Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

A oni wciąż mnie szukają

Tłumaczenie: Karolina Dyjas-Fezzi
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,78 (37 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
0
8
6
7
16
6
10
5
2
4
0
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Loro mi cercano ancora
data wydania
ISBN
9788380692480
liczba stron
240
język
polski
dodała
Ag2S

Żyje z wyrokiem śmierci, zerwała wszelkie kontakty z bliskimi i wciąż ucieka przed przeszłością. Mogą minąć całe dekady, ale „’ndrangheta o tobie nigdy nie zapomni”. Tą myślą wita każdy dzień Maria Stefanelli, która w 1998 roku wystąpiła przeciwko kryminalnej organizacji, w której się urodziła i dorastała, i została świadkiem koronnym. Spokrewniona z mieszkającymi w Ligurii przemytnikami...

Żyje z wyrokiem śmierci, zerwała wszelkie kontakty z bliskimi i wciąż ucieka przed przeszłością. Mogą minąć całe dekady, ale „’ndrangheta o tobie nigdy nie zapomni”. Tą myślą wita każdy dzień Maria Stefanelli, która w 1998 roku wystąpiła przeciwko kryminalnej organizacji, w której się urodziła i dorastała, i została świadkiem koronnym.
Spokrewniona z mieszkającymi w Ligurii przemytnikami narkotyków i porywaczy dla okupu, by uciec od aktów przemocy w swojej archaicznej i opresyjnej rodzinie, zgodziła się na zaaranżowane przez braci małżeństwo z mafijnym bossem.
To był początek koszmaru; jej życie zostało całkowicie podporządkowane mafijnym interesom męża, parającego się handlem narkotykami i bronią oraz próbami uniknięcia więzienia, łącznie z brawurową ucieczką ze szpitala psychiatrycznego, do którego trafił dzięki fałszywemu orzeczeniu lekarskiemu.
W 1996 roku wybuchła walka między jej krewnymi a rodziną męża, który stał się jedną z pierwszych ofiar. W kolejnym roku w niewyjaśnionych okolicznościach życie stracili: brat Marii, stryj Antonino oraz ich wspólnik.
Maria za wszelką cenę pragnęła uchronić córkę od losu, jaki spotyka wszystkie kobiety ‘ndranghety, ustrzec ją przed spiralą pomocy. Strach przed śmiercionośnym, nieznającym granic szaleństwem, przekonał ją do podjęcia najważniejszej życiowej decyzji: współpracy z wymiarem sprawiedliwości. Wraz z córką zaczęła nowe życie pod fałszywym nazwiskiem. Do dziś występuje jako świadek w wielkim turyńskim procesie. A w oczach mafii jej postępowanie jest niewybaczalnym aktem zdrady, wymagającym kary i zemsty. Dlatego do końca życia Maria i jej córka muszą żyć w ukryciu.
W swoich osobistych i poruszających wspomnieniach Maria Stefanelli ujawnia tajniki i zasady działania ‘ndranghety, nawołując jednocześnie do walki wszystkie kobiety podległe organizacji.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 681
rudarecenzuje | 2016-02-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 21 lutego 2016

Maria była ofiarą od najmłodszych lat życia. Najpierw cierpiała za sprawą swojej rodziny, następnie jako żona mafijnego bossa. Kobieta wielokrotnie była świadkiem ciężkich przestępstw, czasami sama pomagała je zorganizować. Nie miała wyjścia- każda odmowa mogła zakończyć się jej śmiercią.

„Moje życie było ciągłym udawaniem. Już do tego przywykłam”.

Historia Marii wstrząsnęła mną od pierwszych stron. Kobieta nie traci czasu na wstępy i subtelności. Od początku rzuca nas na głęboką wodę, atakując zmysły kolejnymi przerażającymi wspomnieniami ze swojej przeszłości. Los ani przez chwilę jej nie oszczędzał, czas grozy rozpoczynając już od dzieciństwa. Dziewczynkę spotkało wiele złego ze strony najbliższych, którzy angażowali się w przemyt narkotyków i porwania dla okupu. W domu rodzinnym przemoc i agresja były na porządku dziennym. Maria marzyła o tym, by wyrwać się z tego środowiska i poprawić swój byt, ani przez chwilę nie przypuszczając, że Ciccio Morando, przystojny przedstawiciel znanej mafijnej rodziny, zgotuje jej piekło na ziemi.

„Wzrastanie w mafijnej rodzinie oznacza dramat kojarzenia najbardziej banalnych rzeczy ze śmiercią, przemocą i szaleństwem”.

„‘ndrangheta wyrównuje rachunki nawet po kilku dekadach. Dlatego też wiem, że wyrok śmierci na mnie nigdy nie ulegnie przedawnieniu”.

Oparta na faktach historia zbyt często przypomina akcję kryminału. Kobieta ani przez chwilę nie mogła zaznać spokoju, wpadając z rąk jednego oprawcy prosto w ramiona kolejnego. Nigdy nie mogła być pewna tego, co przyniesie jej następny dzień oraz co wymyśli, będący na bakier z prawem, małżonek. Jej życie było przykrym przykładem wpadnięcia z deszczu pod rynnę i niestety mało znaczącym epizodem w mafijnej rodzinie. Mimo że wydarzenia rozgrywają się w Europie, momentami miałam wrażenie, jakbym trafiła na Bliski Wschód. Bohaterki książki, z Marią na czele, nie miały nic do powiedzenia. O ich losie decydowali małżonkowie oraz krewni, z wielką przyjemnością podkreślający na każdym kroku, jak niewiele są warte. Ciężko uwierzyć w to, że takie praktyki są wciąż na porządku dziennym, tak niedaleko…

„W rodzinnej hierarchii kobiety, choćby starsze, choćby matki, miały tyle do powiedzenia, na ile pozwalali im mężczyźni”.

Kobieta nie szczędzi nam szczegółów. Chętnie zagłębia się w piekielne wydarzenia ze swojego życia i historie, których była świadkiem. Opowiada o świecie zdominowanym przez mafię, której macki sięgają o wiele głębiej, niż moglibyśmy się spodziewać. Można by odnieść wrażenie, że miejsce, w którym przyszło jej żyć, oparte jest wyłącznie na mafijnych prawach i mechanizmach, a ludzi funkcjonujących w tym systemie nie czeka nic dobrego.

„Smutny los spotyka wybranki mafiosów. Marny żywot. Dziesiątki z nich zamknęły już oczy na zawsze”.

Maria nie oszczędza nikogo, a zwłaszcza siebie. Nie zależy jej, żeby w oczach czytelnika oczyścić bliskich lub siebie samą. Jej wspomnienia są bardzo barwne i pełne okropnych szczegółów, zupełnie tak, jakby próbowała całkowicie zaangażować nas w tę historię, co wcale nie jest łatwe. Dlaczego? Bo jej opowieść wywiera niesamowite, choć przerażające, odczucia. Choć tak bardzo realistyczna, wydaje się zupełnie oderwana od naszej codzienności. I zupełnie nie przypomina znanych książek i filmów o mafii, które wypadają przy niej blado, jak bajki dla najmłodszych.

Nie, nie próbuję was zniechęcić, wręcz przeciwnie- uważam, że warto poznać jej historię- żeby wiedzieć, że takie rzeczy mają miejsce, żeby czerpać mądrość z jej błędów i żeby się zastanowić nad swoim życiem. Po prostu nie jestem pewna, czy to opowieść dla czytelników o słabych nerwach.

W moich oczach to niesamowita i silna kobieta. Podobnie jak każdy z nas popełniła wiele błędów, jednak jej przyszło za nie zapłacić wyjątkowo wysoką cenę. Nie poddała się jednak, żeby walczyć o lepsze jutro dla swojego dziecka, wierząc, że to najlepsze, co może zrobić.

„Strach pozostanie na zawsze moim towarzyszem. ‘ndrangheta nie zapomina. Oni wciąż mnie szukają”.

http://rudarecenzuje.blogspot.co.uk/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Sport 2

Opinie czytelników


O książce:
Antygona

Nie wiem, czy w ogóle powinno się recenzować taką klasykę, jaką jest Antygona. Dla wszystkich osób, które muszą ją przeczytać jako lekturę - współczuj...

zgłoś błąd zgłoś błąd