Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

A gdybym zniknęła?

Tłumaczenie: Berenika Janczarska
Wydawnictwo: YA!
6,25 (103 ocen i 22 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
9
8
13
7
23
6
26
5
16
4
7
3
3
2
1
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Picture Me Gone
data wydania
ISBN
9788328021945
liczba stron
256
język
polski
dodała
Macchiato

Świat dorosłych jest splątany i pełen sekretów… Dwunastoletnia Mila mieszka w Londynie z dobiegającymi sześćdziesiątki rodzicami: tłumaczem i skrzypaczką. Kanwą fabuły jest podróż, którą odbywa z ojcem do Nowego Jorku w poszukiwaniu jego przyjaciela z młodości. Matthew pewnego dnia wychodzi z domu i nie wraca, zostawiając dziwnie obojętną wobec tego zniknięcia żonę, 14-miesięcznego synka i...

Świat dorosłych jest splątany i pełen sekretów…

Dwunastoletnia Mila mieszka w Londynie z dobiegającymi sześćdziesiątki rodzicami: tłumaczem i skrzypaczką. Kanwą fabuły jest podróż, którą odbywa z ojcem do Nowego Jorku w poszukiwaniu jego przyjaciela z młodości. Matthew pewnego dnia wychodzi z domu i nie wraca, zostawiając dziwnie obojętną wobec tego zniknięcia żonę, 14-miesięcznego synka i ukochanego psa. Gil i Mila, obdarzona niezwykłym zmysłem obserwacji połączonym z talentem dostrzegania ludzkich emocji, wyruszają w stronę kanadyjskiej granicy, do leśnego domku rodziny, w którym być może Matthew ukrywa się przed światem. W trakcie wyprawy Mila pieczołowicie rekonstruuje z okruchów informacji obraz życia rodziny przyjaciela ojca i odkrywa, że najbliższe osoby nie zawsze potrafią być dla siebie wsparciem w trudnych momentach.

 

źródło opisu: YA!, 2016.

źródło okładki: http://www.gwfoksal.pl/ksiazki/a-gdybym-zniknela.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 261
Ewa | 2016-03-16
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 16 marca 2016

Poniższa recenzja ukazała się również na moim blogu Świat według Lilii: http://swiatwedluglilii.pl/ksiazka/a-gdybym-zniknela/

Droga Milo!

Młody wiek sprzyja intensywnej pracy nad wewnętrznymi mechanizmami, które regulują zachowanie człowieka. Dzieciństwo daje Ci wiele możliwości, zezwala na to, abyś szukając prawdy o samej sobie i otaczającym świecie, dokonywała różnych, niekoniecznie właściwych wyborów, potykała się i podnosiła, zadawała niewygodne pytania oraz otrzymywała odpowiedzi, które mogą zranić.

Jesteś doskonałą obserwatorką, która umiejętność dedukcji opanowała w stopniu zaawansowanym. Nie oceniasz ludzi po pozorach, nie ogłaszasz nieprzemyślanych werdyktów. Zwracasz uwagę na rzeczy, umykające uwadze dorosłych.

Wzbudzasz we mnie pozytywne uczucia. Mam ochotę rozłożyć ramiona i pozwolić, byś potraktowała je, jak bezpieczną przystań.

Nie dorastaj zbyt szybko. Pozwól sobie na bycie dzieckiem.

Nie zastanawiaj się nad konsekwencjami Twojego ewentualnego zniknięcia.

Proszę…

Gil i Marieka nie odczuwali potrzeby sformalizowania związku nawet wtedy, gdy na świecie pojawiła się ich córka. Brak papierka nie wpłynął negatywnie na ich wzajemne relacje. Wspomniana para reprezentowała udaną kulturalno-narodową mieszankę, której największym dokonaniem było spłodzenie nieprzeciętnie bystrego i elokwentnego dziecka.

Partnerskie stosunki, panujące w domu Mili, wyróżniały główną bohaterkę na tle jej rówieśników. Nie należała do grupy zbuntowanych nastolatków, eksperymentujących z seksem, narkotykami czy też innymi używkami, wielokrotnie wystawiających na próbę cierpliwość rodziców. Za to prawdziwą przyjemność sprawiały jej łamigłówki.

Kiedy więc wraz z ojcem opuściła Londyn, by wyruszyć na poszukiwanie zaginionego przyjaciela Gila, nawet nie przypuszczała, jak wielkim echem na jej psychice odbije się podróż do odległej Ameryki.

Czasem zazdroszczę żyjącym w błogiej nieświadomości dzieciom, dla których jedyny problem stanowi wybór kompana do zabawy. Są tak oderwane od rzeczywistości, że na samą myśl o tym, iż kiedyś będą musiały się z nią zderzyć, odczuwam smutek. Chronimy naszych podopiecznych, odwlekamy moment, w którym opada kurtyna niewinności, na scenę zaś wstępuje proza codziennego życia.

Rodzicom Mili granica oddzielająca świat dorosłych od ich pociech pozbawiona została wyraźnych konturów za obopólną zgodą. Wspomnianego procesu nie można było odwrócić. Mając na uwadze emocjonalną dojrzałość dziewczynki, nie uważam, iż rozpoczął się on zbyt szybko.

Podróż za ocean była dla bohaterki doskonałym pretekstem do tego, by spędzić z ojcem więcej czasu i pośrednio pomóc mu w rozwiązaniu zagadki. W rzeczywistości ujawniła niewygodne fakty z przeszłości dotąd gloryfikowanego przyjaciela, utwierdzając Milę w przekonaniu, że świat dorosłych skrywa mroczne tajemnice, których odkrycie nie zawsze jest sukcesem. Ona zaś nie ponosi odpowiedzialności za cudze błędy, kłamstwa, potrafiące osiągać monstrualne rozmiary.

A gdybym zniknęła jest powieścią drogi, ukazującą piękno surowej natury, poszerzającą wiedzę o odmiennych kulturach. Zwraca również uwagę na to, iż niezależnie od narodowości, pochodzenia człowiek popełnia błędy, które rzutują nie tylko na jego życiu, ale również mają ogromny wpływ na egzystencję bliskich mu osób.

Meg Rosoff stworzyła udaną wariację na temat psychologicznego traktatu, w roli narratora obsadzając dwunastolatkę. Mila zachwyca emocjonalnym i umysłowym ukształtowaniem, otwartością na świat, ogromem zdobytej wiedzy, którą potrafi zastosować w praktyce. Jej myślowe horyzonty nie mają wyznaczonych ram, ona zaś sukcesywnie, po nitce do kłębka dochodzi do właściwych konkluzji.

Może gdyby więcej nastolatków cechowała wrażliwość głównej bohaterki zmniejszyłaby się liczba aktów wandalizmu. Może w przyszłości ci sami, dorośli już ludzie, byliby bardziej odpowiedzialni za własne czyny, za tych, których oswoili, udomowili i ustanowili częścią swojej nowej komórki społecznej. Może…

Mila wiele kwestii podaje w wątpliwość, zmuszający tym samym czytelnika do poszukiwania indywidualnych odpowiedzi.

A gdybym zniknęła oznaczam jako lekturę obowiązkową dla tych, którym zdarzyło się w życiu pogubić, straciwszy nadzieję na pozytywne rozwiązanie problemów.

Naprawdę dawno nie czułam się tak przybita po przeczytania tekstu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Rycerze na rozdrożach

Ciekawa, piękna ale w gruncie rzeczy smutna historia. Bułyczow świetnie skomponował tą książkę. Kiedy poznajemy bohaterów są już w starszym wieku, a n...

zgłoś błąd zgłoś błąd