Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dom nad Kanałem

Tłumaczenie: Anna Bańkowska
Cykl: Tommy i Tuppence (tom 4)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
6,77 (1042 ocen i 55 opinii) Zobacz oceny
10
53
9
71
8
132
7
356
6
258
5
131
4
20
3
18
2
1
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
By the Pricking of my Thumbs
data wydania
ISBN
9788324588473
liczba stron
256
słowa kluczowe
powieść, kryminał, sensacja
język
polski

Inne wydania

Na odziedziczonym po zmarłej ciotce obrazie Tuppence Beresford rozpoznaje dom, który widziała kiedyś z okna pociągu. Dom wydaje się dziwnie tajemniczy i mimo uroku całego obrazu, dość złowrogi. Zmarła ciotka otrzymała obraz w prezencie od współpensjonariuszki z domu starców - lekko sfiksowanej pani Lancaster, którą krewni zabrali rzekomo do domu i po której ślad zaginął. Tuppence rozpoczyna...

Na odziedziczonym po zmarłej ciotce obrazie Tuppence Beresford rozpoznaje dom, który widziała kiedyś z okna pociągu. Dom wydaje się dziwnie tajemniczy i mimo uroku całego obrazu, dość złowrogi. Zmarła ciotka otrzymała obraz w prezencie od współpensjonariuszki z domu starców - lekko sfiksowanej pani Lancaster, którą krewni zabrali rzekomo do domu i po której ślad zaginął.
Tuppence rozpoczyna prywatne śledztwo i także znika bez śladu. Zaniepokojony mąż rusza na poszukiwania, które z pewnością zostaną uwieńczone sukcesem, państwo Beresfordowie są bowiem utalentowanymi detektywami; to oni przecież rozwikłali zagadkę N czy M, Tajemniczego przeciwnika czy domu Pod Wawrzynami.

 

pokaż więcej

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2368)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 296
Tosiaczek | 2014-02-09
Przeczytana: 09 lutego 2014

Tommy i Tuppence – w pierwszej przeczytanej przeze mnie książce, w której pojawiła się ta sympatyczna para, byli młodzi, jeszcze wolni i dopiero stawiali pierwsze kroki w świecie zagadek i tajemnic detektywistycznych. Teraz są małżeństwem, a za nimi już 30-letni staż. Czy dalej ich życie jest tak pasjonujące? Oni sami twierdzą, że nie. Tuppence wręcz wyszukuje sytuacji, by je urozmaicić. Ale jak się okazuje, życie samo niesie zmiany i to całkiem nieoczekiwanie.

Tyle tytułem wprowadzenia. Co do samej akcji – wciągająca, nieprzewidywalna, pełna wrażeń, powiedziałabym nawet z pewną dozą dreszczyku. Początkowo cała sprawa interesuje tylko Tuppence, ale potem do akcji włącza się również jej mąż Tommy. Nasza dociekliwa para detektywów konsekwentnie krok po kroku odkrywa co kryje się za ......

No właśnie – za czym? Kto przeczyta, ten się o tym przekona. Zapraszam do lektury. Agatha Christie i tym razem stanęła na wysokości zadania.

A tak na marginesie cytat z tej książki: „Jeśli...

książek: 335

To już moja kolejna przygoda z Państwem Beresford. Książka napisana w ciekawym rytmie historii, które nawiązują do obecnie rozgrywających się wydarzeń. Ciekawi bohaterzy książki jak zwykle zachwycają swoimi przemyśleniami na różne tematy. Kunszt Pani Christie polega na tym, że brak w jej utworach ,,naciąganych sztuczności". Czyta się ciekawie i momentami śmiesznie. Polecam.

książek: 2915
Meowth | 2016-06-13
Przeczytana: 13 czerwca 2016

Uwielbiam! Po prostu uwielbiam takie cudownie stylowe, smakowite, staromodne kryminały! I cóż, że nie ma tu tego suspensu, co w modnych obecnie, ponurych i krwawych thrillerach, cóż, że morderca nie sieje okaleczonymi okrutnie ciałami swych ofiar, nie ma w książce żadnych seksualnych dewiacji, potworności i bestialstwa, tylko garstka cierpiących na lekką demencję staruszek z domu opieki i mocno zwietrzała tajemnica morderstwa sprzed lat - które to morderstwo mogło zresztą być tylko plotką albo powstać w wyobraźni owych leciwych pań. Urokiem, klasą, stylem, elegancją książki w rodzaju "Domu Nad Kanałem" biją na głowę te współczesne ponure makabreski. A ileż tu jeszcze subtelnego dowcipu, ile celnych obserwacji, ile opisów, przy czytaniu których po prostu przenosiłam się do starej, zielonej, pełnej słońca Anglii...

Tak, pieję i piać będę. Ze skruchą przyznać się wypada, że z książek Agathy Christie przeczytałam w życiu wszystkiego ze cztery czy pięć na krzyż, kojarzyłam ją...

książek: 728

"Dom nad Kanałem" jest moją pierwszą powieścią Agathy Christie, w której spotykam państwo Beresford. Jednak mam mieszane uczucia co do tej historii. Na początku mnie wciągnęła i zaintrygowała, jak każda opowieść tej autorki, ale im bliżej było końca, tym bardziej robiło się tak... jakoś zwyczajnie. Miałam nadzieję na niesamowitą zbrodnię w Domu nad Kanałem, ale według mnie ów miejsce było bardziej pretekstem do opowieści niż czynnym wątkiem. I nie czułam tego dreszczyku emocji w finale, co przy większości historiach Christie, czego bardzo żałuję. Choć chwilami "Dom nad Kanałem" mi się bardzo podobał, parę fajnych rozwiązań czy zagadek było. A i pomimo niewygórowanych umiejętności detektywistycznych państwa Beresford, polubiłam to małżeństwo.

książek: 982
Ania | 2015-08-24
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 24 sierpnia 2015

"Dom nad kanałem" zmierza bardziej w stronę literatury obyczajowej z wątkiem kryminalnym, niż w stronę kryminału. W zależności od gustu, może to być wada, albo zaleta tej pozycji. Ja bawiłam się doskonale. Zostałam wciągnięta w zagadkową historię i z wielką przyjemnością krok po kroku odkrywałam jej elementy.
Tommy i Tuppence tworzą oryginalną i sympatyczną parę, głodną zagadek i wyzwań intelektualnych. Od razu poczułam do nich sympatię i z wielką chęcią poznam resztę ich przygód.

książek: 548
Roland | 2014-07-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 lipca 2014

Kolejna powieść Agathy Christie z nie co mniej znaną parą detektywów, Tommy’m i Tuppence Beresford. Ta nie tak popularna para detektywów również rozwiązuje sprawy w iście epickim stylu, tak jak to ma miejsce w przypadku panny Marple, czy też Herkulesa Poirot. Tommy i Tuppence występują w kilku powieściach Agathy Chrisitie, a ich dochodzenia bardziej związane są z okresem wojny. W „Domie nad Kanałem” para detektywów będzie prowadziła sprawę iście kryminalną z zaskakującym rozwiązaniem. Chociaż należy przyznać, że tym razem finał całej historii może tylko połowicznie zadowolić czytelnika.

Na odziedziczonym po zmarłej ciotce obrazie Tuppence rozpoznaje dom, który widziała kiedyś z okna pociągu. Ciotka otrzymała obraz od współpensjonariuszki z domu starców – lekko sfiksowanej pani Lancaster, którą krewni rzekomo zabrali do domu i po której ślad zaginął. Tuppence rozpoczyna prywatne śledztwo i także znika bez śladu. Zaniepokojony mąż rusza na poszukiwanie żony. Wydaje się, że...

książek: 3487
Monika | 2012-09-06
Na półkach: Audiobooki, Przeczytane, 2012
Przeczytana: 06 września 2012

Klasyka kryminału.
Ale tym razem przeciętna klasyka.

książek: 2094
Renax | 2013-04-10
Przeczytana: 09 kwietnia 2013

Kolejny kryminał z udziałem idealnej pary Tommiego i Tuppence bardzo mi się spodobała.Dotychczas nie lubiłam sensacyjnych książek z udziałem Herkulesa i Miss Marple, ale tym razem nic wygląda na sztuczne, czy naciągane. Dla mnie, bardzo dobra książka.

książek: 217
Chlorofil88 | 2014-08-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Według mnie jest to najlepszy kryminał Agathy Christie, jaki do tej pory przeczytałem. Oprócz pary cudownych detektywów, sam zwrot akcji i zaplanowanie jest naprawdę bardzo nieprawdopodobne. Powiem, że cenię tę książkę nawet wyżej niż "Dziesięciu Murzynków". Dlatego smutno mi, że książka ta dostaje tak niskie noty:(((

książek: 5841
Natalia | 2012-06-08
Na półkach: Przeczytane, 2012

Po tym, jak rozczarowała mnie niedawno przeczytana książka Agathy Christie, podeszłam do „Domu nad Kanałem” z dystansem. Miałam jednak iskierkę nadziei, że znów przekonam się, iż nie bez przyczyny autorka jest nazywana Królową Kryminału.

Głównymi bohaterami są Tommy i Tuppence Beresfordowie, starsze małżeństwo, w których życiu wieje nudą.

-[…] Może zdarzy się coś ciekawego…-Na przykład wypadek kolejowy – podchwyciła ochoczo Tuppence.-Czemu, u licha, chcesz uczestniczyć w wypadku kolejowym?-Cóż, tak naprawdę to nie chcę. Tylko po prostu…-Po prostu co?-No… Zawsze to jakaś przygoda, czyż nie? Moglibyśmy kogoś uratować albo w ogóle się przydać. Być użytecznymi, a zarazem przeżyć coś ekscytującego.

Detektywi wybierają się z wizytą do schorowanej ciotki, mieszkającej w domu starców. Poznają przy okazji kilku pensjonariuszek, z których jedna szczególnie przykuwa uwagę Tuppence – pani Lancaster. Ciotka dostała od niej obraz, na którym pani Beresford rozpoznaje dom, który już kiedyś...

zobacz kolejne z 2358 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd