Jacky Jean Etienne Challot Przyjaciel solidarności + DVD

Wydawnictwo: Von Borowiecky
0 (0 ocen i 0 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
0
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788360748466
liczba stron
232
słowa kluczowe
Solidarność, historia,
język
polski
dodał
LubimyCzytać

Wydawałoby się, że to epizod, nic nieznacząca historia... A jednak ta opowieść pozwala powrócić do lat, gdy Polacy byli wzorem dla Europy, budzili zachwyt i podziw, powodowali zainteresowanie dla "swoich" spraw u cudzoziemców. Ci zaś ryzykowali wiele i mimo niebezpieczeństwa nieśli pomoc ludziom walczącym z komunizmem "o wolność naszą i waszą". Jacky Jean, główny bohater tej opowieści, jest...

Wydawałoby się, że to epizod, nic nieznacząca historia... A jednak ta opowieść pozwala powrócić do lat, gdy Polacy byli wzorem dla Europy, budzili zachwyt i podziw, powodowali zainteresowanie dla "swoich" spraw u cudzoziemców. Ci zaś ryzykowali wiele i mimo niebezpieczeństwa nieśli pomoc ludziom walczącym z komunizmem "o wolność naszą i waszą". Jacky Jean, główny bohater tej opowieści, jest jednym z nich. Francuz, młody biurokrata z urzędu skarbowego w niewielkim francuskim miasteczku angażuje się w przerzut sprzętu i wydawnictw do kraju za "żelazną kurtyną" i... któregoś razu zostaje zatrzymany na granicy. Celnicy odkrywają skrytkę w samochodzie. Tak się zaczyna jego prawdziwa przygoda w Polsce stanu wojennego, Polsce rządzonej przez gen. Jaruzelskiego i ministra Jerzego Urbana, Polsce, która wcale nie jest tak odległa w czasie i zwyczaju...Ponieważ nasz bohater pochodzi z Francji, jest wolny od naszych, rodzimych kompleksów. Świadczą o tym jego wspomnienia, w których pisze o tym, co przeżył i widział... Ot, na przykład:Druga i ostatnia część podróży (przynajmniej na Zachodzie), prowadzi mnie do Kopenhagi, gdzie chyba po raz trzeci zatrzymuję się u Andrzeja Świętka i Maryli Świętek–Honseu, przyjaciół Mirka, zaangażowanych w sprawę, zktórymi szybko się zaprzyjaźniłem. Tutaj atmosfera jest inna, równie ciepła igościnna, lecz raczej w stylu rodzinnym i ustabilizowanym. Porozumiewam się głównie z Marylą, która zna niemiecki (wg Andrzeja, jest to raczej jidysz). Każdy pobyt u nich jest okazją do spotkań z innymi emigrantami polskimi rożnych pokoleń, którzy fascynują mnie z powodu ilości języków, jakimi się posługują. Odczuwa się w tym ich domku na peryferiach Kopenhagi specyficzną atmosferę, bardzo przyjemną, którą porzuca się z żalem, kiedy przychodzi godzina stawienia się w porcie, aby odpłynąć w kierunku Świnoujścia...

 

źródło opisu: Matras

źródło okładki: Matras

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1402
Pani_Wu | 2016-03-13
Na półkach: Teraz czytam
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd