Wyzwanie czytelnicze LC

Zosia, Ernest i ktoś jeszcze

Seria: Małe dzieci, duże sprawy [Adamada]
Wydawnictwo: Wydawnictwo Adamada
7,9 (10 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
4
8
2
7
3
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788374206280
liczba stron
64
słowa kluczowe
Eosia, Ernest, Adamada
język
polski
dodał
Ewa

Zosia i Ernest to rodzeństwo, jakich wiele – bawią się, psocą, a czasem kłócą. Tymczasem w rodzinie dzieje się coś dziwnego. Znika mama, a tata bez przerwy telefonuje i nie ma dla nich czasu. Na szczęście wszystko się szybko wyjaśnia, a w dodatku pojawia się KTOŚ jeszcze… Teraz na Ernesta czeka prawdziwe wyzwanie – musi nauczyć się poszanowania uczuć innych osób i niełatwej sztuki panowania...

Zosia i Ernest to rodzeństwo, jakich wiele – bawią się, psocą, a czasem kłócą. Tymczasem w rodzinie dzieje się coś dziwnego. Znika mama, a tata bez przerwy telefonuje i nie ma dla nich czasu. Na szczęście wszystko się szybko wyjaśnia, a w dodatku pojawia się KTOŚ jeszcze… Teraz na Ernesta czeka prawdziwe wyzwanie – musi nauczyć się poszanowania uczuć innych osób i niełatwej sztuki panowania nad emocjami. A przecież to strasznie trudne, kiedy jest się dzieckiem! Wesołe opowiadania pogodnie i z humorem pokazują różne strony życia typowej rodziny: rywalizację i zabawy rodzeństwa, wyprawę do lasu czy atak osy (a może ospy?).

 

źródło opisu: http://adamada.pl/oferta-3.php

źródło okładki: http://adamada.pl/oferta-3.php

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (12)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 354
Agnieszka | 2018-04-26
Przeczytana: 26 kwietnia 2018

Elżbieta Pałasz to znana i lubiana przez nas pisarka książek dla dzieci. Zarówno poprzednie tak i ta zainteresowała nas. To książeczka bardzo realistyczna, opowiada prawdziwe historie z życia codziennego rodziny. Książka jest spójna, chronologiczna, ciekawa i wciągająca. Przyjemnie się czyta, bo często jest zabawna. Rozdziały są adekwatne dla trzy - czterolatków i starszych. Ilustracje współgrają z treścią.

Najpierw poznajemy Zosię i Ernesta, statystyczne rodzeństwo i ich rodziców. Zosia ma sześć a Ernest 4 lata. Radosne, rozbrykane rodzeństwo budzi różne emocje. Mama czasami traci cierpliwość do ich dokazywania i kłótni, tata stara się znosić je ze stoickim spokojem. Najczęściej to siostra wymyśla zabawy a brat bierze w nich udział. Czasami są o siebie zazdrośni i kłócą się, ale jak to zazwyczaj bywa pomiędzy rodzeństwem szybko się godzą.

Pewnego dnia tata oznajmia dzieciom, że w ich domu pojawi się kolejne dziecko. Kto? Skąd? Jak to? - zastanawiają się maluchy. Otóż mamusia...

książek: 1596
magdalenardo | 2015-12-13
Przeczytana: 07 grudnia 2015

Pojawienie się nowego członka w rodzinie nigdy nie jest łatwe, zwłaszcza, gdy każdy członek rodziny ma w niej już swoje miejsce, a wszystko co dzieje się w domu swój ład i porządek. Nagle pojawia się ono i wszystko staje na głowie. Mama chodzi zmęczona i ciągle zajmuje się tym "nowym". Tata ciągle ucisza dzieci. Starsze rodzeństwo nagle musi stać się odpowiedzialne i najlepiej zawsze grzeczne, by nie budzić maleństwa i nie denerwować rodziców. Ale czy wszystkie zmiany w składzie rodziny muszą wyglądać właśnie tak? Czasem pewnie tak, ale nowe rodzeństwo w domu to także wiele radości, nowych doświadczeń i wzruszeń.

Ernest i Zosia to rodzeństwo w wieku przedszkolnym. Dzielą ich tylko dwa lata, ale Ernest i tak ciągle zazdrości Zosi tego, że we wszystkim jest lepsza - szczególnie w rysowaniu i wymyślaniu niesamowicie ciekawych zabaw. Między rodzeństwem czasami dochodzi do kłótni i w domu robi się harmider. Mama czasami wzdychała i powtarzała, że dobrze, że jest ich tylko dwoje, i...

książek: 3740
ejotek | 2016-11-26
Przeczytana: listopad 2016

Elżbieta Pałasz w przystępny sposób przybliżyła małym czytelnikom sytuację, w której w rodzinie pojawia się nowy członek. A sama wiem o tym dość sporo, ponieważ mam młodszego o pięć lat brata. W osobie Zosi i Ernesta autorka pokazuje, że noworodek to i owszem konieczność poświęcenia mu czasu i uwagi, przez co starsze rodzeństwo będzie zazdrosne, zwłaszcza o mamę, którą teraz jeszcze bardziej muszą się dzielić. Ale z drugiej strony przecież dzieci też mogą włączyć się w opiekę nad maluchem, pomagać przy przewijaniu, pchać wózek na spacerach czy zabawiać. Przytoczone w książeczce pomysły dzieci czasem przerażają, ale wystarczy mieć je na "oku", by nic złego się nie stało a by mogły czuć się potrzebne.

Idealnie pasujące do treści ilustracje, kolorowe i zabawne. Krótkie rozdziały, większa czcionka a przede wszystkim treść, która zainteresowała moją sześciolatkę. Jest humor, zabawa, psoty, ale i wiele morałów i mądrości. Ja gorąco polecam!

całość recenzji oraz foto:...

książek: 289
Aleksandra | 2015-12-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Recenzja z bloga: http://niczymszeherezada.blogspot.com/2015/12/zosia-ernest-i-ktos-jeszcze-elzbiety.html

Na moje szczęście, nigdy nie było mi dane czekać na narodziny nowej siostrzyczki/brata. No cóż, mój brat był w gorszej sytuacji, to ja jestem ta młodsza (i lepsza :D ). Więc mogłam się tylko domyślać, jak to jest, jakie emocje towarzyszą dziecku, co myśli, jak zareaguje na to, że rodzice poświęcają więcej uwagi komuś innemu. Wielka niewiadoma!

Na moje pytania odpowiedziała Elżbieta Pałasz, która usnuła bardzo prawdziwą opowieść widzianą oczami dziecka- Ernesta. Chłopiec ma starszą siostrę Zosię, która zawsze wymyśla najlepsze zabawy i rodziców, którzy poświęcają rodzeństwu dużo czasu i bardzo ich kochają. Na początku poznajemy przesympatyczną czteroosobową rodzinkę, niesforne dzieciaki. Uczestniczymy w szalonych zabawach i kłótniach, znów widzimy świat poprzez pryzmat dziecięcej wyobraźni: dywan już nie jest zwykłym dywanem, a rozległym oceanem! Zosia nie jest starszą...

książek: 178
Misia-i-Tosia | 2016-02-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Zosia i Ernet to rodzeństwo a jak to bywa z rodzeństwem bawią się, psocą i standardowo kłócą. Jednak wkrótce ma pojawić się ktoś jeszcze... A prawda jest taka, że pojawienie się nowego członka rodziny nigdy nie jest łatwe zwłaszcza dla starszego rodzeństwa. Ernest i Zosia to typowe rodzeństwo młodszy Ernest zawsze chce być tam gdzie siostra choć jej to nie zawsze pasuje (eh ja mam to praktycznie codziennie ) a gdy dowiadują się, że mama ma w brzuszku dziecko to jeszcze wtedy wiele nie zmieniło. Jednak gdy mama znika na dłuższy czas i wraca z Jasiem nic nie jest już takie same, mama ma dla nich mniej czasu i nie robi nic innego tylko się nim zajmuje. Nie zabraknie szalonych wg rodziców zabaw no ale kto lepiej wie czego dziecko potrzebuje jak nie jego własne rodzeństwo? Ernest i Zosia to bardzo pomysłowe rodzeństwo, starsza siostra zadbała o to by w czasie ospy brat nie czuł się osamotniony i ... o to już wam nie powiem trzeba przeczytać samemu. Z każdym rozdziałem poznajemy coraz...

książek: 637
Penelopa | 2019-01-11
Na półkach: 2019, Przeczytane, Dla dzieci
Przeczytana: 08 stycznia 2019
książek: 2609
Matylda | 2018-02-13
książek: 2422
Ewa318 | 2017-08-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 sierpnia 2017
książek: 663
Lennie | 2017-03-27
Przeczytana: 27 marca 2017
książek: 1383
ZwykłaMatka | 2016-04-09
Na półkach: Przeczytane, Czytane córci
Przeczytana: 10 kwietnia 2016
zobacz kolejne z 2 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd