Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zaginięcie

Cykl: Joanna Chyłka (tom 2)
Wydawnictwo: Czwarta Strona
7,67 (5142 ocen i 684 opinie) Zobacz oceny
10
531
9
712
8
1 658
7
1 442
6
541
5
156
4
50
3
23
2
17
1
12
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379762996
liczba stron
512
język
polski

Trzyletnia dziewczynka znika bez śladu z domku letniskowego bogatych rodziców. Alarm przez całą noc był włączony, a okna i drzwi zamknięte. Śledczy nie odnajdują żadnych poszlak świadczących o porwaniu i podejrzewają, że dziecko nie żyje. Doświadczona prawniczka, Joanna Chyłka, i jej początkujący podopieczny, Kordian Oryński, podejmują się obrony małżeństwa, któremu prokuratura stawia zarzut...

Trzyletnia dziewczynka znika bez śladu z domku letniskowego bogatych rodziców. Alarm przez całą noc był włączony, a okna i drzwi zamknięte. Śledczy nie odnajdują żadnych poszlak świadczących o porwaniu i podejrzewają, że dziecko nie żyje.

Doświadczona prawniczka, Joanna Chyłka, i jej początkujący podopieczny, Kordian Oryński, podejmują się obrony małżeństwa, któremu prokuratura stawia zarzut zabójstwa. Proces ma charakter poszlakowy, mimo to wszystko zdaje się wskazywać na winę rodziców – wszak gdy wyeliminuje się to, co niemożliwe, cokolwiek pozostanie, musi być prawdą…

 

źródło opisu: www.czwartastrona.pl

źródło okładki: www.czwartastrona.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1373

http://ksiazkoholizm--postepujacy.blogspot.com/2016/01/008-zaginiecie-remigiusz-mroz.html

Miałam ambitny plan, żeby dawkować sobie książki autorstwa Remigiusza Mroza, żeby potem nie cierpieć przez ileś miesięcy czekając na kolejny tom. No i niestety cały plan szlag trafił po wycieczce do empika skąd wróciłam z Zaginięciem. No cóż, może to i dobrze. Minęło już parę tygodni od przeczytania przeze mnie Kasacji, a Chyłka i Zordon przez cały czas harcowali mi po głowie. Musiałam dać upust mojej ciekawości!
I co mogę powiedzieć. Remigiusz Mróz znowu wgniótł mnie w fotel.

Jeżeli o drugiej w nocy dzwoni do Ciebie zrozpaczona znajoma z liceum, której nie widziałaś od wieków, dobrze wiesz, że wpakowałaś się w bagno. Jeżeli jednak nie dość, że doświadczasz takiej sytuacji to jeszcze z zawodu jesteś prawnikiem, to już wiesz, że najprawdopodobniej w tym bagnie utoniesz.

Nasz ukochany duet prawniczy tym razem podejmuje się obrony małżeństwa Szlezyngerów, oskarżonych o zabójstwo swojego własnego dziecka - trzyletniej Nikoli. Jednak czy istnieje inna możliwość niż morderstwo, skoro ich córeczka zniknęła bez śladu z domku letniskowego na kompletnym odludziu, wszystkie drzwi i okna były zamknięte na cztery spusty, a alarm włączony przez całą noc? Proces ma charakter poszlakowa, a mimo to wszystko wskazuje na winę rodziców.

Bałam się, że Zaginięcie okaże się gorsze niż Kasacja. Myślę, że każdy książkoholik już przez coś takiego przeszedł. Tyle czekamy na drugi tom naszej ukochanej trylogii, a okazuje się, że jest on dużo gorszy niż pierwszy. Na szczęście nie tym razem! Zaginięcie w niczym nie ustępuje Kasacji, a może nawet momentami ją prześciga.

Książka ta bowiem nie dość, że jest charakterystycznym tworem Mroza z akcją pędząca na łeb na szyję, jej nagłe zwroty, pełnowymiarowi bohaterowie oraz odpowiednią dawką humoru, to jeszcze zostaje w niej jeszcze podwyższony poziom chemii między głównymi bohaterami. Bo zbliżamy się do momentu kiedy bomba o wdzięcznej nazwie Chyłka&Zordon w końcu wybuchnie i najprawdopodobniej rozniesie wszystkich fanów Mroza na strzępy.

Zaginięcie naprawdę wciąga czytelnika w swój świat. Po prostu czuje się przymus by przewrócić kolejną kartkę, by wiedzieć co będzie dalej. I dobrze radzę: nie zaczynajcie lektury tej książki wieczorem, bo będziecie mieli gwarantowaną nieprzespaną noc. (Naprawdę! Uczcie się na moich błędach!). Jeszcze nie spotkałam się z żadną książką autorstwa pana Mroza, którą byłabym w stanie odłożyć na chwilę dłuższą niż przerwa na zrobienie herbaty.

I oczywiście zakończenie. Po prostu nie jestem w stanie uwierzyć w to w jaki sposób Mróz umie totalnie złamać mi książkową psychikę na przestrzeni zaledwie 10 ostatnich stron swoich powieści. Kasacja, Espozycja, Parabellum. Prędkość ucieczki a teraz jeszcze Zaginięcie. Przysięgam, najchętniej ''zadusiłabym'' autora za te jego zakończenia. Jedyne co mnie jeszcze przed tym powstrzymuje to fakt, że jeśli to zrobię pan Mróz niczego więcej nie napisze, a bez jego książek po prostu już się żyć nie da. Niestety, twórczość pana Mroza jest jeszcze bardziej uzależniająca niż biały gandalf.

I czas przejść do bohaterów. Oczywiście wyraziści bohaterowie to znak rozpoznawczy pana Mroza. A, jeśli to w ogóle to jeszcze możliwe, Chyłka w Zaginięciu jest jeszcze bardziej chyłkowata niż w Kasacji. Jeszcze więcej niewybrednych komentarzy, nieustępliwości i pewności siebie. I mimo, że Chyłka przeszła chwilowe załamanie, to mam wrażenie, iż tej książce emanuje jeszcze większą siłą i autorytetem. A Zordon? Wydoroślał. Bierze przykład z patronki zamieniając się w stanowczego, bezkompromisowego prawnika. Ale jednak nadal ma w sobie sporo z tego nierozgarniętego aplikanta, który towarzyszył nam w poprzednim tomie.

A więc drodzy państwo! Jeśli nie przeczytaliście jeszcze żadnej książki pana Mroza to MUSICIE jak najszybciej nadrobić zaległości. Zwłaszcza, że już w marcu dowiemy się jak zakończą się przygody Chyłki i Zordona. Nie wiem jak wy, ale ja już nie mogę się doczekać.

I bynajmniej nie zamierzam kończyć swojej przygody z tym panem na tej trylogii. Mimo, że Remigiusz Mróz wyraźnie obrał sobie za cel by doprowadzić wszystkich swoich czytelników do zawału serca.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Przesyłka

Na pytanie, czy polecam wymieniony tytuł, odpowiem, że tak, jednak albo fanom autora, albo - paradoksalnie - tym, którzy z jego twórczością jeszcze ni...

zgłoś błąd zgłoś błąd