Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dziesiąta sprawa

Tłumaczenie: Monika Krasucka
Cykl: Jaywalker (tom 1)
Wydawnictwo: HarperCollins
6,65 (31 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
1
8
5
7
9
6
9
5
2
4
1
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Tenth case
data wydania
ISBN
9788323864363
liczba stron
416
słowa kluczowe
obrońca, morderczyni,
język
polski

Specjalizujący się w sprawach karnych obrońca Karrison J.Walker, znany jako Jaywalker, zostaje zawieszony w prawach wykonywania zawodu. Mimo ciążących na nim zarzutów naginania prawa oraz przyjęcia korzyści majątkowej od klientki oskarżonej o prostytucję, przekonuje sędziego, by pozwolił mu dokończyć dziesięć spraw. Ostatnia z nich staje się prawdziwym sprawdzianem jego zawodowych...

Specjalizujący się w sprawach karnych obrońca Karrison J.Walker, znany jako Jaywalker, zostaje zawieszony w prawach wykonywania zawodu. Mimo ciążących na nim zarzutów naginania prawa oraz przyjęcia korzyści majątkowej od klientki oskarżonej o prostytucję, przekonuje sędziego, by pozwolił mu dokończyć dziesięć spraw. Ostatnia z nich staje się prawdziwym sprawdzianem jego zawodowych umiejętności. Jaywalker ma świadomość, że tym razem szanse na wyrok uniewinniający są naprawdę znikome.

Młoda, drobna i piekielnie seksowna Samara Moss wbiła mężowi nóż prosto w serce. Na to w każdym razie wskazują okoliczności. Jako była prostytutka, która mając osiemnaście lat poślubiła leciwego miliardera, idealnie pasuje do stereotypu łowczyni fortun. Jedynie Jaywalker zdaje się rozumieć, że pozory niezwykle często mylą. Czy możliwe, by ktoś wrobił Samarę w tę zbrodnię? Tylko kto?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Mira, 2009

źródło okładki: http://harlequin.pl/mira

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (80)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1260
Dominika | 2012-03-22
Na półkach: 2011, Przeczytane
Przeczytana: 21 września 2011

Joseph Teller urodził się i wychował w Nowym Jorku. Jest absolwentem Wyższej Szkoły Wooster w Ohio i University of Michigan Law School.
Przez następne 35 lat pracował jako obrońca w sprawach karnych. Bronił w sprawach z udziałem morderców, handlarzy narkotyków, złodziei.
Będąc w bibliotece, przechadzałam się między półkami i szukałam jakiegoś ciekawego kryminału. W końcu mój wybór padł na "Dziesiątą sprawę". Do tej powieści przyciągnął mnie przede wszystkim ciekawy opis oraz okładka przedstawiająca nóż, który jak możemy się domyślić - będzie narzędziem zbrodni.
Głównym bohaterem jest niejaki Harrison J.Walker, posługujący się pseudonimem Jaywalker. Zostaje on zawieszony w prawach wykonywania zawodu. Udaje mu się jednak przekonać sędziego, by pozwolił mu dokończyć dziesięć spraw. Tytułowym numerem dziesięć zostaje sprawa młodziutkiej Samary Moss, która zostaje oskarżona o morderstwo swojego męża. Jako była prostytutka, poślubiła miliardera w wieku osiemnastu lat. Wszystkie dowody...

książek: 213
Gosikowa | 2015-07-23
Na półkach: Przeczytane

Odkąd byłam małą dziewczynką, ale już na tyle dużą, by porzucić marzenia o zostaniu wróżką, księżniczką i nauczycielką :) - chciałam być prawnikiem. Na każde pytanie dorosłych, co będę w życiu robić, z niezachwianą pewnością odpowiadałam "będę adwokatem". Życie zrobiło mi niespodziankę i skończyłam zupełnie inne studia, ale paragrafy to moja codzienność.
"Dziesiąta sprawa" nie jest książką wyjątkową. Dobrze skonstruowana, oparta na sprawdzonym schemacie - zły bohater pomaga pięknej, młodej kobiecie oskarżonej o zamordowanie starego i bogatego chłopa. Z każdym kolejnym rozdziałem bohater jest coraz milszy, a oskarżona coraz mniej winna. Czyli banał. Ale to co wyróżnia tę pozycję, to jej rzetelny prawniczy język i niebywały porządek. Jest tak równo i gładko napisana, że czytanie to czysta przyjemność :)

książek: 7
AnnaEs | 2014-01-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 stycznia 2014

Fabuła, którą można by streścić w 30 sekund, a która została opisana na 416 stronach. Kilka minusów, które zostały już podane. Kilka powtórzeń, niepotrzebnych opisów. A mimo to - wciąga :) Im dalej, tym trudniej się oderwać. Zakończenie - niby przewidywalne, ale czytając nie możesz się doczekać i cieszysz się, gdy otrzymujesz zaskakujący brak zaskoczenia ;) Autor - po mistrzowsku opisał swój fach, wciągnął w swój świat, pokazał, że gdy wydaje Ci się, że już wszystko wiesz - "pozory czasem mylą".

książek: 231
mila1982 | 2016-01-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 stycznia 2016

Troszke za duzo powtórzeń, nieco przydługie, ale jak na prawnika całkiem całkiem :))

książek: 230
mietek112 | 2011-08-24
Na półkach: Z 2011 roku, Przeczytane
Przeczytana: 23 sierpnia 2011

Kryminał jak kryminał... tak podszedłem do tej książki.
Jak to zwykle bywa początek dość zawiły, wiele faktów, które w pewnym momencie powtarzały się zbyt często, dla podniesienie emocji.

Jednak nie mogłem się od tej książki oderwać. Nie przeszkadzało mi, że mam następnego dnia do pracy... ja musiałem ją skończyć, co dla mnie skończyło się sennym dniem :)

Lekko napisana, rytmiczna. Autor doskonale dawkował emocje sterując tempem wydarzeń i długością zdań, co przełożyło się na przyspieszanie i zwalnianie rytmu serca czytelnika :)

Polecam.

książek: 2953
nellanna | 2011-05-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 kwietnia 2011

Książka napisana przez prawnika i chyba dla prawników, bo usiana dosłownie procedurami i po jej przeczytaniu jestem jak po maratonie w sądzie!

książek: 124
toomexx | 2015-06-07
Na półkach: Przeczytane

Najlepsze zakończenie książki jakie dotąd czytałem!

książek: 0
| 2012-02-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 lutego 2012

To była chyba moja najtrudniejsza przeprawa z książką tematycznie podlegającą pod kryminał/sensację. Czułam się jak na wykładach z prawa, co chwila zamykały mi się oczy, a od tych kłębiących się w każdym zdaniu procedur aż mieszało się w głowie. Nic dziwnego, skoro napisał to prawnik, jednak pozycja zdecydowanie nadaje się dla ludzi w miarę interesujących się i obieganych w tych tematach.
Nie zmienia to jednak faktu, iż końcówka była zaskakująca, nawet dla mnie.

książek: 356
Acilya | 2012-02-24
Przeczytana: styczeń 2012

Na początku pomyślałam - o, kryminał, coś dla mnie, zapowiada się ciekawie. Ale gdy zaczęłam czytać - trochę nudna mi się wydała ta książka. Prawniczy język, opisy procedur, samego procesu. Ale jednak potem się wciągnęłam i te wszystkie prawnicze opisy zaczęły mi się podobać, okazały się ciekawe. Całkiem fajna książka.

książek: 292
Neferet | 2015-09-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2014 rok
zobacz kolejne z 70 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd