Deadpool: Martwi prezydenci

Tłumaczenie: Oskar Rogowski
Cykl: Deadpool (tom 1) | Seria: Marvel NOW!
Wydawnictwo: Egmont Polska
6,88 (285 ocen i 29 opinii) Zobacz oceny
10
12
9
25
8
53
7
87
6
69
5
22
4
12
3
2
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Deadpool: Dead Presidents
data wydania
ISBN
9788328116252
liczba stron
132
słowa kluczowe
Marvel, Deadpool, Doctor Strange
kategoria
komiksy
język
polski
dodał
Bastard

Deadpool to jeden z najpopularniejszych w ostatnich latach bohaterów komiksowych. Czy raczej antybohaterów, bo jego metody działania nie różnią się specjalnie od wyczynów najbrutalniejszych czarnych charakterów. Ten zabójca do wynajęcia jest praktycznie nieśmiertelny (jego organizm ma zdolność samoleczenia), dowcipny i nadzwyczaj kreatywny (w wymyślaniu sposobów unicestwiania przeciwników). W...

Deadpool to jeden z najpopularniejszych w ostatnich latach bohaterów komiksowych. Czy raczej antybohaterów, bo jego metody działania nie różnią się specjalnie od wyczynów najbrutalniejszych czarnych charakterów. Ten zabójca do wynajęcia jest praktycznie nieśmiertelny (jego organizm ma zdolność samoleczenia), dowcipny i nadzwyczaj kreatywny (w wymyślaniu sposobów unicestwiania przeciwników).

W komiksie Martwi prezydenci Deadpool na zlecenie władz musi powstrzymać inwazję wskrzeszonych amerykańskich prezydentów, którzy mają zamiar zniszczyć swą dawną ojczyznę. Autorami albumu są: Brian Posehn (popularny amerykański komik znany z kina i telewizji), Gerry Duggan (Hulk, Nova, Hawkeye vs Deadpool) i Tony Moore (The Walking Dead, Punisher, Venom). Komiks ukazuje się równocześnie z filmową premierą przygód Deadpoola.

 

źródło opisu: http://www.sklep.gildia.pl/komiksy/292454-deadpool-1-martwi-prezydenci

źródło okładki: http://www.swiatkomiksu.pl/strona-glowna/nowosci/komiks,1941.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (392)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 799
Bastard | 2016-04-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 marca 2016

4/10 – MOŻE BYĆ

Byli prezydenci USA powstali z grobów i stanowią teraz spore zagrożenie dla losów świata. Potyczka wyidealizowanych bohaterów z grupy Avengers ze zmartwychwstałymi politykami, byłaby źle postrzegana przez opinię publiczną. Do wykonania tego zadania najlepiej więc wyznaczyć kogoś, kto i tak już ma zszarganą reputację, a jego udział w tym wydarzeniu będzie można stosunkowo łatwo wytłumaczyć jako nieusankcjonowaną samowolkę… Trzeba kogoś takiego jak Deadpool!

W świecie superbohaterskich komiksów Marvela, Deadpool miał wyróżniać się przede wszystkim sporą dawką rozbrajającego humoru. Miał, ale się nie wyróżnia, a przynajmniej „Martwi prezydenci” nie spełniają tego zadania. Autorzy sięgają po tanie triki i co jakiś czas puszczają oczko do odbiorcy (główny bohater często zwraca się bezpośrednio do czytelnika), jakby musieli utwierdzić go w przekonaniu, że ten komiks to wcale nie jest na serio, a on powinien się dobrze bawić i zaśmiewać do rozpuku. Tylko z czego tu się...

książek: 261
modli | 2016-03-13
Na półkach: Przeczytane

Opowieść o ciachaniu kolejnych martwych prezydentów jest zbyt długa i monotonna, by gdzieś w trakcie nie znudzić. Myślę, że 3-4 zeszyty to maksimum, na jakie możesz rozciągnąć taką opowiastkę. Kolejnym problemem jest fakt, iż scenarzyści ubzdurali sobie, że będzie dowcip na każdym kadrze. I chyba nie nadążyli z ich wymyślaniem, bo większość tekstów, które ostatecznie trafiły do druku, to co najwyżej substytuty żartów. Trafiam na taki kadr, czytam, myślę "a, tu miało być coś śmiesznego. Rozumiem. Hm....". I w sumie te wszystkie dowcipy kończą jako zbędne dialogi, wypełniaczowe, a nic nie męczy w komiksie bardziej niż zbędne dialogi... I nie obchodzi mnie, że są "inteligentne" , bo odnoszą się do historii. Zrozumiałem te dowcipy, po prostu nie są śmieszne - są tandetne. Dobrze, że dali radę wpaść na coś śmiesznego przynajmniej 2 razy na zeszyt. Wyjątkiem jest mój ulubiony, ostatni rozdział, przy którym śmiałem się bez przerwy równo i szczerze. Jest to najlepszy rozdział także...

książek: 970
Vandia | 2016-02-20
Przeczytana: 19 lutego 2016

Nie-do-końca-poważna

Czy jesteś w stanie zapłacić najwyższą cenę, aby stać się bohaterem?

Nie jestem i nigdy nie byłam fanką Marvela (wszelkiej twórczości - komiksów, filmów, seriali animowanych). Dobrym recenzentem też nie. Obydwie te rzeczy zapewne nie zmienią się w najbliższym czasie. Po komiks sięgnęłam po wizycie w kinie na Deadpoolu, chociaż zaklinałam się, zapierałam się rękami i nogami, że nie pójdę na kolejny film Marvela. Nie i koniec. Szczególnie na taki, o którym wszędzie było głośno (albo ja taki miałam odbiór ze względu na mój styl życia). No cóż, jak stwierdził mój przyjaciel, gdy ktoś zapiera się rękami i nogami, trzeba go podnieść i przenieść na rękach. I tak na film poszłam, bez wielkich chęci, jak i wyboru (nic nie grali rano), chociaż z pozytywnym nastawieniem i towarzyszem. I opłaciło się. No dobra, ale nie mam co się roztrząsać nad filmem... Przejdźmy do recenzji komiksu.

Deadpool, jak stwierdza w filmie (... tak, wiem, że miałam pisać o komiksie), może i...

książek: 431
czomicz | 2017-11-19
Przeczytana: 31 października 2017

Postanowiłem sobie przeczytać horrora na Halloween. Mój wybór padł na komiks o nekromancie, mrocznej księdze, zombie i... Deadpoolu...
Muszę się przyznać, iż podczas lektury przeżyłem prawdziwe chwile grozy. Niestety groza ta wynikała wyłącznie z faktu, iż to coś pod względem fabularnym oscyluje gdzieś na poziomie papki dla debili...
Otóż mamy Michaela Hawthorne'a, czyli agenta S.H.I.E.L.D. i nekromantę, który wygląda jak krzyżówka Zbójnika Rumcajsa z bohaterem granym przez DiCaprio w "Zjawie", który do tego lata w kurtce mundurowej S.H.I.E.L.D., kitlu (autorzy komiksu nie oszczędzili nam oczywiście widoku tego, iż pod kitlem nosi on jednak gacie) i glanach, a na gębie (oczywiście jedynie tam, gdzie brody i wąsów nie ma) wymalował sobie amerykańską flagę. Za sam wygląd powinien on wygrać dożywotni abonament na apartament all inclusive w najlepiej strzeżonym wariatkowie. Ale, to nie wszystko... Nasz "dzielny" nekromanta dysponuje jeszcze mroczną księgą zaklęć, którą otrzymał od...

książek: 354
FomaLermont | 2016-03-16
Na półkach: Przeczytane

http://superbook.blog.pl/2016/03/16/207-brian-posehn-gerry-dugantony-moore-deadpool-martwi-prezydenci/

Deadpool to postać niecodzienna jak na świat Marvela. Z jednej strony jest typem błazna jakim niegdyś był Lobo. Bohaterem który jest skrajnie przejaskrawiony, nakreślony przerysowaną kreską. Z drugiej, moim zdaniem bardziej prawdziwej, to wariat mówiący całkowitą prawdę. Wyśmiewający superbohaterski archetyp, odwołujący się do wielu treści kulturowo- społecznych i zdający sobie sprawę ze swojej fikcyjności. Dodać do tego jego całkowitą zdolność regeneracji w pewnych momentach lepszą niż ta Logana i dostajemy bohatera jakiego to wydawnictwo od zawsze potrzebowało. Pierwszy komiks z Deadpool’ em ujrzał światło dzienne w trakcie wyświetlania filmu z jego udziałem i na krótko przed publikacją innej historii o tej postaci z WKKM. Czy jest to więc tylko chwyt marketingowy mający za zadanie przyciągnąć nowych klientów i wydusić ostatnie grosiwo z portfela, czy może dobra opowieść swoim...

książek: 321
AisogHIStory | 2017-09-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 września 2017

Komiksy z Deadpoolem są dobre i nigdy nie zawodzą.
Łamanie czwartej ściany, humor i cięte odzywki głównego bohatera, historia która sama w sobie zakrawa o komedię i rewelacyjne rysunki.
Czytam już któryś raz i seria nigdy z Deadpoolem nigdy mi się nie znudzi. Kocham.

książek: 1752

O mamuniu, jakie to było dobre! <3
Film o Deadpoolu mogę polecać wszystkim wokół, chyba też zacznę polecać komiksy.
"Martwi prezydenci" to powalająca nagromadzeniem dziwnych żartów i jeszcze dziwniejszych akcji historia o tym, jak to Deadpool musi walczyć ze wszystkimi zmarłymi dotychczas prezydentami Stanów Zjednoczonych, bo ci powstali z martwych i robią generalną rozpierduchę, gdzie tylko się nie pojawią.
Do samego komiksu uwag nie mam (okej, miejscami jest trochę gore, ale to Deadpool w końcu, można było się tego spodziewać), natomiast trochę kuleje tłumaczenie. Żeby nie było - wszystkie wstawione polskie smaczki są wyborne i absolutnie ich się nie czepiam! Chodzi mi o to, że niektóre zdania są dosłownie przetłumaczone z angielskiego, co się niestety czuje w trakcie czytania. Po angielsku zdania mają sens i odpowiedni wydźwięk, po polsku już nie. To mi psuło lekturę, ale na szczęście na chwilę, bo zaraz potem pojawiał się smaczek lub dowcip.
Także polecam.

książek: 994
Anomander | 2016-05-07
Na półkach: Przeczytane, Komiksy - 2016
Przeczytana: 05 maja 2016

Moje pierwsze zetknięcie z Marvelowskim komiksem od czasów dzieciństwa (TM-Semic). Głównie pod wpływem filmu "Deadpool" na którym dobrze się bawiłem.

Jak się okazuje, mogłem poprzestać na filmie, bo ten komiks, to wydanie zbiorcze dla mnie jest po prostu słabe i nudne...
Ponoć w kolejnych albumach jest lepiej, ale na pewno nie zdecyduję się już na zakup czegokolwiek z tej serii.

Fabuła? Bez sensu - jest tylko pretekstem do nieudanych żartów i walki.
Wszystko to jest nijakie i nie zachęca do dalszej lektury.
Bohater w odróżnieniu od tego kinowego, jest mi totalnie obojętny.

Mam nadzieję, że inne pozycje z Marvel Now nie są tak debilne i tylko w przypadku tej serii się przejechałem.

Nawet ostatnie nudne albumy z Thorgala były dla mnie ciekawsze niż ta nieśmieszna, niespecjalnie ciekawa i graficznie obojętna historia.

Mocne 3/10 - nie polecam.
Poprzestańcie tylko na filmie.

książek: 320
AliEns00 | 2016-03-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 marca 2016

Hardcorowa akcja podlana dużą ilością absurdalnego humoru. Deadpool eliminuje zastępy martwych amerykańskich prezydentów za pomocą broni wszelkiego rodzaju i sucharów, które sprzedaje na lewo i prawo z regularnością karabinu maszynowego.
Rysunki nie powalają, ale w tej konwencji, musimy przymknąć na to oko.

książek: 1524
Kapitan Human | 2017-01-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 15 stycznia 2017

Lepsze niż przefajnowany film. Doskonały humor, multum zjadliwych odniesień do popkultury i historii USA, komiksów, filmów, książek... Świetnie wypracowana postać i naprawdę ciekawa kreska. Komiks idealny względem moich oczekiwań i potrzeb

zobacz kolejne z 382 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd