Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Posiadłość Blackwood

Tłumaczenie: Paweł Korombel
Cykl: Kroniki wampirów (tom 9)
Wydawnictwo: Rebis
6,94 (789 ocen i 41 opinii) Zobacz oceny
10
77
9
94
8
113
7
216
6
125
5
97
4
22
3
35
2
4
1
6
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Blackwood farm
data wydania
ISBN
8373018638
liczba stron
642
słowa kluczowe
wampiry, duch,
język
polski

Wśród mętnych, głębokich mokradeł żyje w pięknym dworze Blackwood ród zamożny i potężny, skrywający wiele mrocznych tajemnic. Quinn, ostatni dziedzic rodu, panicz, którego uczyniono wampirem, szuka dla siebie ratunku...

 

Brak materiałów.
książek: 933
Iga | 2011-03-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2011
Przeczytana: 12 marca 2011

Głównym bohaterem dziewiątej części "Kronik Wampirów" jest Quinn, dziedzic posiadłości Blackwood. Quinn całe swoje życie dzielił z towarzyszącym mu duchem, którego jako dziecko nazwał Goblin. Kiedy otrzymał mroczny dar, duch staje się niebezpieczny dla otoczenia. Quinn zwraca się o pomoc do Lestata, najpotężniejszego z wampirów, aby przynajmniej spróbować ochronić swoją rodzinę przed niszczycielską siłą dawnego przyjaciela.

Ze wszystkich części napisanych po "Królowej Potępionych" ta jest prawdopodobnie najlepsza. Bardzo polubiłam Quinna, chociaż z początku nie byłam zbyt pozytywnie nastawiona do nowego bohatera w serii. Sama książka, zanim jeszcze zaczęłam czytać, wydawała mi się trochę przydługa, ale mimo to udało mi się ją skończyć po zaledwie kilku dniach, bo naprawdę mocno wciąga.

Mocnym plusem moim zdaniem był brak Davida w tej części. Nie lubię tego bohatera i naprawdę bardzo się cieszę, że nie musiałam o nim czytać. Do grupy najbardziej nielubianych przeze mnie bohaterów dołączyła też Mona Mayfair. Nie mogę się jakoś do niej przekonać. Za to pokochałam Goblina. Był taką wspaniałą postacią, że aż nie mogłam uwierzyć, że Quinn może chcieć go zniszczyć. No i oczywiście Patsy - ciekawa postać, chociaż momentami denerwująca.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Już mnie nie oszukasz

Bardzo dobra powieść. Nieprzewidywalna, od początku, az do końca trzyma w napięciu. Świetnie wykreowane postacie, ciekawe wątki, przede wszystkim um...

zgłoś błąd zgłoś błąd