Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Sędzia

Cykl: Jakub Zimny (tom 3) | Seria: Czarna seria
Wydawnictwo: Czarna Owca
6,95 (150 ocen i 36 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
11
8
27
7
55
6
40
5
8
4
1
3
2
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380150072
liczba stron
464
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Dziennikarz Kuba Zimny pisze artykuł o Adamie Bonarze, właścicielu świetnie prosperującej firmy leasingowej, nagle pomówionym o oszukanie inwestorów na sumę 300 mln złotych. Bonar rozumie, że padł ofiarą manipulacji zmierzających do przejęcia jego firmy, i rozpoczyna niebezpieczną akcję odwetową, w której będzie się musiał zmierzyć z dwoma bardzo silnymi przeciwnikami: Księżnym, byłym...

Dziennikarz Kuba Zimny pisze artykuł o Adamie Bonarze, właścicielu świetnie prosperującej firmy leasingowej, nagle pomówionym o oszukanie inwestorów na sumę 300 mln złotych. Bonar rozumie, że padł ofiarą manipulacji zmierzających do przejęcia jego firmy,
i rozpoczyna niebezpieczną akcję odwetową, w której będzie się musiał zmierzyć z dwoma bardzo silnymi przeciwnikami: Księżnym, byłym funkcjonariuszem SB, a obecnie prezesem banku, i bezwzględnym sędzią Foglem. Bonara czeka wiele kłopotów, a czytelnika – lawina dramatycznych zdarzeń, z dwoma morderstwami włącznie.
„Sędzia” to trzymający w napięciu thriller prawniczy, demaskujący powiązania między politykami, finansistami i cynicznymi prawnikami, którzy zapewniają przestępcom niekaralność i swobodę działania. Mariusz Zielke kolejny raz zdziera obnaża prawdziwe oblicze świata finansjery i kreśli prawdziwe oblicze świata, w którym prawo jest dla bogatych, a nie dla biednych.

 

źródło opisu: http://www.czarnaowca.pl/

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 409
Book Emperor | 2015-11-13
Przeczytana: 13 listopada 2015

Adam Bonar to człowiek sukcesu. Świetnie prosperująca firma, kolosalne sumy na kącie i wspaniała rodzina – pozornie poukładane i doskonałe życie. Do czasu. Pewien nieuczciwy bankier postanawia zabawić się w dona Vito Corleone i składa Bonarowi propozycję nie do odrzucenia. Niewiele trzeba czekać, żeby stało się to co zwykle spotyka ludzi, którym takowe propozycje są składane. Biznesmen w krótkim czasie traci wszystko, co udało mu się do tej pory osiągnąć – koniec końców – ciężką pracą. Pozostaje jedno, bardzo kluczowe pytanie. Czy Adam Bonar, zniszczony, poobijany, złamany życiowo i postawiony pod ścianą biznesmen jest w stanie wygrać? Bo tak naprawdę…czy udało się komukolwiek naprawdę wygrać z mafią bankierów i prawników?

W końcu! Po wszelkich problemach, nieporozumieniach, jest! Sędzia zawitał u hasacza i prędko się z tej mojej puszczy zielono-okołobeskidzkiej nie wyniesie! Dlaczego? I po co ten tytuł, zapytacie. Ano dlatego, że przy okazji przybycia do mnie kolejnej książki Mariusza Zielke, przybyło do mnie kilka innych tytułów, o których innym razem. Otóż! Po dwóch poprzednich książkach tego autora, nie spodziewałam się słabej książki, która by mnie wynudziła, bo ostatnio panuje jakaś śmiszna moda na pisanie kryminałów, raczej nie tyle kryminałów co thrillerów. Zwłaszcza tych o zabarwieniu prawniczym. Najpierw zetknęłam się – ta zetknęłam…- przywaliłam pełną parą w twórczość Remigiusza Mroza, młodego polskiego autora, który wie o czym pisze, biorąc pod uwagę jego świeżuchny doktorat z prawa. Ale porównywać twórczość tych dwóch panów to duży błąd. I nadal abstrahuje od tematu. ALBOWIEM! Po Człowieku, który musiał umrzeć i Wyroku trudno jest spodziewać się złych książek po tym autorze. Napisałam w obu notkach, że Zielke to polski Larsson. I wiecie? Może nie ma makabry, gwałtów i wielkich zemst przez tortury. JESZCZE. Jednak w stylu pana Zielke jest coś co sprawia, że człowiek nie może się oderwać od książki. Może to fakt, że w jego książkach jest dużo prawdy? A może dlatego, że postaci, które kreuje są denerwujące i jednocześnie nie dają o sobie zapomnieć? Trudno stwierdzić, ale jedno jest pewne. Zielke po prostu miażdży czytelników. Sędzia to jedna z lepszych jego książek jakie przyszło mi przeczytać. Nie kontempluję fabuły, bohaterów czy samej sprawy, ponieważ w mojej opinii wszystko co wkraczałoby na te tematy, byłoby spoilerem. A tego wam nie zrobię. Niech zapewnieniem o jakości tej książki będzie fakt, że przeczytałam ją dwa razy i za każdym razem miałam niemały mindblow kiedy okazywało się, że coś przeoczyłam. Zabieg celowy? Nie wiem, ale działa.

Reasumując: Sędzia to najlepsza książka jaką czytałam w listopadzie. Wstrzymująca oddech akcja, porywająca i całkowicie wciągająca narracja. I autentyczność zdarzeń…nic tylko brać! Nie zastanawiajcie się, po prostu czytajcie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Blask wolności

Całość na: http://www.ksiazkowewyliczanki.pl/2018/01/bardzo-wyrazny-blask-wolnosci-kathleen.html Autorce udało poruszyć się wiele trudnych tematów, k...

zgłoś błąd zgłoś błąd