Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Trela

Wydawnictwo: Marginesy
6,36 (11 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
2
7
4
6
2
5
2
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788365282057
liczba stron
432
słowa kluczowe
Jerzy Trela
język
polski
dodała
Róża_Bzowa

„Wielki aktor, który nie jest gwiazdą. Dał swoje oblicze setkom postaci, ale zawsze pozostał sobą – żadnej z nich nie pozwolił sobą zawładnąć. Wybitny artysta, który pamięta o zwykłych sprawach ludzi wokół. Jakość absolutnie wyjątkowa” – pisze w rozdziale Paradoksy Jerzego Treli zafascynowana jego talentem Beata Guczalska. Aktor nie gości na łamach plotkarskich witryn, nie bryluje. Niechętnie...

„Wielki aktor, który nie jest gwiazdą. Dał swoje oblicze setkom postaci, ale zawsze pozostał sobą – żadnej z nich nie pozwolił sobą zawładnąć. Wybitny artysta, który pamięta o zwykłych sprawach ludzi wokół. Jakość absolutnie wyjątkowa” – pisze w rozdziale Paradoksy Jerzego Treli zafascynowana jego talentem Beata Guczalska.

Aktor nie gości na łamach plotkarskich witryn, nie bryluje. Niechętnie udziela wywiadów, starając się skupić uwagę na rolach, a nie własnej postaci. Tym cenniejsze, że teraz nareszcie występuje w długo oczekiwanej roli – bohatera książki.

Jerzy Trela – wybitny aktor Starego Teatru w Krakowie, współzałożyciel Teatru STU, wielokrotnie podziwiany w Teatrze Telewizji i wybitnych filmach (Sól ziemi czarnej, Kolumbowie, Janosik, Sanatorium pod Klepsydrą, Królowa Bona, Epitafium dla Barbary Radziwiłłówny, Człowiek z żelaza, Matka Królów, Magnat, Na srebrnym globie, Dekalog IX, Trzy kolory. Biały, Quo Vadis, Ekstradycja, Ida i setki innych – w sumie zagrał ponad trzysta ról). Jak sam mówi: „W teatrze jestem, w filmie bywam”.

Rozpoznawalny, budzący szacunek, jest prawdziwym autorytetem. „Z charakterystyczną, jedyną w swoim rodzaju twarzą (podobnie mocną i oryginalną twarz miał Gustaw Holoubek) związany jest głos – pisze Guczalska. – Potrafi być potężny, brzmieć mocno i szeroko – zagarnia wtedy całą przestrzeń teatralną, wypełnia ją wibracjami, niczym grające organy. Gdy jednak Trela w studiu nagrywa poezję, jego głos staje się bardzo intymny, ściszony – choć pod spodem wyczuwalne są drgania, i wydaje się, jakby na źródło dźwięków o ogromnej mocy ktoś narzucił gruby koc”. Tymczasem w szkole teatralnej mówiono mu, że jego głos nie pasuje do sylwetki, jest zbyt niski w stosunku do wzrostu, i należałoby go ćwiczeniami podwyższyć…

Trela to aktor wszechstronny. „Ma w swym dorobku role biegunowo zróżnicowane. Długo kojarzony z postaciami romantycznych bohaterów, zaczynał od komedii i groteski i świetnie się w tych rejonach czuje – zagrał wiele ról komediowych, i swoją ponurą, nieruchomą twarzą jest w stanie rozśmieszyć do łez. Grywał bardzo często epizody, nie wzbraniał się występować w spektaklach telewizyjnych dla dzieci. Zagrał Konrada z Dziadów i wiejskiego przygłupa, generała i cwanego pijaczka. W świecie teatru mawia się często, że dobry zespół teatralny to taki, którym można obsadzić Wesele Wyspiańskiego. (…) Jeśli ktoś jest z natury Poetą, nie zagra raczej wójta Czepca albo wiejskiego chłopaka Jaśka, który gubi złoty róg. Andrzej Łapicki nie mógłby zagrać ról Maklakiewicza, i odwrotnie. Chyba, że ktoś dysponuje skalą Jerzego Treli, który był Jaśkiem w Weselu Grzegorzewskiego (1977), Poetą u Wajdy (1991), Czepcem w kolejnej inscenizacji Grzegorzewskiego (2000)”. Kiedy ktoś próbuje scharakteryzować sposób gry Treli, pojawia się niezawodnie słowo „prawda”. W jego przypadku zagrać oznacza wziąć za swoją postać odpowiedzialność , nie odgrywa jej, tylko sobą reprezentuje – pisze autorka biografii.

Konrad Swinarski, charakteryzując aktora, stwierdził: „Trela należy do ludzi, którzy nie pchają się na scenę ani do telewizji. Może nie jest to najlepsza cecha aktora, ale w tym przypadku stanowiła dla mnie gwarancję, że jego zainteresowanie się rolą ma w sobie coś z zawodowego ekshibicjonizmu, ale „do wewnątrz”, to znaczy, że interesuje go grana postać i współpraca ze mną w zupełnie inny sposób niż większość aktorów dzisiaj w Polsce. I nie pomyliłem się, obsadzając go, bo był wspaniałym partnerem do odkrywania roli. On ją współwymyślił i współtworzył”.

To fascynująca opowieść o życiu Jerzego Treli i jego drodze na scenę z niewielkiej wsi Leńcze (w powiecie wadowickim), poprzez liceum plastyczne w Krakowie i Wydział Aktorski krakowskiej PWST, gdzie dziś jest wykładowcą, a w latach 1984–1990 był rektorem.

Nieocenionym walorem tej książki są też unikatowe zdjęcia i dokumenty.

 

źródło opisu: http://marginesy.com.pl/sklep/produkt/133016/trela?idcat=0

źródło okładki: http://marginesy.com.pl/sklep/produkt/133016/trela?idcat=0

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1220
almos | 2015-12-28
Przeczytana: 26 grudnia 2015

Wspaniałe przedstawienie życia i kariery Jerzego Treli - wielkiego aktora, który nie pcha się na afisz, nie jest w najmniejszym stopniu celebrytą, skromnego, rzetelnego człowieka. Przy okazji sporo dowiadujemy się o Teatrze Starym w Krakowie, o blaskach i cieniach zawodu aktora, o pracy reżyserskiej. Świetna biografia.

Przede wszystkim zwraca uwagę okładka, patrzy z niej twarz starego człowieka poorana zmarszczkami, ale jakże piękna, mądra, przykuwająca uwagę. Nie sposób oderwać wzroku. Jeśli prawdą jest, że od pewnego wieku twarz mówi dużo o człowieku, to twarz Treli pokazuje mądrość, piękno, doświadczenie życiowe.

Pochodzący z kolejarskiej rodziny, wcześnie osierocony przez ojca, wychował się w wielkiej biedzie, ale w tym strasznym PRLu był w stanie dostać się do b.dobrego liceum krakowskiego, a potem na studia aktorskie.

A potem trafił do Starego Teatru w Krakowie, w którym przepracował ponad 40 lat. Sporo autorka pisze o tym teatrze, który w latach 70-tych, reprezentował poziom światowy. Wiele stron poświęca Konradowi Swinarskiemu, legendarnemu reżyserowi, postaci tragicznej, z powodu różnych demonów niszczących jego życie osobiste i z powodu przedwczesnej śmierci. To u Swinarskiego zagrał Trela rolę, która zrobiła z niego wielkiego aktora: Gustawa-Konrada, w legendarnym przedstawieniu 'Dziadów' z 1973r. A potem pracował z największymi: Jarockim, Grzegorzewskim, Wajdą, Kutzem. Z tym ostatnim stworzył wspaniałe role w teatrze telewizji.

Cały rozdział poświęcony jest zawodowi aktorskiemu, jego tajemnicy, jego blaskom i cieniom. Autorka pisze też o straszliwym stresie towarzyszącym uprawianiu zawodu aktora, który prowadzi do poważnych chorób czy alkoholizmu (sam Trela dorobił się problemów z kręgosłupem i wrzodów żołądka).

A jak charakteryzują go jego najblizsi współpracownicy? Bardzo skromny, bardzo uczciwy, bardzo solidny ("jak już obieca coś zrobić, to dotrzyma słowa"). Dużo pomagał ludziom wykorzystując swoje pozycję, znajomości, i przynależność partyjną, co mu potem mocno wypominano.

Dostaliśmy świetną, rzetelną, wyczerpującą biografię tego wybitnego aktora.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Sport 2

Opinie czytelników


O książce:
Incognito

"Im dłużej obserwuję moje ciało, tym bardziej wydaje mi się, że jest słabe i kruche. Przede wszystkim jednak kontrolę nade mną przejmuje wstyd sp...

zgłoś błąd zgłoś błąd