Imperium Ognia

Cykl: An Ember in the Ashes (tom 1)
Wydawnictwo: Akurat
8,05 (885 ocen i 192 opinie) Zobacz oceny
10
167
9
200
8
225
7
177
6
71
5
25
4
9
3
9
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
An Ember in the Ashes
data wydania
ISBN
9788328701199
liczba stron
416
język
polski
dodała
karollllllla

Zapierająca dech w piersi historia o honorze, miłości, poświęceniu i walce o wolność, która podbiła serca młodych czytelników na całym świecie. Laia należy do kasty Uczonych – w bezwzględnym Imperium tacy jak ona są zepchnięci na margines, stale inwigilowani i prześladowani. Aby ocalić brata oskarżonego o zdradę, dziewczyna wstępuje w szeregi buntowników i wyrusza ze śmiertelnie niebezpieczną...

Zapierająca dech w piersi historia o honorze, miłości, poświęceniu i walce o wolność, która podbiła serca młodych czytelników na całym świecie. Laia należy do kasty Uczonych – w bezwzględnym Imperium tacy jak ona są zepchnięci na margines, stale inwigilowani i prześladowani. Aby ocalić brata oskarżonego o zdradę, dziewczyna wstępuje w szeregi buntowników i wyrusza ze śmiertelnie niebezpieczną misją do gniazda zła: zostaje niewolnicą w Akademii szkolącej najwierniejszych, najbardziej bezwzględnych żołnierzy Imperium. Jednym z nich jest Elias. Choć należy do wyróżniających się studentów , w jego sercu narastają wątpliwości, czy rola okrutnego egzekutora jest rzeczywiście tą, jaką chce odgrywać przez całe dorosłe życie. Przypadkowe spotkanie dwojga młodych ludzi nie tylko całkowicie odmieni ich losy, lecz także wstrząśnie posadami świata, w którym oboje żyją.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoakurat.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwoakurat.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 786
vicky222 | 2015-11-03
Przeczytana: 31 października 2015

„Życie składa się z wielu momentów, które nic nie znaczą.
A potem któregoś dnia nadchodzi chwila, która wpływa na wszystkie dalsze wydarzenia.”


Jak dostałam propozycję recenzji Ember in the Ashes Imperium Ognia uznałam, że kolejny raz jakiś pisarz spróbował swoich sił w dystopii dla młodzieży. Pomyślałam wtedy, że mam ochotę zobaczyć co poszło nie tak z tą książką. Bo niby czym może mnie zaskoczyć ostatnio tak oblegany temat wizji czarnej przyszłości ludzkości. Autorka nie była mi znana, okładka nie przyciągała zbytnio uwagi, ale marketing zrobił swoje i mimo sceptycyzmu, skusiłam się na lekturę. Ależ bym żałowała, gdyby nie trafiła w moje ręce.

Tymczasem książka zrobiła „wejście smoka” do mojej listy genialnych książek. Nie potrafiłam przestać jej czytać. Porwała mnie od pierwszego zdania i czasem brakowało mi tchu, aby dalej pędzić za akcją. Oddałam się bez reszty w przeżywaniu historii głównych bohaterów. Sabaa Tahir wprowadziła mnie w okrutny świat niewolników i żołnierzy Imperium.

Imperium to nowy świat, który w niewielkim stopniu przypomina czasy średniowieczne. Plemiona żyjące w przyjaźni i pokoju zostały podbite przez Imperatora i sprowadzone do roli poddańczej. Byłam oczarowana wykreowaną cywilizacją. Pisarka postarała się o bardzo realne opisy bezwzględnych rządów, charakterystykę miejsc i złożonej struktury tego świata. Wszystko miało swoje miejsce, było uporządkowane i podawane w odpowiednich proporcjach. Pióro Tahir było lekkie, spójne, kreatywne i nieschematyczne. Dialogi na wysokim poziomie i niewymuszone. Nie mogłam uwierzyć, że to debiut pisarski. Aż strach pomyśleć, co będzie dalej!

Książka pokazuje niesamowity zabieg, w którym czytelnik może śledzić wydarzenia poprzez dwóch głównych bohaterów. Rozdziały przeplatają się perspektywą Laii oraz Eliasa. Dziewczyna pochodzi z plemienia Scholarów, którzy są marginesem Imperium, często pełniąc rolę niewolników. Natomiast chłopak jest żołnierzem Maską, stojącym na straży lojalności swojego kraju.
Laia w jednej chwili zostaje pozbawiona domu, rodziny oraz poczucia bezpieczeństwa. Zostaje zmuszona zadbać o swój los i stanąć do nierównej walki o życie brata. Dziewczyna postanawia uwolnić jedynego brata z rąk Imperium. O ironio, jedyną drogą prowadzącą do wolności staje się dobrowolne niewolnictwo i zrzeszenie się z ruchem oporu. Jej misja grozi śmiercią, ale nadzieja na odzyskanie brata jest tak wielka, iż bohaterka wchodzi do piekła na ziemi – Czarnego Klifu. Jest to szkoła żołnierska, na której czele stoi bezwzględna i okrutna Komendantka. Laia zostaje pozbawiona wolności, imienia i samostanowienia. Jej koszmar dopiero się zaczyna.
Drugim bohaterem jest Elias. Mężczyzna jest Maską, czyli żołnierzem wyspecjalizowanym w lojalności do Imperium ponad własne życie. Noszenie Maski to przywilej i obowiązek. W chwili kiedy poznajemy Eliasa zaczynamy żyć jego emocjami. Rygorystyczne i surowe wychowanie w Akademii miało go przygotować do roli bezlitosnego wojownika. Jednak nawet takie szkolenie nie pozbawiło młodego mężczyzny sumienia i dobroci.

„To nie ty mnie zabijasz, to ja wybrałem śmierć. Ponieważ wolę umrzeć niż stać się podobny do ciebie. Wolę umrzeć, niż żyć bez miłosierdzia, bez honoru, bez duszy.”

Laia trafia do Czarnego Klifu jako niewolnica. Elias mieszka tam całe życie i marzy o wolności. Ich los krzyżuje się i splata. Ale autorka nie zaprzestała tylko na wątku miłosnym, w którym bohaterowie zakochują się w sobie w trzecim rozdziale. O nie. Bohaterów dzieli tak samo wiele, jak łączy. Zaczynają zwracać na siebie uwagę, jednocześnie każde z nich ma swoje trudności i inne cele w życiu. Dodatkowo są fascynujący a przy tym bardzo realni. Okrucieństwa, które ich spotkały pomagają im się zbliżyć. Czytelnik ma możliwość przyjrzenia się emocjom i zamiarom obydwojga, co uczyniło książkę pełniejszą o wewnętrzne rozterki zagubionych młodych ludzi. Dzięki takiemu zabiegowi od razu można sympatyzować z bohaterami. Laia i Elias doznawali okrucieństwa, bólu, cierpienia i bezsilności, ale to pozwoliło im odkryć wartości i swoje zasoby.
„Nie mam żadnych wątpliwości. Nie waham się.
Jestem córką Lwicy i jestem równie silna jak Lwica.”

W książce mamy również do czynienia z innymi postaciami, które mają niesamowite znaczenie dla fabuły. Tahir podeszła do pisania poważnie tworząc ciekawych bohaterów drugoplanowych. Przyjaciółka Eliasa – Helena to twarda kobieta o złotym sercu. Jest nietuzinkowa, oryginalna i odważna. A jednocześnie potrafi zaskoczyć swoim zachowaniem. Odgrywa w życiu Elaisa ważną rolę. Keenan, chłopak z ruchu oporu, to postać skryta i zaskakująca, ale mam wrażenie, że autorka nie pokazała jeszcze całego jego uroku. Ciekawe są również wstawki mędrców-jasnowidzów tzn. Augurów. Pisarka stworzyła wokół nich wielką niewiadomą, którą mam nadzieję rozwinie w następnych tomach. Na najwyższą nagrodę zasługuje wykreowanie osobowości Komendantki. Jej postać wzbudzała tyle nieprzyjemnych emocji, w tym strach i obawę o życie osób przebywających w jej otoczeniu. Kojarzyła mi się z psychopatą, który lubi zadawać ból i ma satysfakcję z cierpienia innych.


W pierwszym tomie Imperium Ognia poznajemy życie dwójki młodych ludzi Laii i Eliasa. Każde na swój sposób dąży do upragnionej wolności. Laia wykazuje się determinacją i odwagą, Elias męstwem i sumieniem. Czuję, że połączenie ich cech spowoduje eksplozję w kolejnych częściach powieści, a jednocześnie wiem, że autorka nie poprowadzi ich losów prostą drogą. Sabaa Tahir sprawiła, że chcę podążać razem z bohaterami i przeżywać ich emocje. Kreacje postaci są genialne. Dawno nie czytałam książki, w której jest taki ogrom bohaterów wnoszących tyle do całej historii. Wartka akcja trzyma szybkie tempo, które nie pozwala się zatrzymać i odłożyć książki na bok. Poznajemy dużo szczegółów z obu światów: niewolników i Masek, ale jednocześnie autorka nie zdradziła wszystkich tajemnic. To daje duży potencjał do kontynuacji przygód bohaterów.

Zatraciłam się w świecie Laii i Eliasa. Kac książkowy trwał kilka dni.

Premiera "Imperium ognia" już 4 listopada.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Listy (nie)miłosne

Przyjemna lektura, ciekawy pomysł lubię książki gdzie czytamy listy ale nie urzekła mnie tak jak poprzednie. Trochę irytował mnie ten idealny przyja...

zgłoś błąd zgłoś błąd