Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bee, mee i kukuryku

Wydawnictwo: Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne
8 (1 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
0
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788360577462
liczba stron
32
słowa kluczowe
zwierzęta, dźwięki
język
polski
dodała
Pistacia

Niepoważna wydawałoby się zabawa w ”jak mówi kotek? – miau, piesek – hau, krówka- muu, pozwala dziecku ćwiczyć podstawy zrozumiałej mowy. Dziecko łączy to, co widzi, z tym, co słyszy i z koordynacją własnego ciała. To prawdziwe wyzwanie! A zarazem wspaniała zabawa dla całej rodziny. Starsze rodzeństwo czyta napisy. Rodzice znajdą dla siebie sensowny artykuł o rozwoju dziecka. Śliczne obrazki...

Niepoważna wydawałoby się zabawa w ”jak mówi kotek? – miau, piesek – hau, krówka- muu, pozwala dziecku ćwiczyć podstawy zrozumiałej mowy. Dziecko łączy to, co widzi, z tym, co słyszy i z koordynacją własnego ciała. To prawdziwe wyzwanie! A zarazem wspaniała zabawa dla całej rodziny. Starsze rodzeństwo czyta napisy. Rodzice znajdą dla siebie sensowny artykuł o rozwoju dziecka. Śliczne obrazki ze szmatek rozwijają estetykę. "Bee, mee, kukryku" jest książką całkowicie wyjątkową, szczególnie na tle innych na podobny temat.
Jak korzystać z tej ksiązki? Zachęcajmy dziecko do powtarzania dźwięków. Na wesoło, dla zabawy. Żadnych oczekiwań, że musi to zrobić bezbłędnie i doskonale. Jeśli mu się nie udaje, nie chce powtarzać, - odpuśćmy, nie naciskajmy, wrócimy do ćwiczenia później. Za dwa dni, a może za miesiąc, malec z radością powtórzy dany dźwięk i będzie się nim cieszyć.
Dlatego polecamy używanie do zabawy książeczki "Bee, mee i kukuryku" od dziesiątego miesiąca życia.
Bawcie się razem – mali i duzi!
Autorka nie zapomniała o starszym rodzeństwie. Kiedy maleństwo uczy się mówić, starsze rodzeństwo uczestniczące w zabawie może już uczyć się czytać!
Bawcie się ze swoimi dziećmi, a ta śliczna książeczka na pewno dostarczy Wam wiele radości.

 

źródło opisu: http://www.gwp.pl/

źródło okładki: http://www.gwp.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 908
Pistacia | 2015-12-27

Hicior nad hiciorami!:) Niepozorna książeczka, a tyle radości. Tak przyciąga Bąbelinę, że siedzi jak zaklęta. Więcej - siedzi jak zaklęta od początku do końca. Z wielką fascynacją ogląda ciekawe ilustracje oraz słuchał produkowania się matki "hau", "miau" i wycia wilka do księżyca. Ciekawe co na to sąsiedzi?;) Z czasem dziecko zaczyna nam towarzyszyć w wydawaniu zwierzęcych dźwięków (i tu zaczyna się najlepsza zabawa!). Radocha jest i to jest najważniejsze. Posłuży dłuższą chwilę. Szkoda, że kartki nie są sztywne ale o dziwo tak wytrzymałe, że jeszcze nic nie odpadło;) Co jest wielkim plusem ponieważ mała czasem dorwie ją sama, a i jej zdarzają się (na szczęście czasami) szalone zapędy na testowanie wytrzymałości książki. Warto mieć ją na półce dziecka, jest również warta sprezentowania. Duży plus za fajny pomysł i naprawdę niską cenę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Byliśmy łgarzami

Dopóki tytułowi "Łgarze" byli dzieciakami, potem nastolatkami, mogłam przełknąć ich dziecinny tok rozumowania, sposób rozmawiania i zachowa...

zgłoś błąd zgłoś błąd