Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,98 (241 ocen i 73 opinie) Zobacz oceny
10
13
9
23
8
59
7
69
6
39
5
21
4
6
3
8
2
0
1
3
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324036103
liczba stron
288
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

NOWA POWIEŚĆ AUTORKI „SZOPKI” NOMINOWANA DO NAGRODY NIKE I PASZPORTÓW POLITYKI. On. Miał być najwspanialszy, najmądrzejszy, najpiękniejszy. A jest taki sobie. Nie umie rysować, ładnie pisać. Wiecznie podarte ubrania, zgubione zeszyty, guz na czole. Śmieją się z niego. Miał być spełnieniem marzeń. Jest raczej jednym wielkim rozczarowaniem. Miała go kochać i być dumna. A głównie się...

NOWA POWIEŚĆ AUTORKI „SZOPKI” NOMINOWANA DO NAGRODY NIKE I PASZPORTÓW POLITYKI.

On. Miał być najwspanialszy, najmądrzejszy, najpiękniejszy.
A jest taki sobie. Nie umie rysować, ładnie pisać.
Wiecznie podarte ubrania, zgubione zeszyty, guz na czole.
Śmieją się z niego.
Miał być spełnieniem marzeń. Jest raczej jednym wielkim rozczarowaniem.
Miała go kochać i być dumna. A głównie się wstydzi.

Najnowsza powieść Zośki Papużanki to literacka i bogata w znaczenia historia pewnej miłości.
Czy można wstydzić się kogoś, kogo się kocha? Co zrobić, gdy rzeczywistość za nic sobie ma nasze oczekiwania i przybiera kształt, którego nie pojmujemy?

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 313
Kawika | 2017-04-15
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 14 kwietnia 2017

Niewątpliwie jest to książka dla osób wrażliwych, z pokolenia pamiętającego czasy PRLu. Trudno mi wskazać głównego bohatera, bo na pierwszy rzut oka jest nim "głupi i brzydki Śpik", ale według mnie cudownie realistyczną postacią, która potrafi prawdziwie kochać, jest jego matka. Cudowna, wyrozumiała, skromna i tak bardzo opiekuńcza. Jakże typowa jest jej postawa w szkole wobec uwag i pretensji ze strony nauczycielek...
A szkoła... - uczy frazesów, promuje bohaterów przegranych, zabija indywidualność dziecka, jego samodzielność. Przerażające.
Do tego metaforyczny Główny Dyspozytor Ruchu który wpływa na ludzkie wybory.
Jednym słowem - powieść ciekawa ze względu na treść, ale i na narrację.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Przesyłka

Krótkie, wciągające rozdziały, które kończą się w taki sposób przestać myśleć, co stanie się dalej. Moje pierwsze spotkanie z twórczością Sebastiana F...

zgłoś błąd zgłoś błąd