Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Krwawa wyliczanka

Tłumaczenie: Łukasz Praski
Cykl: Max Wolfe (tom 1)
Wydawnictwo: Albatros
6,74 (130 ocen i 25 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
7
8
25
7
44
6
27
5
13
4
3
3
4
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Murder Bag
data wydania
ISBN
9788379857296
liczba stron
384
słowa kluczowe
Łukasz Praski
język
polski
dodała
Ag2S

Pierwszy tom trylogii z detektywem Maxem Wolf’em. Udany debiut Tonego Parsonsa w gatunku kryminału. Połączenie znakomitej powieści obyczajowej z brutalnym kryminałem, w którym pierwsze skrzypce gra pani zemsta. Siedmiu bogatych uczniów elitarnej szkoły Potter’s Field zostaje przyjaciółmi. Dwadzieścia lat później dorośli już mężczyźni po kolei giną, mordowani w okrutny sposób. Detektyw...

Pierwszy tom trylogii z detektywem Maxem Wolf’em.

Udany debiut Tonego Parsonsa w gatunku kryminału.

Połączenie znakomitej powieści obyczajowej
z brutalnym kryminałem, w którym pierwsze skrzypce gra pani zemsta.

Siedmiu bogatych uczniów elitarnej szkoły Potter’s Field zostaje przyjaciółmi. Dwadzieścia lat później dorośli już mężczyźni po kolei giną, mordowani w okrutny sposób.
Detektyw Max Wolfe jest nowy w londyńskim wydziale zabójstw, ale to właśnie on wpada na trop zbrodni. Im więcej ofiar ma jednak na swoim koncie morderca tym bardziej niebezpieczny staje się dla samego detektywa Wolfe’a, który będzie musiał walczyć nie tylko o sprawiedliwość, ale też o życie swoje i swoich najbliższych.

WYŚMIENITY I ZASKAKUJĄCO OKRUTNY KRYMINAŁ AUTORA KULTOWEGO MĘŻCZYZNY I CHŁOPCA!

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com/

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 388
BookReader | 2016-06-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 czerwca 2016

Skusił mnie opis fabuły. Bardzo mi się spodobał, toteż postanowiłem sięgnąć po "Krwawą wyliczankę" Parsonsa. Przed lekturą wiedziałem dwie rzeczy: ta powieść jest debiutem tego autora w gatunku kryminalnym, wcześniej pisał książki obyczajowe. Druga rzecz jest taka, że dzieło łączy w sobie gatunki obyczajowy i kryminalny. Takie połączenie jest mi znane całkiem dobrze, choćby z książek Katarzyny Bondy. Oczywiście absolutnie nie porównuję debiutu kryminalnego Tony'ego Parsonsa z tym, co pisze Królowa Polskiego Kryminału, bo "Krwawa wyliczanka" nie dorasta do pięt żadnej powieści pani Katarzyny. Pozwalam sobie jednak je tutaj przywołać, bowiem w dziełach naszej rodzimej autorki wątek obyczajowy jest również bardzo wyraźnie zarysowany. Ale do rzeczy.
Jak na debiut jest nienajgorzej, choć wątek kryminalny nie odkrywa Ameryki. Trzeba oddać Parsonsowi, że sceny są opisane całkiem dokładnie i chwilami zaskakująco. Pierwszy z brzegu przykład: po otwarciu książki, czytelnik dostaje działający na wyobraźnię opis gwałtu na młodej dziewczynie. Potem obserwujemy głównego bohatera książki, detektywa Maxa Wolfe'a, który jadąc na pełnym gazie rozjeżdża człowieka. Autor sprytnie wodzi nas w tej scenie za nos, ponieważ nie wiemy do końca, kim jest ów nieszczęśnik, który wpadł pod koła. Parsons nie omieszkał nam tego wszystkiego wyjaśnić nieco dalej. Nasz Max rozpoczyna śledztwo w sprawie zabójcy, który morduje dwóch mężczyzn. Początkowo ofiary zdaje się nic nie łączyć, szybko jednak okazuje się, że są to koledzy sprzed lat, którzy w przeszłości wraz z innymi osobami dopuścili się, nazwijmy to, czynu nagannego i teraz przyszedł czas, żeby za to zapłacić. Jak łatwo się domyślić, cena jest bardzo wysoka.
"Krwawa wyliczanka" to jednak nie tylko kryminał. Jak wspomniałem na początku, mamy tu jeszcze wątek obyczajowy. W przypadku książki Parsonsa obraca się on wokół spraw rodzinnych Maxa. Wychowuje on samotnie córeczkę, która została porzucona przez matkę. Poruszamy się więc jedną nogą w kryminale, i drugą w historii obyczajowej. Historia o kochającym ojcu przeplata się tu z motywem zemsty za dawne przewinienia. Nieźle, prawda?
Słówko należy poświęcić jeszcze samej postaci Maxa Wolfe'a. Bohater fajnie wymyślony, daleki od jakże często powtarzającego się schematu zapijaczonego, zgorzkniałego gliny, który nie widzi sensu życia i wini świat za wszystkie niepowodzenia. Wolfe to człowiek z krwi i kości, który stara się godzić rolę ojca z rolą detektywa.
Podsumowując, dobra powieść, która co prawda nie urywa wiadomo której części ciała, ale dostarcza całkiem miłych wrażeń w czasie lektury. Miejmy nadzieję, że kolejne książki z Maxem Wolfe będą lepsze. Z tego co wiem, planowana jest trylogia z tym bohaterem. Ja na pewno dam szansę Parsonsowi. :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zielone dziecko i inne utwory

Sympatyczne historyjki, z Monhypytonowskim abstrakcyjnym humorem. Niestety, chyba za bardzo skrócone i uproszczone, przez co najlepiej nadają się na w...

zgłoś błąd zgłoś błąd