Amber
6,64 (1204 ocen i 72 opinie) Zobacz oceny
10
67
9
114
8
164
7
320
6
265
5
165
4
38
3
51
2
9
1
11
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Hannibal Rising
data wydania
ISBN
9788324127375
liczba stron
240
język
polski

Inne wydania

"Milczeniem owiec" Thomas Harris stworzył niedościgły wzorzec thrillera psychologicznego, nikt przedtem ani potem z taką wnikliwością nie ukazał psychiki mordercy i studium zła, nie odbierając najbardziej odczłowieczonemu zbrodniarzowi cech ludzkich.

 

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
książek: 292
Barcki | 2011-11-22
Na półkach: Przeczytane

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Biorąc pod uwagę jakość dotychczasowej twórczości Harrisa, pozycja ewidentnie pisana na kolanie i na zamówienie. Czyta się bezboleśnie, treść wchodzi bez popitki, ale wrażenia z lektury marne. Mnie, osobiście, zirytowały dwie rzeczy: po pierwsze „egzotyka fabularna”. Rodzinny zamek, ciotka Japonka, wymachiwanie kataną – brakowało jeszcze wujka Eskimosa i brata bliźniaka z Wysp Owczych. Drugie moje „ale” odnosi się do zabiegu, który w przypadku tego typu historii przejadł mi się zupełnie i irytuje mnie niepomiernie, a który sam Hannibal określił w „Milczeniu Owiec” mianem „założenia moralnych pieluszek”. W „Hannibalu po drugiej stronie maski” nasz ulubieniec zostaje w typowo hollywoodzki sposób wybielony i uszlachetniony: żaden z niego socjopatyczny geniusz zbrodni, po prostu kolejny „mroczny mściciel”, który byłby wcale fajnym, dobrym chłopaczkiem, gdyby nie jeden brzemienny w skutkach incydent. Żadnej stopniowej degeneracji psychiki na skutek obcowania z ojcem alkoholikiem, nadopiekuńczą matką, życiowych niepowodzeń czy czegoś, co z reguły czyni z ludzi psychopatów – ot, po prostu kolejna wydumana historyjka o małym aniołku, którego sielankę przerwał niewdzięczny los, w skutek czego wspomniany aniołek wyrusza w świat by zło zwalczać złem. Po lekturze tej książki sympatia czytelnika do Lectera idzie w górę jak poziom rtęci w trzymanym nad palnikiem kuchennym termometrze, z tym że dla mnie taka ilość sympatii jest już niestrawna. Wolę jednak widzieć w tej postaci genialnego psychopatę niźli kolejnego Batmana, a „Hannibal po drugiej stronie maski” bynajmniej mi tego nie ułatwia.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bracia Karamazow

To, że książka „Bracia Karamazow” Fiodora Dostojewskiego jest arcydziełem, nikt raczej nie neguje. Czytając, po raz pierwszy w młodym wieku, nie zaw...

zgłoś błąd zgłoś błąd