Tamtego lata

Tłumaczenie: Zbigniew Kościuk
Wydawnictwo: Buchmann
6,74 (146 ocen i 35 opinii) Zobacz oceny
10
15
9
4
8
20
7
47
6
30
5
18
4
7
3
3
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
One Summer
data wydania
ISBN
978-83-7670-287-2
liczba stron
288
kategoria
literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Jack Armstrong, szczęśliwy mąż Lizzie i ojciec trójki dzieci, dostaje od losu wyrok śmierci: lekarze diagnozują u niego śmiertelną chorobę i jego dni są policzone. Wkrótce w rodzinę Armstrongów uderza kolejny cios: w dzień Bożego Narodzenia Lizzie ginie w wypadku samochodowym. Dzieci zostają rozdzielone i trafiają do różnych członków rodziny rozsianych po całym kraju. I wtedy właśnie zdarza...

Jack Armstrong, szczęśliwy mąż Lizzie i ojciec trójki dzieci, dostaje od losu wyrok śmierci: lekarze diagnozują u niego śmiertelną chorobę i jego dni są policzone.

Wkrótce w rodzinę Armstrongów uderza kolejny cios: w dzień Bożego Narodzenia Lizzie ginie w wypadku samochodowym. Dzieci zostają rozdzielone i trafiają do różnych członków rodziny rozsianych po całym kraju. I wtedy właśnie zdarza się coś niezwykłego: stan Jacka niespodziewanie zaczyna się poprawiać, aż w końcu choroba mija bez śladu. Teraz ze wszystkich sił Jack będzie starał się odbudować swoją poranioną rodzinę. Latem zabiera dzieci do starego domu nad oceanem, w którym w dzieciństwie mieszkała jego żona. Tam właśnie spróbują wyleczyć rany, odnowić więzi i rozpocząć nowe życie.

 

źródło opisu: http://www.buchmann.com.pl/

źródło okładki: http://www.buchmann.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (35)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3159
Gosia | 2019-01-15
Na półkach: Przeczytane, 2019
Przeczytana: 15 stycznia 2019

Twórczość Davida Baldacciego poznaję po raz drugi w jego obyczajowej odsłonie.
Pisarz ten jest bardziej znany i doceniany jako autor kryminałów i thrillerów.
Mam nadzieję, że to właściwa ocena, bo jego obyczajówki nie są nadzwyczajne.
To raczej typowo amerykańska historia z przerostem emocji, cudownych wydarzeń i zwrotów akcji oraz nadmiernym sentymentalizmem.
Krótko mówiąc zbyt przerysowana jak na polskie warunki.
Sama historia nie jest zła, może tylko przelukrowana.
Pomimo żałoby i wielu nieszczęść, wyidealizowanie niektórych postaci i relacji sprawia, że historia wydaje się sztuczna i mało prawdopodobna.
Lektura zapowiadała się ciekawie, ale spotkało mnie raczej rozczarowanie.
Właściwie powinnam ocenić ją nieco niżej, ale ratuje ją ogólne przesłanie, że rodzina jest najważniejsza i ta odrobina emocji, która jednak mi towarzyszyła przy czytaniu.
Język dość prosty i siermiężny, przez co całość ociera się o banał. Dodatkowo mnóstwo literówek, a nie pochwalam takiego...

książek: 2084
Julka | 2018-07-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 lipca 2018

Powieść romantyczna będąca pięknym studium żałoby po ukochanej osobie, ale tak mało wiarygodna i bajkowa, że aż kiczowata, przesłodzona i przez to irytująca. Dodatkowym minusem jest niechlujstwo wydania, gdyż w książce jest wyjątkowo dużo literówek i błędów językowych.
Jednak powieść czyta się szybko i gładko, i jeśli ktoś lubi takie ckliwe, niewiarygodne historie z licznymi zdarzeniami podchodzącymi pod cud, to może bardzo mu się podobać.

książek: 451
lollapaloosa | 2018-07-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Liczyłam na coś wartościowego. Niestety, w mojej opinii książka jest naiwna, płytka, mało interesująca, całkowicie przewidywalna, język tak prosty, że aż cierpnie skóra, a wydanie tak przepełnione literówkami, że doprawdy niemożliwością jest odnalezienie POŁOWY strony wolnej od zgubionych, nadprogramowych lub poprzestawianych liter. Błędy stylistyczne i składniowe. Zmarnowany czas. Zdarzało mi się w młodości czytać Harlequiny o większej wartości literackiej. Odradzam.

książek: 660
b_acha | 2018-07-17
Przeczytana: 17 lipca 2018

Strasznie dużo literówek. Aż mnienkorcilo wziąć do ręki długopis i poprawić :)

książek: 583
Piotr | 2018-03-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Davida Baldacci polubiłem za jego książki sensacyjne, kryminalne i thrillery często pokazujące ciemną stronę ludzkiej natury.

"Tamtego lata" z kolei to poruszająca, niosąca otuchę i nadzieję powieść rodzinna, która odwołuje się do "jasnej" strony naszej natury. I to mi się właśnie w niej spodobało :)

Baldacci po raz kolejny udowodnił, że jest doskonałym pisarzem i jest nieszablonowy.

Książka porusza bardzo ważne kwestie - co czuje człowiek po stracie bliskiej osoby oraz jak wielką siłę ma miłość do dzieci.
Po lekturze "Tamtego lata" można docenić, jak Ważni w naszym życiu jest rodzina i bliscy.

książek: 3903

Początek dość przejmujący z uwagi na etap, jaki przechodzi rodzina Armstrongów. I gdy jeszcze nie wgryzłam się zupełnie w lekturę Baldacci postanowił zrobić zwrot akcji. I to taki dość szczególny, aż niewiarygodny. Zatem to, co miało szansę na rozwinięcie się w mocną, traumatyczną dla dzieci sytuację zostało przekreślone przez typową amerykańską manierę do melodramatyzmu z idealnie wyprowadzonymi relacjami między bliskimi. Poczułam się oszukana! I to jak! akurat w momencie, gdy zaczęłam się rozckliwiać nad dramatycznym losem opisywanych postaci dostałam po głowie na otrzeźwienie, bo autor od razu zakrzyknął do czytelnika: "hej, nie smutaj, zaraz poprawię ci humor". Tak jakby wyrwano mi czytaną książkę i wepchnięto w zamian inną, której dobrowolnie bym nie wybrała.

Akcja "Tamtego lata" jest napędzana wypadkami, których nie brak w ckliwych filmidłach. Baldacci nie sili się specjalnie na oryginalność. Po prostu wykorzystuje dobrze znane triki, które mogą zagrać na potrzeby jego...

książek: 1755
Deutschland91 | 2017-08-19
Przeczytana: 17 sierpnia 2017

David Baldacci to autor zupełnie mi nieznany, ale ten tytuł miałam w planach już od jakiegoś czasu. Uważam, że to piękna historia niosąca nadzieję, że można się podnieść po najgorszym ciosie. Główny bohater bardzo imponował mi swoją odwagą, sama nie wiem czy byłabym tak odważna będąc w jego sytuacji. Autor pięknie opisuje jak ważna jest kochająca się rodzina. Styl autora trochę mi przypominał Richarda Paula Evansa, ale zupełnie mi to nie przeszkadzało. Książkę polecam osobom lubiącym poruszające historie oraz tym,którzy wierzą,że na świecie zdarzają się cudowne i niewyjaśnione zjawiska takie jak to było w przypadku Jacka. Była to dla mnie książka pełna uczuć i refleksji i zdecydowanie spotkam się z autorem przy kolejnej lekturze.

książek: 196
z_agnieszka93 | 2017-07-07
Przeczytana: lipiec 2012

Dla mnie fabuła tej książki jest bardzo banalna i przewidywalna. Po kilku pierwszych kartkach domyśliłam się zakończenia. Nic w tej historii mnie nie ujęło ani nie zaskoczyło (no może oprócz cudownego wyzdrowienia głównego bohatera, który był już w stanie agonalnym, ale to nie jest plus). Jeszcze jedna rzecz irytowała mnie w tej książce - każde "tak" zapisane jest przez dwa a ("taak") i nieważne, czy jest to wypowiedź jakiegoś bohatera, czy mówi to narrator. Szczerze mówiąc , nie potrafię nawet znaleźć jednego pozytywu dotyczącego tej trywialnej książki. Nie polecam.

książek: 4020
Goszarda | 2016-04-02
Przeczytana: 02 kwietnia 2016

Bardzo ckliwa i przewidywalna. Takie opowiadanie na jeden wieczór.

Dobry scenariusz na typowy film familijny wg utartych schematów.

Mnie znudziła...

książek: 250
Baba_Jaga | 2016-03-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 lutego 2016

Historia ma potencjał, który według mnie jest nie do końca wykorzystany. Z jednej strony jest to ciepła opowieść o relacjach ojca z dziećmi, a poniekąd również z teściami i dlatego nie uważam czasu poświęconego na tą książkę za stracony. Jednakże czegoś mi zdecydowanie brakowało. Może to kwestia dialogów, może pewnego rodzaju spłycenia, (książka jest dosyć cienka, spokojnie można było całą opowieść bardziej rozwinąć), trochę za bardzo "ugrzeczniona", nie są zbyt dobrze rozwinięte relacje pomiędzy bohaterami pierwszoplanowymi a drugoplanowymi. Pojawia się jakaś bójka, jakaś rozpuszczona nastolatka, ale to wszystko mogło być dużo lepiej zarysowane lub nie pojawić się wcale, bo w tej formie w jakiej jest niewiele wg mnie wnosi do opowieści. Czytając nie czułam się wciągana w historię, były momenty, że mi się dłużyło, a szkoda, bo niewiele książek wpadło mi w łapki o tej tematyce.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd